
Ogniska rzekomego pomoru 2026 pojawiają się w kolejnych gospodarstwach komercyjnych. Główny Lekarz Weterynarii potwierdził nowe przypadki w stadach brojlerów i kur nieśnych. Łącznie od początku roku wirus objął w Polsce już ponad 1,88 mln sztuk drobiu. Sytuacja dotyczy również gospodarstw przyzagrodowych.
Ogniska rzekomego pomoru 2026 w fermach i chowie przyzagrodowym – to na dzisiaj łącznie ponad 1,88 mln sztuk drobiu objętych restrykcjami.
Nowe ogniska w hodowlach komercyjnych
W drugiej połowie lutego oraz na początku marca GIW potwierdził cztery kolejne ogniska rzekomego pomoru drobiu w polskich stadach komercyjnych.
- Ognisko nr 23 wykryto w województwie łódzkim. W gospodarstwie w powiecie łowickim utrzymywano 38 800 kur rzeźnych.
- Ognisko nr 24 stwierdzono w województwie wielkopolskim. W powiecie pleszewskim utrzymywano 54 417 kur rzeźnych.
- Ognisko nr 25 potwierdzono w powiecie szamotulskim. Dotyczyło 170 kur nieśnych.
- Ognisko nr 26 wykryto 1 marca w Płocku. W stadzie znajdowało się 69 164 kur rzeźnych.
Łącznie w 26 ogniskach komercyjnych od początku 2026 r. utrzymywano 1 887 450 sztuk drobiu. Każde ognisko oznacza konieczność likwidacji stada oraz wyznaczenia stref zapowietrzonej i zagrożonej.
Ogniska przyzagrodowe na własny użytek
Równolegle od początku tego roku GIW potwierdził 27 ognisk w gospodarstwach utrzymujących ptaki wyłącznie na potrzeby własne.
Łącznie w tych ogniskach znajdowało się dotychczas 1 565 sztuk drobiu. Były to kury nieśne, kury ogólnoużytkowe, kaczki, w tym rzeźne, gęsi, perlice, indyki oraz gołębie.
Choć skala liczebna jest znacznie mniejsza niż w produkcji towarowej, ogniska przyzagrodowe zwiększają presję epizootyczną. Wpływają również na konieczność rozszerzania stref ograniczeń.

Ogniska rzekomego pomoru 2026 dotyczą zarówno produkcji towarowej, jak i 27 gospodarstw przyzagrodowych utrzymujących drób na własny użytek
fot. agrofoto.pl ciapek28
Konsekwencje dla rynku i producentów
Ogniska rzekomego pomoru 2026 oznaczają nie tylko straty hodowlane. Każde potwierdzone ognisko uruchamia procedury administracyjne oraz ograniczenia przemieszczania drobiu.
Produkcja mięsa drobiowego może czasowo spaść w regionach objętych restrykcjami. Wpływa to także na planowanie dostaw oraz kontrakty handlowe.
Wyraźne konsekwencje dotyczą również sektora jaj konsumpcyjnych. Likwidacja stad kur nieśnych bezpośrednio ogranicza podaż jaj. Już w tej chwili obserwowany jest spadek dostępności jaj na rynku krajowym. Wpływają na to zarówno ogniska rzekomego pomoru drobiu, jak i wcześniejsze przypadki grypy ptaków.
Mniejsza podaż jaj przekłada się na wzrost cen w hurcie i detalu. Tendencja ta jest już odczuwalna przez odbiorców oraz konsumentów.
Dodatkowo rosną koszty bioasekuracji. Hodowcy muszą wdrażać dodatkowe środki zabezpieczające, aby ograniczyć ryzyko kolejnych zakażeń.
Sytuacja epizootyczna w szerszym kontekście
Od początku roku potwierdzono łącznie 53 ogniska choroby. Dotyczą one zarówno ferm towarowych (26 ognisk do 3.03.3036 r.), jak i gospodarstw przyzagrodowych (27 ognisk stan na 3.03.3036 r.).
Regularnie informowaliśmy na łamach agroFakt.pl o rozwoju sytuacji epizootycznej oraz wcześniejszych ogniskach. Aktualne dane należy analizować w kontekście wcześniejszych komunikatów oraz trendu rozprzestrzeniania się wirusa.
Służby weterynaryjne prowadzą działania likwidacyjne i kontrolne. Duże znaczenie ma ścisłe przestrzeganie zasad bioasekuracji oraz zgłaszanie podejrzeń choroby.
Ogniska rzekomego pomoru 2026 – co dalej?
Na 3 marca 2026 r. liczba drobiu objętego ogniskami przekroczyła 1,88 mln sztuk w produkcji komercyjnej oraz 1,5 tys. w chowie przyzagrodowym.
Ogniska rzekomego pomoru 2026 pokazują, iż zagrożenie przez cały czas pozostaje wysokie. Dalszy rozwój sytuacji będzie zależał od skuteczności działań służb weterynaryjnych oraz poziomu zabezpieczeń w gospodarstwach.
Najbliższe tygodnie będą strategiczne dla stabilizacji sytuacji w sektorze drobiarskim.
Źródło: GIW

2 godzin temu















