Kierowcy i rolnicy muszą przygotować się na kolejną podwyżkę na stacjach paliw. Od wtorku, 25 sierpnia 2026 roku, obowiązują nowe maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego. Diesel może kosztować już 7,61 zł/l, benzyna Pb95 – 6,57 zł/l, a Pb98 – 7,40 zł/l. Wszystkie trzy limity są wyższe niż dzień wcześniej.
Paliwo drożeje z dnia na dzień. Jest nowy cennik na 25 sierpnia. Fot. wygenerowane przez AINowe stawki zostały ogłoszone przez ministra energii Miłosza Motykę w obwieszczeniu z 24 sierpnia. Regulowane ceny obowiązują na wszystkich stacjach w kraju – sprzedawcy mogą oferować paliwo taniej, ale nie mogą przekroczyć ustalonego limitu.
Nowe ceny paliw od 25 sierpnia
Maksymalne ceny obowiązujące we wtorek wynoszą:
- benzyna Pb95 – 6,57 zł/l,
- benzyna Pb98 – 7,40 zł/l,
- olej napędowy – 7,61 zł/l.
Jeszcze w poniedziałek, 24 sierpnia, maksymalne stawki wynosiły odpowiednio 6,54 zł/l za Pb95, 7,36 zł/l za Pb98 i 7,59 zł/l za olej napędowy. Oznacza to wzrost o 3 gr/l w przypadku benzyny 95, 4 gr/l dla benzyny 98 oraz 2 gr/l dla diesla.
Choć jednostkowo podwyżki nie są duże, przy większym zużyciu paliwa mają już znaczenie. W przypadku zakupu 1000 litrów oleju napędowego różnica 2 groszy oznacza dodatkowe 20 zł, a przy maksymalnej cenie 7,61 zł/l rachunek za taki zakup wynosi 7610 zł.
Diesel pozostaje najdroższy
Z perspektywy gospodarstw rolnych szczególne znaczenie ma cena oleju napędowego. To właśnie diesel odpowiada za znaczną część kosztów prac polowych, transportu oraz obsługi maszyn.
Przy cenie maksymalnej 7,61 zł/l zatankowanie 500 litrów oznacza wydatek sięgający 3805 zł, natomiast przy 1000 litrach jest to wspomniane 7610 zł.
W okresie intensywnych prac polowych choćby kilkugroszowe zmiany ceny gwałtownie przekładają się więc na koszty gospodarstwa.
Dlaczego ceny maksymalne się zmieniają?
Limity obowiązujące na stacjach nie są ustalane raz na cały okres działania programu. Minister energii publikuje kolejne maksymalne ceny w zależności od sytuacji rynkowej.
Na ich poziom wpływają m.in. ceny hurtowe paliw, sytuacja na światowym rynku ropy oraz elementy fiskalne. Resort energii wskazuje również na utrzymującą się dużą zmienność na rynkach surowcowych, napięcia geopolityczne, ograniczenia podaży oraz sytuację wokół Cieśniny Ormuz.
Dlatego choćby przy obowiązującym mechanizmie ochronnym ceny detaliczne mogą zmieniać się z dnia na dzień.
Niższy VAT przez cały czas chroni kierowców przed jeszcze wyższymi cenami
Maksymalne ceny są elementem ponownie uruchomionego programu osłonowego „CPN – Ceny Paliwa Niżej”.
Do 31 sierpnia obowiązują dwa podstawowe rozwiązania:
obniżona z 23 do 8 proc. stawka VAT na paliwa oraz maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego.
Oznacza to, iż obecne 7,61 zł/l diesla czy 6,57 zł/l Pb95 to ceny już uwzględniające czasowo obniżony VAT.
I właśnie data 31 sierpnia jest teraz szczególnie istotna. Zgodnie z obecnymi zasadami pakiet CPN ma obowiązywać tylko do końca miesiąca.
Co będzie z cenami paliw we wrześniu?
Końcówka sierpnia może być dla rynku paliw szczególnie ważna. Jeżeli preferencyjna stawka VAT nie zostanie przedłużona, po zakończeniu programu ponownie zacznie obowiązywać standardowa stawka podatku.
Ostateczny poziom cen na stacjach będzie jednak zależał także od sytuacji na rynku ropy, kursów walut i cen hurtowych paliw.
Na razie kierowcy muszą śledzić kolejne komunikaty Ministerstwa Energii, ponieważ maksymalne stawki mogą być aktualizowane praktycznie z dnia na dzień.
Dla rolników sytuacja jest szczególnie istotna również dlatego, iż końcówka sierpnia i początek września to przez cały czas okres dużego zużycia oleju napędowego w gospodarstwach. Każde kolejne przesunięcie ceny diesla w górę oznacza wyższe koszty prac polowych, transportu zbóż i przygotowania pól pod jesienne zasiewy.

2 godzin temu















