Gorący początek lata przyniósł fatalne wieści z województwa łódzkiego. Podczas rutynowych prac polowych w powiecie radomszczańskim doszło do pożaru nowoczesnego ciągnika rolniczego. Mimo błyskawicznej reakcji służb ratunkowych, maszyna spłonęła doszczętnie. Wstępne szacunki strat finansowych przyprawiają o zawrót głowy. To potężny cios dla gospodarstwa tuż przed zbliżającymi się żniwami.
Ogień strawił maszynę w kilka minut. Akcja gaśnicza w Aleksandrowie
Do tego niebezpiecznego zdarzenia doszło w środowe popołudnie, 24 czerwca 2026 roku, w miejscowości Aleksandrów (powiat radomszczański). Podczas wykonywania prac na polu, w jednej z maszyn nagle pojawił się ogień. Żywioł rozprzestrzeniał się błyskawicznie.
Na miejsce natychmiast zadysponowano lokalne zastępy Ochotniczych Straży Pożarnych oraz Państwowej Straży Pożarnej. Gdy pierwsi ratownicy dotarli na pole, zastali dramatyczny widok – cały pojazd był już w płomieniach, a nad okolicą unosiły się kłęby gęstego, czarnego dymu. Strażacy zabezpieczyli teren i podali prądy gaśnicze w natarciu na źródło ognia. Niestety, wysoka temperatura i specyfika materiałów palnych w maszynie rolniczej sprawiły, iż z ciągnika pozostał jedynie spalony szkielet.
Straty oszacowano na pół miliona złotych
Nowoczesna technika rolnicza kosztuje fortunę, o czym boleśnie przekonał się poszkodowany rolnik. Wstępne, bardzo szacunkowe straty materialne wynikające ze zniszczenia pojazdu wyliczono na około 500 000 złotych. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał, jednak utrata kluczowego traktora w przededniu najgorętszego okresu w roku to scenariusz, którego boi się każdy gospodarz.
Fala upałów w Polsce. Jak chronić maszyny przed pożarem?
Zdarzenie z powiatu radomszczańskiego zbiega się w czasie z nadchodzącym uderzeniem afrykańskiego powietrza. Przed nami wyjątkowo upalne dni – prognozy synoptyków ostrzegają, iż słupki rtęci w kraju mogą zbliżyć się nawet do granicy 40°C.
Ekstremalne temperatury, suche powietrze, pył oraz tarcie elementów mechanicznych to gotowy przepis na pożar maszyny rolniczej. Aby zminimalizować ryzyko tragedii na własnym polu, warto pamiętać o kilku zasadach:
- Regularne czyszczenie z kurzu i plew: Komora silnika oraz okolice układu wydechowego muszą być regularnie przedmuchiwane kompresorem.
- Kontrola instalacji elektrycznej i paliwowej: Przetarte przewody czy wycieki oleju w połączeniu z rozgrzanym wydechem to najczęstsze przyczyny samozapłonu.
- Sprawne i odpowiednie gaśnice: Jedna przepisowa gaśnica 2 kg to za mało. Warto doposażyć ciągnik i kombajn w większe gaśnice proszkowe (np. 4-6 kg) oraz regularnie sprawdzać ich legalizację.
- Monitorowanie wskaźników temperatur: W czasie upałów układ chłodzenia pracuje na skraju wydolności. Nie ignorujmy alertów na desce rozdzielczej.
Żniwa i letnie prace polowe to czas ogromnego pośpiechu, ale pamiętajcie – bezpieczeństwo i życie są bezcenne. Dbajcie o stan techniczny swoich maszyn i uważajcie na siebie podczas nadchodzącej fali upałów!
źródło: OSP Kamieńsk

1 godzina temu







![Prosięta potaniały choćby o 50 zł. Sprawdź, ile dziś kosztują [SONDA]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/24/618886.webp)







