Polska ma surowce, zaplecze rolnicze i ogromny potencjał do produkcji biogazu. Problem w tym, iż potencjał ten przez cały czas nie przekłada się na skalę inwestycji odpowiadającą możliwościom krajowego rolnictwa. Podczas pierwszego dnia VIII Konferencji Biogazu i Biometanu Green Gas Poland 2026 przedstawiciele administracji, energetyki i branży dyskutowali o tym, jak przyspieszyć rozwój instalacji. W centrum rozmów znalazły się sieci elektroenergetyczne, system wsparcia, regulacje i rola biogazu jako stabilnego źródła energii.
Polski biogaz przed przełomem? Ważne deklaracje podczas Green Gas Poland 2026VIII Konferencja Biogazu i Biometanu Green Gas Poland 2026 rozpoczęła się 28 września w Warszawie. Pierwszy dzień wydarzenia został podzielony na kilka bloków tematycznych – od zagadnień strategicznych i finansowania inwestycji, przez biogaz rolniczy i komunalny, aż po edukację i rozwój kompetencji w sektorze.
Jednym z najważniejszych punktów programu była debata poświęcona rozwojowi biogazu kogeneracyjnego jako stabilnego i dyspozycyjnego odnawialnego źródła energii w kontekście Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu oraz zmian dotyczących sieci elektroenergetycznych. W dyskusji uczestniczyli przedstawiciele m.in. KOWR, Ministerstwa Klimatu i Środowiska, Polskich Sieci Elektroenergetycznych, URE, Instytutu Energetyki i Konfederacji Lewiatan.

Biogaz ma przewagę, której nie mają wszystkie OZE
Jednym z najważniejszych wątków konferencji była rola biogazu w systemie elektroenergetycznym.
W przeciwieństwie do źródeł uzależnionych bezpośrednio od pogody biogazownia może produkować energię w sposób kontrolowany. To sprawia, iż znaczenie takich instalacji wykracza poza samą produkcję zielonej energii.
Biogaz może być wykorzystywany wtedy, kiedy energia jest rzeczywiście potrzebna systemowi. Jednocześnie zagospodarowuje produkty uboczne i pozostałości powstające w gospodarstwach oraz przemyśle rolno-spożywczym.
Właśnie kwestia stabilności i dyspozycyjności biogazu była jednym z głównych tematów strategicznej debaty pierwszego dnia Green Gas Poland.
Jan Szopiński: potencjał jest znacznie większy
Jan Szopiński, zastępca dyrektora generalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, zwrócił uwagę, iż rozwój sektora trzeba analizować przede wszystkim przez pryzmat ogromnego potencjału surowcowego polskiego rolnictwa.
Jak wskazywał podczas debaty, skala wykorzystania biogazu w Polsce przez cały czas pozostaje niewspółmierna do możliwości.
„Potencjał mamy ogromny.”
To krótkie stwierdzenie dobrze oddaje jeden z najważniejszych problemów całego sektora. Polska dysponuje dużym rolnictwem, produkcją zwierzęcą, rozwiniętym przemysłem rolno-spożywczym i znaczną ilością biomasy oraz produktów ubocznych, które mogą zostać wykorzystane do produkcji energii.
KOWR od lat uczestniczy w rozwoju tego rynku – prowadzi m.in. rejestr wytwórców biogazu rolniczego, a także działania informacyjne i szkoleniowe. Podczas wiosennej edycji Green Gas Poland instytucja wskazywała na rosnącą liczbę wytwórców oraz zainteresowanie inwestycjami w stabilne źródła energii.
Biogazownia to nie tylko energia. To również rozwiązanie dla gospodarstwa
Z punktu widzenia rolnictwa inwestycje biogazowe mają znacznie szersze znaczenie niż sama sprzedaż energii elektrycznej.
Instalacja może umożliwić zagospodarowanie m.in. nawozów naturalnych, pozostałości roślinnych oraz części produktów ubocznych powstających podczas produkcji rolnej i przetwórstwa.
