Sensacyjny zwrot akcji za oceanem. Amerykański Sąd Najwyższy (SCOTUS) stosunkiem głosów 6-3 uznał globalne cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa za niezgodne z prawem. Wyrok ten natychmiastowo „odpalił” notowania zbóż w Chicago, dając nadzieję na odblokowanie eksportu w obliczu rekordowej podaży ziarna na świecie.
Koniec „samowolki” celnej?
Sąd Najwyższy podzielił argumentację, iż prezydent USA przekroczył swoje uprawnienia, nakładając cła na mocy ustawy IEEPA bez zgody Kongresu. Sędziowie uznali, iż polityka handlowa i nakładanie podatków (w tym taryf importowych) to wyłączna domena parlamentu. Decyzja ta oznacza, iż cła na produkty z Chin, UE, Meksyku i Kanady tracą podstawę prawną, a importerzy mogą ubiegać się o zwrot choćby 175 mld USD.
Chicago w górę, pszenica „ucieka” przed mrozem
Reakcja na giełdzie CBOT była błyskawiczna:
- Pszenica (ZWH26): Podrożała o ponad 2,3%, przebijając poziom 570 centów. Oprócz optymizmu celnego, rynek zaczął wyceniać premię pogodową. W USA narastają obawy o stan ozimin – brak pokrywy śnieżnej przy siarczystych mrozach w Kansas i Oklahomie budzi widmo „wysmalania” i gorszych zbiorów w 2026 roku.
- Kukurydza i Soja: Również notują zielone kolory. Rynek liczy, iż brak ceł odwetowych ze strony Chin pozwoli szybciej upłynnić rekordowe zapasy końcowe (w USA najwyższe od 6 lat).
Co to oznacza dla polskiego rolnika?
Wyrok w USA ma bezpośrednie przełożenie na polskie porty:
- Dolar pod presją: Decyzja osłabiła dolara (USD/PLN krąży wokół 3,58). Słabszy USD zwykle wspiera ceny surowców, ale dla polskich eksporterów oznacza trudniejszą walkę o marżę w portach.
- Mniejsze ryzyko wojny handlowej: Zniknięcie ceł na linii USA-UE to szansa na stabilizację cen rzepaku i komponentów do produkcji rolnej (maszyny, nawozy).
- Premia wojenna (Iran): Analitycy ostrzegają, iż euforia z wyroku mogą przyćmić napięcia na Bliskim Wschodzie. jeżeli konflikt z Iranem eskaluje, koszty paliw i transportu (frechtu) mogą „zjeść” zyski z dzisiejszych wzrostów na giełdach.
Komentarz Agroprofil: Rynek zbóż znalazł się w punkcie zwrotnym. Z jednej strony mamy rekordową podaż z Argentyny i Australii, z drugiej – realne zagrożenie dla plonów w USA i nagłe odblokowanie handlu. Formula ceny terminowej znów staje się nieprzewidywalna.

2 godzin temu














