Wstępny PMI dla niemieckiego przemysłu spadł we wrześniu do 53,8 pkt z 54,3 pkt w sierpniu. Rynek spodziewał się wzrostu do 54,5 pkt. Nie oznacza to jednak słabszej koniunktury. Usługi po pięciu miesiącach spadków wróciły do wzrostu, a indeks łączny dla całego sektora prywatnego jest najwyżej od października ubiegłego roku. Firmy zgłaszają jednak ponowny wzrost presji cenowej.
Liczby w skrócie
Według komunikatu S&P Global z wstępnym PMI dla Niemiec PMI composite, czyli wskaźnik aktywności całego sektora prywatnego, wzrósł do 53,8 pkt z 51,8 pkt. To najwyższy odczyt od 11 miesięcy. PMI dla usług skoczył do 52,9 pkt z 49,7 pkt, najwyżej od lutego. PMI przemysłowy spadł do 53,8 pkt, a subindeks produkcji w przemyśle do 55,9 pkt z 56,6 pkt. Oba są najniżej od dwóch miesięcy.
Dla porządku: odczyt powyżej 50 pkt oznacza wzrost aktywności w porównaniu z poprzednim miesiącem. Przemysł rośnie więc przez cały czas w solidnym tempie. Wrześniowy spadek to lekkie wyhamowanie po sierpniu, kiedy produkcja rosła najszybciej od 55 miesięcy.
Usługi wróciły do wzrostu
Najważniejsza zmiana we wrześniu dotyczy usług. Po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie w lutym ten sektor wyraźnie osłabł, a od kwietnia aktywność w nim spadała. Teraz rośnie najszybciej od siedmiu miesięcy.
– Dane wstępne pokazały najsilniejszy wzrost aktywności od prawie roku. Sektor usług po spokojniejszym okresie po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie w końcu dołączył do przemysłu na plusie – ocenił Phil Smith z S&P Global Market Intelligence.
Popyt wygląda dobrze. Nowe zamówienia rosną trzeci miesiąc z rzędu, najszybciej od lutego 2022 r. Firmy z obu sektorów wskazują na większe wydatki inwestycyjne, a eksport znowu rośnie w wielu branżach. Zaległe zamówienia przybywają najszybciej od maja 2022 r. To oznacza, iż firmom zaczyna brakować mocy przerobowych. Dlatego zatrudnienie rośnie drugi miesiąc z rzędu, najszybciej od ponad trzech lat. Na razie nowe miejsca pracy powstają głównie w usługach. W przemyśle zatrudnienie przez cały czas spada, ale najwolniej od września 2023 r.
Paliwa znów podbijają ceny
Gorzej wyglądają ceny. Koszty firm rosną najszybciej od czterech miesięcy i wyraźnie powyżej średniej długoterminowej. Ankietowane przedsiębiorstwa jako główną przyczynę wskazują droższe paliwa i energię. Ceny sprzedaży również rosną najszybciej od maja. Przyspieszenie wynika z podwyżek w usługach, bo w przemyśle ceny fabryczne rosną najwolniej od sześciu miesięcy.
Podobnie jest we Francji. Tamtejszy PMI composite wzrósł do 51,2 pkt, najwyżej od ponad dwóch lat, ale presja cenowa również jest najsilniejsza od maja. Joe Hayes z S&P Global ostrzega, iż przed zimą rośnie ryzyko, iż drożejąca energia zacznie podbijać ceny w innych częściach gospodarki. To ważne dla EBC, który obserwuje, czy wojna z Iranem nie przełoży się na trwale wyższą inflację.
Mimo to niemieckie firmy przez cały czas patrzą w przyszłość optymistycznie. Nastroje dotyczące najbliższych 12 miesięcy się nie zmieniły i pozostają najlepsze od lutego, czyli sprzed wybuchu wojny.
Reakcja rynku
Euro zareagowało słabo. Po publikacji danych EUR/USD tracił około 0,2% i był w okolicach 1,1424. Powodem była siła dolara, wspierana przez oczekiwania bardziej jastrzębiego Fedu. Według referencyjnego kursu EBC we wtorek za euro płacono 1,1463 USD, a w skali miesiąca wspólna waluta traci około 2%.
Dane wstępne opierają się na 80-90% odpowiedzi z ankiet. Ostateczne odczyty dla przemysłu S&P Global opublikuje 1 października, a dla usług i composite 5 października. Historycznie poprawki są niewielkie, średnio o 0,3-0,6 pkt. Obraz jest mieszany: niemiecka gospodarka pod koniec III kwartału przyspiesza, ale znów drożejąca energia może być argumentem dla jastrzębi w EBC.

10 godzin temu