W rezultacie biogazownia może stać się dodatkowym elementem gospodarki obiegu zamkniętego na terenach wiejskich. Oprócz energii elektrycznej może produkować ciepło, a po przefermentowaniu substratu pozostaje poferment, który – po spełnieniu odpowiednich wymagań – może zostać wykorzystany w gospodarce nawozowej.
Dla części gospodarstw oznacza to możliwość połączenia produkcji rolnej z energetyką i stworzenia dodatkowego źródła przychodów.
Jednocześnie sama dostępność substratu nie wystarczy, aby sektor zaczął rozwijać się szybko. Inwestor musi mieć ekonomiczne uzasadnienie budowy instalacji, możliwość jej przyłączenia oraz przewidywalne warunki funkcjonowania przez wiele lat.
Łukasz Tomaszewski: biogaz potrzebny jest systemowi energetycznemu
Na systemowe znaczenie technologii zwracał uwagę Łukasz Tomaszewski, dyrektor Departamentu Odnawialnych Źródeł Energii w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.
Z jego wypowiedzi podczas konferencji wynikało, iż przy dalszym rozwoju energetyki odnawialnej coraz większego znaczenia nabiera nie tylko ilość produkowanej energii, ale także możliwość dostarczania jej we właściwym momencie.
To właśnie tutaj biogaz może odgrywać szczególną rolę.
W praktyce jest to jedna z największych przewag tego sektora. Instalacja biogazowa może magazynować biogaz i zwiększać produkcję energii elektrycznej w okresach, kiedy zapotrzebowanie systemu jest większe.
Taki model znacząco różni się od ciągłej pracy jednostki z niezmienną mocą i może zwiększać wartość biogazowni dla całego systemu elektroenergetycznego.
Nie chodzi już tylko o produkowanie energii przez całą dobę
Dyskusja podczas konferencji pokazała istotną zmianę w sposobie myślenia o biogazowniach.
Dotychczas wiele instalacji projektowano przede wszystkim tak, aby jednostka kogeneracyjna pracowała możliwie długo i produkowała energię w sposób ciągły. Tymczasem transformacja energetyczna powoduje, iż coraz większą wartość może mieć możliwość elastycznego reagowania na sytuację w systemie.
Polski biogaz przed przełomem? Ważne deklaracje podczas Green Gas Poland 2026W godzinach wysokiej produkcji z fotowoltaiki zapotrzebowanie na dodatkową energię może być mniejsze. Z kolei po zachodzie słońca albo w okresach ograniczonej generacji z wiatru potrzebne są źródła zdolne do szybkiego dostarczenia energii.
Biogaz daje taką możliwość, ponieważ sam gaz można magazynować, a następnie wykorzystać w jednostce kogeneracyjnej we właściwym momencie.
To oznacza, iż przyszłością sektora może być nie tylko budowa kolejnych instalacji, ale również zwiększanie elastyczności już istniejących biogazowni.
Sieci pozostają jednym z największych wyzwań
Nawet najlepszy projekt biogazowy nie zostanie zrealizowany, o ile inwestor nie będzie miał możliwości przyłączenia instalacji do sieci.
Dlatego jednym z kluczowych tematów strategicznego bloku Green Gas Poland była sytuacja sieciowa oraz rozwiązania, które mogą umożliwić przyłączanie kolejnych źródeł odnawialnych.
Problem ma szczególne znaczenie na obszarach wiejskich. To właśnie tam znajduje się znaczna część potencjalnych substratów dla biogazowni, a jednocześnie lokalna infrastruktura elektroenergetyczna nie zawsze pozwala na proste przyłączenie nowych źródeł.
Paradoks polega więc na tym, iż największy potencjał produkcyjny znajduje się często tam, gdzie możliwości sieciowe są ograniczone.
