Media zaczynają analizować karierę Przemysława Krala, prezesa upadłej giełdy Zondacrypto. Okazuje się, iż przed pracą w kryptowalutowej firmie współpracował on z kancelarią prawnika, który miał zastanawiające powiązania. Pomagał m.in. usuwać rosyjskich oligarchów z listy Interpolu.