Umowa UE–Mercosur, mimo prób zablokowania, nabiera tempa, a polski rolnik staje na krawędzi. Końcowe wyniki nie potwierdzają katastrofy, wręcz przeciwnie — eksport wzrósł, a import spadł. Jednak prawdziwe pytanie brzmi: co z tego zysku trafi do rolnika? Przy wzroście eksportu przetworzonych produktów, natomiast hodowcy bydła i drobiu czują presję tańszej konkurencji. Różnice kosztów produkcji w Ameryce Południowej a Polsce rzucają cień na równość w konkurencji. Czy polska wieś przetrwa, czy stanie się jedynie amortyzatorem dla wielkiego przemysłu spożywczego? Czas pokaże, ale alarmy brzmią głośno.
- Strona główna
- Finanse i gospodarka
- Polska chciała hamulca dla Mercosur.
Powiązane
Znajdź liczbę 17. Mało kto robi to w mniej niż 10 sekund
1 godzina temu
Trudna końcówka roku dla RPP
2 godzin temu
Polecane
Pokonała Świątek. Belgowie są pod wrażeniem
1 godzina temu

1 tydzień temu













