Arthur Hayes ogłosił koniec emerytury, by stanąć na czele Flop Labs, nowego startupu tworzącego token dla agentów AI. Airdrop FLOP nastąpi w IV kwartale 2026 roku, natomiast blockchain wystartuje dopiero w I kwartale 2027.
Innymi słowy, token pojawi się zanim powstanie sieć, na której ma działać. choćby podstawowe informacje o projekcie nie zostały jeszcze spisane.
I’m coming out of retirement to lead @flop_labs
$FLOP is food for your AI agent.
No presale
No VCs
100% fair launch
Let’s build the agentic economy’s currency together fam and get fucking rich!
More details to come, but expect a massive airdrop in Q4, genesis block Q1 27 https://t.co/ChnTAAFRUh
Obserwuj nas na X, aby otrzymywać najnowsze wiadomości na bieżąco
Airdrop FLOP wcześniej niż blockchain
Hayes ogłosił plan na X (Twitterze) we wtorek, kilka godzin po prezentacji projektu przez oficjalne konto Flop Labs. Zmienił też opis swojego profilu na CEO Flop Labs.
Flop Network określa się jako protokół proof-of-useful-inference. Mówiąc prosto, agenci AI będą płacić tokenem FLOP za moc obliczeniową i pamięć. Górnicy dostarczają tę moc, a walidatorzy weryfikują wyniki — wynika ze strony internetowej projektu flop.finance.
Announcing the Flop Network $FLOP is food for your AI agent pic.twitter.com/rso5Ava3kb
— Flop Labs (@flop_labs) August 18, 2026Jest pewien haczyk. Airdrop nastąpi cały kwartał przed pojawieniem się pierwszego bloku w sieci. Do tego momentu odbiorcy będą dysponować jedynie roszczeniem do nieistniejącego jeszcze łańcucha.
Dokumentacja projektu jest równie skromna. Udostępniono tylko stronę główną, trzy formularze zgłoszeniowe i jedną grafikę podsumowującą. Brakuje whitepapera, harmonogramu emisji, nazwy sieci i audytu. Tymczasem Hayes przeniósł około 806 000 obserwujących na konto Flop Labs, które na starcie śledziło tylko 570 osób.
Obietnice uczciwego startu i brakujące szczegóły
Projekt podkreśla brak udziału osób wtajemniczonych. Nie będzie przedsprzedaży, nie ma alokacji dla funduszy VC, a uruchomienie ma być w 100% uczciwe. Przypomina to start Bittensor (TAO), najgłośniejszej sieci AI uruchomionej bez inwestorów.
“It’s very easy to understand the Bittensor opportunity when you see it as Bitcoin-like: fair launch, no VC funding round, completely decentralized.”
“But instead of rewarding Bitcoin miners, it incentivizes people to solve the world’s problems.”
~ @BarrySilbert
pic.twitter.com/0sRZ7uwT8C
Jednak jedna grupa już wie, co dostanie. Liderzy opinii (KOL) otrzymają tokeny FLOP w zależności od aktywności ich społeczności. To najbardziej konkretnie opisana rola w projekcie.
Hayes wchodzi też w ten projekt z dużym bagażem. W 2014 współtworzył BitMEX i był współautorem kontraktu perpetual swap, który w tej chwili dominuje na rynku krypto. Przyznał się do złamania amerykańskiej ustawy o tajemnicy bankowej w 2022 roku, a w 2025 otrzymał prezydenckie ułaskawienie.
BitMEX ogłosił zamknięcie działalności w lipcu po 11 latach. BeInCrypto przeanalizował dlaczego BitMEX został zamknięty. Tym samym emerytura Hayesa trwała niecały miesiąc.
Ostatnie transakcje Hayesa wywołały kontrowersje. W czerwcu firma Lookonchain powiązała zakup tokenów Hyperliquid (HYPE) za 2,09 mln USD z Hayesem, niedługo po ich sprzedaży. Hayes zaprzeczył tym doniesieniom o odkupieniu HYPE.
Problem, na który odpowiada FLOP, jest jednak prawdziwy. Deutsche Telekom pomaga budować system płatności dla agentów AI, a sam Hayes ostrzegał, iż krach kredytowy w AI może zmienić rynki.
Na razie FLOP to tylko obietnica, którą wspiera znane nazwisko. Kolejne kroki są jasne. Publikacja whitepapera, nazwanie sieci i pokazanie, co faktycznie dostaną uczestnicy airdropu.
BeInCrypto Polska - Nowy token Arthura Hayesa zostanie rozdany w airdropie zanim powstanie jego blockchain: co otrzymają posiadacze?

22 godzin temu







