Od lipca koniec pakietu CPN. Ceny paliw wrócą do zasad rynkowych

2 godzin temu
Fot. engin akyurt / Unsplash

1 lipca wygasają ostatnie elementy programu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Rząd podkreśla, iż rozwiązania miały charakter tymczasowy, a ceny paliw będą teraz zależeć przede wszystkim od sytuacji na rynku i polityki poszczególnych stacji.

Od 1 lipca przestają obowiązywać ostatnie mechanizmy wprowadzone w ramach programu Ceny Paliwa Niżej. Oznacza to powrót standardowej, 23-procentowej stawki VAT na paliwa oraz zakończenie obowiązywania maksymalnych cen na stacjach. Wcześniej zakończono również okres obowiązywania obniżonych stawek akcyzy.

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański przypomniał, iż pakiet od początku miał charakter czasowy i został uruchomiony w odpowiedzi na gwałtowny wzrost cen ropy wywołany napięciami na Bliskim Wschodzie. Jak zaznaczył, w tej chwili ceny surowca na światowych rynkach są znacznie niższe niż w okresie największych zawirowań, co pozwala zakończyć stosowanie nadzwyczajnych rozwiązań.

Szef resortu finansów zwrócił uwagę, iż skala zmian cen na stacjach nie będzie jednakowa w całym kraju. Ostateczne ceny mają zależeć od polityki poszczególnych sprzedawców oraz lokalnej konkurencji. Według prognoz ekspertów średni wzrost cen paliw może wynieść około 30–40 groszy na litrze, choć rzeczywiste podwyżki mogą różnić się w zależności od regionu i sieci stacji.

Po zakończeniu programu CPN ceny benzyny i oleju napędowego będą ponownie kształtowane wyłącznie przez warunki rynkowe, w tym notowania ropy naftowej, kursy walut oraz decyzje operatorów stacji paliw. Zdaniem obserwatorów rynku wpływ wyższych podatków może zostać częściowo złagodzony przez utrzymujące się niższe ceny surowca na światowych giełdach.

Idź do oryginalnego materiału