Jeżeli chcemy poważnie walczyć z wykluczeniem transportowym, kolej nie może być dodatkiem do polityki drogowej. Musi być jednym z filarów państwa. Tak jak przez lata nauczyliśmy się myśleć o ekspresówkach jako o inwestycji w rozwój, tak samo musimy zacząć myśleć o liniach kolejowych: tych dużych, międzyregionalnych, i tych lokalnych, które dla mieszkańców są często ważniejsze.