Czerwcowa korekta rozkładu jazdy przyniesie powrót regularnych pociągów pasażerskich na linii kolejowej nr 104 pomiędzy Nowym Sączem a Marcinkowicami. Rzeczony odcinek został zmodernizowany i zelektryfikowany w ramach większej inwestycji, zrealizowanej w ramach projektu Podłęże – Piekiełko. Można mieć wątpliwości, czy przewozy w skróconej relacji przyciągną pasażerów.
Fot. PKP PLKProjektu Podłęże – Piekiełko, będącego jedną z największych realizowanych w tej chwili w Polsce inwestycji infrastrukturalnych, chyba nikomu wśród naszych czytelników nie trzeba przedstawiać. Z kronikarskiego obowiązku przypomnijmy, iż w ramach przedsięwzięcia powstanie nowa, dwutorowa linia kolejowa łącząca Podłęże pod Krakowem z Mszaną Dolną i Tymbarkiem, natomiast istniejąca linia kolejowa nr 104, łącząca Chabówkę z Nowym Sączem, zostanie zmodernizowana – wraz z elektryfikacją i licznymi korektami przebiegów. Realizacja prac jest już bardzo zaawansowana, choć PKP Polskie Linie Kolejowe nie ogłosiły jeszcze wszystkich przetargów na wykonanie robót budowlanych – stanie się tak dopiero w tym roku, który przyniesie jednocześnie powrót pociągów pasażerskich na pierwszy odcinek LK nr 104.
Mówimy tu o odcinku Nowy Sącz – Marcinkowice, liczącym zaledwie 9 kilometrów długości. Od 14 czerwca w dni robocze kursować będzie na nim aż 14 par pociągów, natomiast w weekendy – 9 par. Ich organizatorem jest Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego, zaś operatorem – Polregio. Trudno powstrzymać się od wrażenia, iż wznowienie przewozów na LK nr 104 jest przedwczesne. Marcinkowice to wieś w gminie Chełmiec, licząca nieco ponad 2 tys. mieszkańców. Można zatem założyć z dużą dozą prawdopodobieństwa, iż pociągi w skróconej relacji będą woziły powietrze, co nasuwa pytanie, dlaczego organizator nie zdecydował się na przywrócenie połączeń przynajmniej w przypadku oddania do użytku fragmentu do Limanowej, liczącego 14 tys. mieszkańców miasta powiatowego.
Jedynym atutem planowanej oferty przewozowej jest poprawa dostępu do kolei w samym Nowym Sączu. Dzięki skomunikowaniom z pociągami jadącymi z kierunku Stróż i Piwnicznej-Zdroju pasażerowie będą mogli kontynuować podróż do jednego z dwóch przystanków osobowych położonych na terenie tego liczącego blisko 80 tys. mieszkańców miasta, tj. Nowy Sącz Miasto i Nowy Sącz Chełmiec. Pierwszy spośród wyżej wymienionych znajduje się w ścisłym centrum miasta, w bezpośrednim sąsiedztwie starówki, natomiast drugi zapewni obsługę lewobrzeżnej części Nowego Sącza. Niezależnie od powyższego, pytanie o zasadność pośpiechu w tej reaktywacji pozostaje aktualne, zwłaszcza iż nie mówimy tu o wydłużeniach relacji z Krakowa czy Krynicy-Zdrój, ale osobnej, bardzo krótkiej relacji.

2 godzin temu






