Polska gospodarka zwiększa obroty. Wzrost napędzają przemysł i inwestycje [+MP3]

lewiatan.org 2 godzin temu
Zdjęcie: mariusz13


Wysłuchaj komentarza eksperta:

Komentarz Mariusza Zielonki, głównego ekonomisty Lewiatana

PKB w II kwartale 2026 przyspieszył do 3,8% r/r, z 3,5% przed trzema miesiącami. Jednocześnie wzrost w I kwartale został zrewidowany w górę z pierwotnych 3,4%. Nasza prognoza PKB na II kwartał trafiła dokładnie w punkt.

Ten kwartał był wyjątkowo zmienny, a przyspieszenie PKB odzwierciedla kilka nakładających się na siebie fal, które przechodziły przez gospodarkę w kwietniu, maju i czerwcu.

Przemysł był głównym motorem wzrostu. Produkcja sprzedana rosła o 3,1% r/r w kwietniu, 4,1% w maju i 7,6% w czerwcu, za każdym razem zaskakując rynek wynikiem lepszym od oczekiwań. Wzrost napędzały szeroko rozumiana zbrojeniówka realizująca kontrakty w ramach programu SAFE, energetyka i górnictwo miedzi korzystające z wysokich cen surowców. Od czerwca wzrost stał się też znacznie szerszy i objął większość przemysłu przetwórczego.

Drugim motorem były inwestycje publiczne, wspierane napływem środków z KPO. Najnowsze twarde dane o nakładach samorządowych, którymi dysponujemy, pochodzą jeszcze z IV kwartału 2025 r. i pokazywały wzrost o 88,3% r/r. Wszystko wskazuje na to, iż ten trend był widoczny również w pierwszej połowie tego roku. Wspierała go produkcja budowlano-montażowa, która po mroźnej zimie wyraźnie odbiła od marca.

Trzeci wątek to wojna na Bliskim Wschodzie i jej wpływ na ceny. Kwiecień przyniósł szok naftowy: cena ropy Brent przekroczyła 100 dolarów za baryłkę, a inflacja wzrosła do 3,2%. Po porozumieniu USA-Iran z 17 czerwca nastąpiła gwałtowna deeskalacja. Ropa spadła do 72 dolarów, inflacja CPI obniżyła się w czerwcu do 2,5%, a sprzedaż detaliczna przyspieszyła do 6,2% r/r. Część tego wzrostu wynikała z efektu bazy i kalendarza, ale w danych było też widać realne odblokowanie konsumenta po miesiącach rekordowej skłonności do oszczędzania.

Najbardziej zawiodła konsumpcja. Przez większą część kwartału pozostawała słaba. Sprzedaż detaliczna w kwietniu i maju rosła realnie w tempie zaledwie 1-3%, a gospodarstwa domowe większą część dochodów kierowały na oszczędności zamiast na wydatki. Dopiero czerwiec przyniósł wyraźną poprawę. Na razie trudno jednak rozstrzygnąć, czy był to trwały zwrot, czy jednorazowy skok przed powrotem wyższego VAT na paliwa.

Całość składa się na wzrost napędzany przede wszystkim przez podaż i inwestycje, a nie przez popyt konsumpcyjny. Gospodarka rosła dzięki przemysłowi, budownictwu publicznemu i eksportowi, podczas gdy konsument przez większą część kwartału pozostawał z boku. Dopiero deeskalacja geopolityczna pod koniec kwartału wyraźnie poprawiła jego nastroje i skłonność do wydawania.

Dla RPP to korzystna struktura wzrostu. Gospodarka rośnie szybko, ale bez wyraźnej presji płacowo-popytowej. To otwiera przestrzeń do dyskusji o obniżkach stóp jesienią, pod warunkiem iż lipcowy powrót inflacji do 3% związany z VAT na paliwa okaże się przejściowy.

Więcej komentarzy ekonomicznych w serwisie społecznościowym X, na profilu naszego eksperta Mariusza Zielonki, https://x.com/MariuszZielon11

Konfederacja Lewiatan

Idź do oryginalnego materiału