Polska wieprzowina tylko na etykiecie! Kontrole IJHARS ujawniły nieprawidłowości w sklepach

3 godzin temu

Na wywieszce polska wieprzowina, a w dokumentach mięso pochodzące z Belgii, Danii, Niemiec czy Hiszpanii. Kontrole Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) wykazały, iż informacje o pochodzeniu wieprzowiny nie zawsze odpowiadają rzeczywistości. Nieprawidłowości stwierdzono w niemal 15 proc. sprawdzonych sklepów. Inspektorzy ujawnili również przypadki bezprawnego stosowania oznaczenia „Produkt Polski”.

Polska wieprzowina tylko na etykiecie! Kontrole IJHARS ujawniły nieprawidłowości w sklepach

Polska wieprzowina na wywieszce, zagraniczna w dokumentach

Konsument, który chce kupić polską wieprzowinę, powinien móc bez problemu sprawdzić jej pochodzenie. Tymczasem wyniki kontroli IJHARS pokazują, iż oznaczenia znajdujące się przy mięsie nie zawsze są wiarygodne.

Inspektorzy ujawnili przypadki, w których sprzedawcy wskazywali Polskę jako miejsce chowu i uboju zwierząt, choć dokumentacja potwierdzała zagraniczne pochodzenie mięsa.

Dotyczyło to wieprzowiny pochodzącej m.in. z Belgii, Danii, Niemiec, Irlandii, Holandii i Hiszpanii.

Co ciekawe, zdarzały się również sytuacje odwrotne. Mięso pochodzące ze zwierząt chowanych i poddanych ubojowi w Polsce oznaczano jako belgijskie lub hiszpańskie.

Kontrole wykazały także nieuprawnione stosowanie oznaczenia „Produkt Polski” na mięsie, którego dokumentacja wskazywała na zagraniczne pochodzenie zwierząt.

Co dziesiąta partia wieprzowiny z nieprawidłowościami

IJHARS skontrolowała 89 sklepów oferujących mięso wieprzowe. Wyniki pokazują, iż problem nie dotyczył pojedynczego przypadku.

  • 89 skontrolowanych sklepów – nieprawidłowości wykryto w 13, czyli 14,6 proc.
  • 293 sprawdzone partie mięsa – uchybienia stwierdzono w 31, co stanowi 10,6 proc.
  • 7 partii mięsa w dwóch hurtowniach – nie stwierdzono nieprawidłowości.
  • 20 partii w pięciu zakładach produkcyjnych, sprawdzonych w ramach kontroli następczych – również bez zastrzeżeń.

Oznacza to, iż ponad co dziesiąta partia wieprzowiny oceniona podczas kontroli sklepów miała nieprawidłowości w zakresie oznakowania pochodzenia. Nie oznacza to jednak, iż mięso było niebezpieczne lub nie nadawało się do spożycia. Kontrola dotyczyła schematy przekazywania informacji konsumentom.

Brak flagi i informacji o kraju pochodzenia

Nie wszystkie wykryte uchybienia polegały na podawaniu nieprawdziwego kraju pochodzenia.

Jak informuje IJHARS, najczęściej stwierdzano brak wymaganych informacji o miejscu chowu i uboju zwierząt oraz brak flagi państwa pochodzenia przy mięsie sprzedawanym bez opakowania.

Inspektorzy wykryli także błędy w nazewnictwie. Na wywieszkach pojawiały się określenia „Kraj chowu” i „Kraj uboju”, zamiast wymaganych przepisami sformułowań „Miejsce chowu” i „Miejsce uboju”.

Choć takie różnice mogą wydawać się niewielkie, przepisy określają sposób przekazywania informacji o pochodzeniu mięsa.

Kupujesz wieprzowinę? Sprawdź te informacje

W przypadku świeżej, schłodzonej lub mrożonej wieprzowiny sprzedawanej luzem konsument powinien mieć dostęp do informacji o miejscu chowu i uboju zwierzęcia.

Przykładowo na wywieszce mogą znaleźć się oznaczenia:

Miejsce chowu: Polska

Miejsce uboju: Polska

Jeżeli zwierzę urodziło się, było chowane i poddane ubojowi w jednym państwie, można zastosować uproszczone oznaczenie:

Pochodzenie: Polska

Przy mięsie sprzedawanym bez opakowania wymagana jest również flaga państwa pochodzenia. Informacje powinny znajdować się w widocznym miejscu, bezpośrednio przy produkcie.

Jeśli wszystkie rodzaje mięsa w ladzie pochodzą z jednego państwa, dopuszczalne jest zastosowanie jednej wspólnej informacji.

Wyjątek dotyczy mięsa prawidłowo oznaczonego jako „Produkt Polski”. W takim przypadku nie ma obowiązku dodatkowego umieszczania informacji o kraju pochodzenia i jego flagi.

Podobne zasady oznakowania obowiązują również w przypadku sprzedawanego luzem świeżego, schłodzonego i mrożonego mięsa drobiowego, koziego i baraniego.

A co z mięsem w opakowaniach?

Inne zasady prezentacji informacji obowiązują w przypadku wieprzowiny sprzedawanej w opakowaniach.

Na etykiecie powinny znaleźć się dane dotyczące miejsca chowu, miejsca uboju oraz kod partii umożliwiającego identyfikację mięsa.

Jeżeli zwierzę urodziło się, było chowane i poddane ubojowi w tym samym państwie, możliwe jest zastosowanie oznaczenia „Pochodzenie” wraz z nazwą kraju.

Policja karze za błoto na drogach! Rolnikom grozi wysoka grzywna

IJHARS zastosowała sankcje

W związku z wykrytymi nieprawidłowościami inspektorzy zastosowali sankcje przewidziane obowiązującymi przepisami. W przekazanych informacjach nie wskazano jednak ich wysokości.

Wyniki kontroli pokazują, jak istotne jest prawidłowe oznaczanie pochodzenia mięsa. Dla konsumentów to podstawowa informacja pozwalająca świadomie wybierać produkty, a dla polskich producentów trzody chlewnej – kwestia uczciwego przedstawiania pochodzenia oferowanej wieprzowiny.

Nieprawidłowe oznakowanie może bowiem sprawić, iż kupujący zapłaci za produkt, który uważa za polski, choć w rzeczywistości pochodzi on z zagranicy.

Idź do oryginalnego materiału