570 tys. rolników ma być uznanych za „aktywnych” automatycznie, a najmniejsze gospodarstwa dostaną rok ochronny. Minister rolnictwa Stefan Krajewski ujawnił w Sejmie szczegóły nowej definicji aktywnego rolnika, która od marca 2026 r. zdecyduje o prawie do dopłat bezpośrednich i ONW.
Dopłaty tylko dla tych, którzy ponoszą koszty
Minister rolnictwa Stefan Krajewski przedstawił w Sejmie szczegóły zmian w definicji aktywnego rolnika. Nowe przepisy mają uporządkować system dopłat i skierować pieniądze do tych gospodarstw, które prowadzą produkcję i ponoszą koszty działalności rolniczej.
– O aktywnym rolniku mówimy już od dłuższego czasu, bo takie są oczekiwania polskich rolników, tych, którzy gospodarują i ponoszą koszty tego gospodarowania – podkreślił minister Stefan Krajewski.
Resort zapowiada, iż celem projektowanych zmian jest wyeliminowanie sytuacji, w których dopłaty trafiają do osób nieprowadzących działalności rolniczej.
– Chcemy wyeliminować przypadki, w których dopłaty pobierają osoby, które faktycznie nie prowadzą działalności, a pieniądze powinny trafiać do czynnych rolników – zaznaczył minister.
Jednocześnie Krajewski podkreślił, iż zmiany nie mają na celu wykluczania rolników z systemu wsparcia.
– Rolą tej ustawy nie jest eliminowanie kogokolwiek, kto prowadzi działalność. Chodzi o wyeliminowanie tych, którzy nie powinni otrzymywać dopłat – powiedział.
Jak zaznaczył minister, nowa definicja rolnika aktywnego zawodowo wynika z przepisów Unii Europejskiej. Ma ona ukierunkować wsparcie Wspólnej Polityki Rolnej na osoby, dla których działalność rolnicza jest realnym źródłem przychodów.
– Zgodnie z przepisami UE definicja rolnika aktywnego zawodowo ma ukierunkować wsparcie na rolników prowadzących działalność rolniczą co najmniej na minimalnym poziomie – wyjaśnił minister.
Zmiany są odpowiedzią na postulaty rolników i organizacji branżowych oraz były przedmiotem konsultacji prowadzonych przez MRiRW na początku 2025 roku.
Faktury albo przychody – rolnik sam wybierze sposób weryfikacji
Weryfikacja aktywności rolniczej ma się odbywać na podstawie minimalnych kosztów bezpośrednich ponoszonych na działalność rolniczą lub przychodów uzyskiwanych z tej działalności. Rolnik będzie mógł sam wybrać sposób potwierdzenia aktywności.
– Weryfikacja będzie opierać się na kosztach lub przychodach z działalności rolniczej, a rolnik będzie mógł wybrać sposób udowodnienia tej aktywności – zaznaczył Krajewski.
570 tys. gospodarstw z automatu. Kto nie będzie musiał nic udowadniać
Jakie dokumenty mają udowodnić, iż rolnik jest aktywny? W projekcie pada szeroki katalog dowodów, m.in.:
- faktury/dowody zakupu nawozów, środków ochrony, materiału siewnego i rozmnożeniowego,
- faktury/dowody za usługi i zabiegi agrotechniczne,
- dokumenty ubezpieczeniowe,
- faktury/dowody sprzedaży płodów rolnych,
- dowody opłacenia czynszu dzierżawnego,
- dowody opłacenia pracy najemnej.
Dokumenty będą obejmowały okres od 1 czerwca roku poprzedzającego złożenie wniosku do 31 maja roku jego złożenia. Szczegółowe progi mają zostać określone w rozporządzeniu ministra.
Projekt zakłada ograniczenie biurokracji. Część rolników ma zostać uznana za aktywnych zawodowo automatycznie, na podstawie danych możliwych do sprawdzenia z urzędu.
– Zaproponowaliśmy kryteria, które pozwolą zwolnić część rolników z obowiązku dokumentowania działalności rolniczej – wskazał minister.
Szacuje się, iż w ten sposób automatycznie uznanych zostanie około 570 tys. rolników.
Zwierzęta, ekoschematy i dotacje – lista „aktywnych z urzędu”
Automatycznie aktywni mają być m.in.:
- spółdzielnie i grupy producentów
- rolnicy ze zwierzętami – próg obsady 0,1 DJP/ha
- Aktywny „z automatu” ma być rolnik, który w okresie 1 stycznia – 30 czerwca roku złożenia wniosku ma zwierzęta, a średnia obsada wynosi co najmniej 0,1 DJP na hektar wszystkich UR. Ważne: do obsady mają się też liczyć zwierzęta trawożerne wypasane kulturowo (np. owce) należące do innej osoby, ale wypasane na TUZ rolnika (to doprecyzowanie po uwagach z konsultacji).
- rolnicy korzystający z dopłat. Chodzi o:
- wybrane płatności związane z produkcją,
- wybrane ekoschematy,
- płatności ekologiczne,
- wybrane płatności rolno-środowiskowo-klimatyczne.
- Uwaga: z projektu wynika, iż wyłączone z „automatu” mają być płatności do strączkowych na nasiona i roślin pastewnych – resort uzasadnia to ryzykiem „pozornego rolnictwa”.
- rolnicy korzystający z wybranych dotacji inwestycyjnych:
- dotacji na rozwój małych gospodarstw,
- premii dla młodych rolników,
- wsparcia inwestycji zwiększających konkurencyjność.
- rolnicy z dopłatą de minimis do materiału siewnego
- rolnicy w FSDN, czyli unijnej sieci danych o zrównoważeniu gospodarstw.
Rok ochronny dla małych gospodarstw w 2026 r.
Na 2026 rok zaplanowano rozwiązanie przejściowe dla najmniejszych gospodarstw.
– W 2026 roku rolnicy, którzy w 2025 r. otrzymali płatności bezpośrednie w wysokości nieprzekraczającej 1125 euro, nie będą zobowiązani do dokumentowania kosztów ani przychodów – poinformował Krajewski.
Według szacunków dotyczyć to będzie około 600 tys. gospodarstw.
Status rolnika aktywnego zawodowo będzie warunkiem uzyskania płatności bezpośrednich oraz ONW i będzie weryfikowany przez ARiMR. Resort podkreśla, iż prowadzenie działalności pozarolniczej nie wyklucza uzyskania tego statusu.
Projekt ustawy został 30 grudnia przyjęty przez Radę Ministrów i skierowany do Sejmu. 7 stycznia 2026 r. trafił do I czytania w Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Nowe przepisy mają obowiązywać od 15 marca 2026 r., czyli od pierwszego dnia składania wniosków o dopłaty bezpośrednie i ONW za 2026 rok.

5 godzin temu