Stąd coraz większe znaczenie rozwiązań pozwalających wykorzystywać energię lokalnie, rozwijać społeczności energetyczne i dostosowywać produkcję do możliwości systemu.
Rolnicy potrzebują przede wszystkim przewidywalności
Dla rolnika decyzja o budowie biogazowni jest inwestycją wieloletnią i kapitałochłonną. Nie może więc opierać się wyłącznie na chwilowo korzystnych cenach energii.

Potrzebne są stabilne przepisy, przewidywalny system wsparcia, dostęp do finansowania oraz możliwie czytelna ścieżka administracyjna.
To szczególnie istotne w przypadku mniejszych i średnich instalacji powiązanych bezpośrednio z gospodarstwami. Rolnik musi wiedzieć nie tylko, ile będzie kosztowała budowa, ale również jakie będą przychody instalacji i warunki jej funkcjonowania w kolejnych latach.
Dlatego pierwszego dnia konferencji osobny blok poświęcono modelom finansowym i biznesowym inwestycji biogazowych, prezentując konkretne studia przypadków. W programie znalazły się projekty realizowane z udziałem m.in. Banku Ochrony Środowiska, Bioelektrowni Marcinkowice, Mikrobiogazu Sulmów, Biogazowni Rypin, Neo Bio Energy, ARP TFI, Polskiej Grupy Biogazowej i Hekla Energy.
Polski biogaz przed przełomem? Ważne deklaracje podczas Green Gas Poland 2026Biogaz rolniczy dostał osobny blok
Znaczenie rolnictwa w rozwoju sektora było widoczne również w dalszej części programu.
Po południu odbył się specjalny blok poświęcony biogazowi rolniczemu. Zaplanowano prezentację dotyczącą stanu biogazu rolniczego jesienią 2026 r., a następnie debatę pod bardzo konkretnym tytułem: „Jak zdynamizować inwestycje w biogaz rolniczy?”.
Do rozmowy zaproszono przedstawicieli rolnictwa, nauki, sektora finansowego i biznesu, w tym Lubelskiej Izby Rolniczej, Goodvalley, BNP Paribas Bank Polska, Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu oraz Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny.
Polski biogaz przed przełomem? Ważne deklaracje podczas Green Gas Poland 2026Sam dobór uczestników pokazuje, iż bariery rozwoju biogazu nie dotyczą jednego obszaru. To jednocześnie kwestia technologii, finansowania, dostępności substratu, regulacji, sieci oraz opłacalności na poziomie gospodarstwa.
Polska ma surowiec. Teraz potrzebuje warunków do inwestowania
Pierwszy dzień Green Gas Poland 2026 pokazał, iż dyskusja o biogazie w Polsce wchodzi w nowy etap.
Pytanie nie brzmi już wyłącznie: czy Polska ma potencjał do rozwoju biogazowni? Potencjał surowcowy jest bezspornie jednym z najważniejszych atutów krajowego sektora.
Znacznie ważniejsze staje się pytanie, jak stworzyć takie warunki regulacyjne, finansowe i sieciowe, aby ten potencjał można było wykorzystać w praktyce.
Dla rolnictwa stawka jest szczególnie wysoka. Biogazownie mogą zagospodarowywać część produktów ubocznych produkcji, wytwarzać energię i ciepło, dywersyfikować dochody gospodarstw oraz zwiększać lokalne bezpieczeństwo energetyczne.
Jednocześnie transformacja całego systemu elektroenergetycznego zwiększa wartość źródeł, które – w przeciwieństwie do części innych OZE – można kontrolować i uruchamiać wtedy, kiedy energia jest najbardziej potrzebna.
Jeżeli regulacje, sieci i system finansowania zaczną uwzględniać tę przewagę, biogaz może przestać być niszowym elementem polskiego OZE i stać się jednym z istotnych filarów energetyki na obszarach wiejskich.

1 godzina temu














