Pokazano zdjęcia szyn po katastrofie w Hiszpanii. Szczegół przykuwa uwagę

2 godzin temu

Hiszpańskie służby pracują nad wyjaśnieniem przyczyn katastrofy kolejowej w Andaluzji, w której zginęło co najmniej 39 osób. Wstępnie wykluczono, by do katastrofy doszło z powodu nadmiernej prędkości lub błędu ludzkiego. Służby z kolei opublikowały zdjęcia, na których widać fragment brakujących szyn.

Fcebook/Guardia Civil
Wypadek kolejowy w Hiszpanii. Zginęło co najmniej 39 osób

Do wypadku doszło w niedzielę w miejscowości Adamuz, w odległości około 200 km na północ od Malagi na południu Hiszpanii.

W wyniku zderzenia dwóch pociągów dużych prędkości zginęło co najmniej 39 osób - poinformowało w poniedziałek hiszpańskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Stacja RTVE poinformowała, iż co najmniej 73 osoby zostały ranne, a 15 z nich jest w stanie ciężkim.

Tory były remontowane. Nowe informacje po wypadku pociągów

Nad wyjaśnieniem przyczyn wypadku cały czas pracują służby. Hiszpański minister Oscar Puente na konferencji prasowej w poniedziałek przekazał, iż do kolizji doszło na prostym odcinku trasy, wyremontowanym w maju 2025 roku. - Zainwestowano 700 mln euro w tor, który miał być w idealnym stanie - powiedział.

Minister nie chciał jednak komentować spekulacji na temat przyczyny wypadku.

ZOBACZ: Wzrosła liczba ofiar katastrofy kolejowej w Hiszpanii. Najnowsze doniesienia

Głos w sprawie zabrał również prezes hiszpańskiego przewoźnika Renfe, do którego należał jeden ze składów. Wstępnie wykluczył on, by do katastrofy doszło z powodu nadmiernej prędkości pociągów lub błędu ludzkiego. Wyjaśnił, iż na odcinku gdzie doszło do wypadku pociągi mogą poruszać się z prędkością do 250 km/h. Tymczasem jeden ze składów jechał z prędkością 205, a drugi 210 km/h.

Prezes Renfe potwierdził również słowa ministra, iż tory, gdzie doszło do wypadku, były remontowane kilka miesięcy temu. - Musiała to więc być jakaś awaria taboru lub infrastruktury - przekazał. Zaznaczył jednak, iż dokładne okoliczności katastrofy wyjaśni niezależna Komisja ds. Badań Wypadków Kolejowych.

Hiszpańska telewizja RTVE podała natomiast, iż jeden z pociągów biorących udział w wypadku był sprawdzany pod kątem technicznym zaledwie trzy dni wcześniej - 15 stycznia.

Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Co było przyczyną wypadku?

Chociaż hiszpańscy politycy apelują, żeby nie spekulować na temat przyczyn katastrofy, dyskusja na ten temat cały czas trwa. Pojawiają się hipotezy, iż mógł to być sabotaż.

Na zdjęciach z miejsca zdarzenia opublikowanych przez hiszpańskie służby wyraźnie widać bowiem znaczny odcinek, gdzie brakuje szyn oraz skruszony betonowy podkład kolejowy.

Zwrócił na to uwagę analityk Jarosław Wolski, który przypomniał o podobnym zdarzeniu, do którego doszło niedawno w Polsce.

ZOBACZ: "Chodziło najprawdopodobniej o wysadzenie pociągu". Premier o akcie dywersji

"Ciekawy jestem oficjalnych ustaleń, ponieważ jej wygląd przypomina tą w Polsce po użyciu ładunków wybuchowych przez rosyjskich dywersantów, którzy potem uciekli na Białoruś" - napisał w serwisie X.

Szyna kolejowa po katastrofie w Hiszpanii. 39 ofiar.
Ciekawy jestem oficjalnych ustaleń ponieważ jej wygląd przypomina tą w Polsce po użyciu ładunków wybuchowych przez rosyjskich dywersantów którzy potem uciekli na Białoruś. pic.twitter.com/N2NY9TYsgk

— Jarosław Wolski (@wolski_jaros) January 19, 2026

Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Zginęło prawie 40 osób

Do wypadku doszło, gdy ostatnie wagony pociągu należącego do przewoźnika Iryo, którym podróżowało z Malagi do Madrytu 317 osób, wypadły z szyn na sąsiedni tor.

Jechał po nim inny pociąg relacji Madryt-Huelva, należący do przewoźnika Renfe, który wskutek zderzenia również się wykoleił.

ZOBACZ: To oni mieli wysadzić tory. Policja opublikowała zdjęcia

Wypadek spowodował wstrzymanie ruchu kolejowego na linii łączącej Madryt z Andaluzją. Państwowy zarządca infrastruktury kolejowej, Adif poinformował, iż ruch pociągów dużych prędkości między Madrytem a Kordobą, Sewillą, Malagą i Huelvą będzie zawieszony co najmniej przez cały poniedziałek. Jak podała agencja EFE, wypadek wpłynie na kursowanie ponad 200 pociągów.

Rzecznik polskiego MSZ Maciej Wewiór przekazał z poniedziałek, iż na tę chwilę nie ma informacji, aby w tragedii kolejowej w Hiszpanii ucierpieli polscy obywatele. "Nasze służby konsularne pozostają w kontakcie z lokalnymi służbami ratowniczymi" - dodał.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Idź do oryginalnego materiału