Paliwo drożeje przed weekendem. Tyle zapłacimy w piątek 21 sierpnia

2 godzin temu

Kierowcy planujący tankowanie przed ostatnim pełnym weekendem sierpnia muszą przygotować się na nieco wyższe rachunki. Minister energii Miłosz Motyka ogłosił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego, które będą obowiązywały w piątek 21 sierpnia 2026 r. Najwięcej ponownie trzeba będzie zapłacić za diesla.

Paliwo drożeje przed weekendem. Tyle zapłacimy w piątek 21 sierpnia

Nowe limity są elementem rządowego programu „Ceny Paliw Niżej”, który ma ograniczać skutki dużej zmienności na światowym rynku ropy. Obowiązuje on do końca sierpnia i obejmuje wszystkie stacje paliw w kraju.

Tyle maksymalnie zapłacimy za paliwo 21 sierpnia

Zgodnie z komunikatem Ministerstwa Energii, w piątek 21 sierpnia maksymalne ceny detaliczne wyniosą:

  • benzyna Pb95 – 6,52 zł/l,
  • benzyna Pb98 – 7,33 zł/l,
  • olej napędowy – 7,56 zł/l.

Oznacza to, iż żadna stacja w Polsce nie może sprzedać tych paliw drożej niż wynika z ustalonego limitu. Poszczególne stacje mogą natomiast oferować niższe ceny.

Diesel najdroższy

Najwięcej zapłacą użytkownicy samochodów z silnikami Diesla. Maksymalna cena oleju napędowego została ustalona na 7,56 zł za litr.

Przy tankowaniu 50-litrowego zbiornika oznacza to rachunek do 378 zł. W przypadku Pb95 maksymalny koszt takiego tankowania wyniesie 326 zł, natomiast przy Pb98 – 366,50 zł.

Nowe stawki są też wyższe od limitów obowiązujących na początku działania sierpniowego pakietu. Dla porównania 17 sierpnia maksymalne ceny wynosiły 6,41 zł/l dla Pb95, 7,20 zł/l dla Pb98 oraz 7,37 zł/l dla oleju napędowego.

Ceny na weekend ustalane są według specjalnej zasady

Istotna jest również zasada obowiązująca w dni wolne od pracy.

Ministerstwo Energii wyjaśnia, iż jeżeli przypada weekend lub święto, stosowana jest cena ogłoszona w ostatnim dniu roboczym przed dniami wolnymi. Pozostaje ona w mocy do kolejnego dnia roboczego włącznie.

Oznacza to, iż właśnie piątkowe komunikaty są szczególnie ważne dla kierowców planujących tankowanie przed weekendem.

Stacje nie mogą przekroczyć limitu

Mechanizm nie jest jedynie rekomendacją dla sprzedawców.

Przepisy wprowadzają obowiązek stosowania maksymalnych cen detalicznych benzyny i oleju napędowego na wszystkich stacjach w Polsce. Cena może być niższa, ale nie może przekroczyć wartości ogłoszonej przez ministra energii.

System został wprowadzony jako jeden z elementów programu osłonowego „Ceny Paliw Niżej”.

VAT na paliwa obniżony z 23 do 8 proc.

Program CPN opiera się na dwóch podstawowych mechanizmach.

Pierwszym jest obniżenie stawki VAT na paliwa z 23 do 8 proc. Drugim – ustalanie maksymalnej ceny detalicznej benzyny oraz oleju napędowego. Program ma obowiązywać do 31 sierpnia 2026 r.

Rząd tłumaczy jego uruchomienie niestabilną sytuacją na światowych rynkach paliw. Wśród czynników wpływających na ceny ropy wymienia napięcia geopolityczne, ograniczenia podaży oraz sytuację w rejonie Cieśniny Ormuz.

Ministerstwo odsłania karty. Oto szacunkowe stawki dopłat 2026

Paliwo przez cały czas tańsze dzięki limitom, ale ceny idą w górę

Dla kierowców najważniejszy jest jednak kierunek zmian. Mimo funkcjonowania osłonowego mechanizmu maksymalne ceny paliw stopniowo rosną.

W piątek 21 sierpnia za litr Pb95 będzie można zapłacić maksymalnie 6,52 zł, za Pb98 7,33 zł, a za olej napędowy 7,56 zł.

Dla gospodarstw rolnych, firm transportowych i osób pokonujących duże odległości choćby kilkunastogroszowa zmiana ceny litra paliwa gwałtownie przekłada się na zauważalny wzrost kosztów. Szczególnie istotne pozostają więc kolejne komunikaty Ministerstwa Energii, ponieważ limity są dostosowywane do bieżącej sytuacji rynkowej.

Idź do oryginalnego materiału