O tym obowiązku właściciele nieruchomości zapominają nagminnie. Kara choćby 5 tys. zł
Zdjęcie: Sąsiedztwo, osiedle
Własna nieruchomość to dla wielu synonim wolności i upragnionego spokoju, jednak polskie prawo brutalnie weryfikuje to podejście, nakładając na właścicieli szereg rygorystycznych obowiązków. Odpowiedzialność za posesję nie kończy się bowiem na linii ogrodzenia, ale wykracza daleko poza nią, obejmując również infrastrukturę publiczną bezpośrednio z nią graniczącą. Wielu gospodarzy z zaskoczeniem przyjmuje fakt, iż za nieuprzątnięty liść lub zalegający pośniegowy błoto na chodniku mogą zapłacić wysoką karę finansową.

2 godzin temu











