Owsiak trzyma firmy na smyczy i dyktuje warunki? Tak wyglądają przetargi WOŚP
Zdjęcie: Jerzy Owsiak WOŚP
Podczas gdy polskie szpitale publiczne zmagają się z biurokracją i ociężałym Prawem Zamówień Publicznych, Jerzy Owsiak stworzył własne, niemal militarne zasady gry. Tu nie ma miejsca na pomyłki, a światowi liderzy technologii medycznych, tacy jak Siemens czy Philips, muszą stawać na dywaniku osobiście. Ujawniamy, jak wyglądają „Konkursy Ofert” WOŚP – mechanizm, który omija państwowe systemy i budzi skrajne emocje wśród ekspertów od transparentności.Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy to dla wielu symbol dobra. Jednak z punktu widzenia biznesu, to potężny holding zakupowy, który dzięki swojej skali dyktuje warunki, o jakich Ministerstwo Zdrowia może tylko pomarzyć. Jak to możliwe, iż prywatna fundacja kupuje sprzęt taniej niż państwo? I czy „wolna ręka” Owsiaka w wyborze dostawców to genialna strategia, czy system podatny na brak kontroli?WOŚP dyktuje warunki gigantomPrzetargi polegają na ostrych negocjacjach i licytacjachZdania ekspertów są podzielone - czy to realna pomoc czy może dodatkowe obciążenie dla szpitali w Polsce?

3 godzin temu










