Orange Business został wybrany do budowy głównej sieci transmisyjnej TESTA-EIRIS, która ma stać się podstawową infrastrukturą wymiany wrażliwych danych między instytucjami Unii Europejskiej i administracjami państw członkowskich.
Firma odpowiada za szkielet działający w warstwach L2 i L3. Powstanie co najmniej 12 punktów obecności w pięciu regionach Europy, połączonych w prywatną infrastrukturę odseparowaną od publicznego internetu. Orange deklaruje dostępność na poziomie 99,999 proc. oraz obsługę połączeń między lokalizacjami i środowiskami wielochmurowymi.
TESTA-EIRIS jest kolejną generacją działającej od lat sieci TESTA. Obecna infrastruktura służy do wymiany wrażliwych informacji między administracją unijną i krajową, m.in. w systemach dotyczących ochrony zdrowia, wymiaru sprawiedliwości, migracji czy współpracy policyjnej. Jest zarządzana przez Komisję Europejską i odizolowana od internetu, co zmniejsza powierzchnię potencjalnego ataku.
Zmiana jest jednak szersza niż wymiana infrastruktury telekomunikacyjnej. Komisja chce zbudować platformę, która będzie obsługiwać m.in. VPN, SD-WAN, bezpośrednie połączenia z chmurą, szyfrowanie i skalowaną na żądanie przepustowość. Plan zakłada również ulokowanie warstwy sterującej siecią na terenie UE. Migracja użytkowników dotychczasowego TESTA miała rozpocząć się wraz z udostępnianiem nowych usług od drugiej połowy 2026 r.
Istotna jest przy tym konstrukcja projektu. Orange dostarcza najważniejszy szkielet, ale Komisja nie przekazuje jednemu operatorowi pełnej kontroli nad całym środowiskiem. DG DIGIT pozostaje integratorem, odpowiada za architekturę, bezpieczeństwo i zarządzanie usługami, a jednym z oficjalnych celów TESTA-EIRIS jest ograniczanie uzależnienia od pojedynczych dostawców.
Projekt wpisuje się więc w europejską dyskusję o suwerenności cyfrowej w bardzo praktycznym wymiarze. Nie chodzi tylko o miejsce przechowywania danych, ale również o to, kto kontroluje sieć, jej warstwę zarządzającą i połączenia pomiędzy administracją, centrami danych oraz chmurą. Wraz z rosnącą liczbą usług publicznych działających ponad granicami państw taki szkielet staje się elementem infrastruktury krytycznej równie istotnym jak same centra danych.

1 godzina temu













