
Gliwiccy drogowcy pod osłoną policji i straży miejskiej wznowili prace na słynnej ul. Rybackiej, gdzie ponad dwa miesiące temu Józef Magiera zaorał nowo wylany asfalt – informuje dziennik „Fakt”. W środę, 21 października 2026 roku, robotnicy rozpoczęli frezowanie zniszczonej nawierzchni po uzyskaniu zgody od Nadzoru Budowlanego, a finał prac zaplanowano na piątek. Jednak 60-letni rolnik ponownie pojawił się na miejscu budowy i w rozmowie z reporterami „Faktu” zapowiedział, iż „żadnego asfaltu na pewno tu nie będzie”.














