Polscy sadownicy mierzą się z wyjątkowo trudnym sezonem. Wiosenne przymrozki spowodowały ogromne straty, a w niektórych gospodarstwach zniszczyły choćby 100 proc. plonów. Według szacunków GUS tegoroczne zbiory jabłek będą o 17,7 proc. niższe niż przed rokiem. Mimo problemów polskie jabłka przez cały czas cieszą się dużym zainteresowaniem zagranicznych odbiorców, a eksport wyraźnie rośnie.
Polskie jabłka na wagę złota? Zbiory mocno spadną, a eksport rośniePonad 89 tys. hektarów sadów dotkniętych przymrozkami
Wiosenne przymrozki szczególnie mocno uderzyły w najważniejsze regiony sadownicze Polski. Z danych zebranych przez komisje szacujące szkody wynika, iż straty przekraczające 30 proc. wystąpiły na powierzchni ponad 89 tys. hektarów sadów jabłoniowych.
Jeszcze bardziej niepokojąca jest skala zniszczeń. Na ponad 91 proc. tej powierzchni straty przekroczyły 70 proc. plonów. W niektórych gospodarstwach przymrozki zniszczyły całe tegoroczne zbiory.
Największe szkody odnotowano w województwach mazowieckim – ponad 33 tys. ha, łódzkim – ponad 18 tys. ha, świętokrzyskim – ponad 16 tys. ha oraz lubelskim – blisko 14 tys. ha.
Łącznie na te cztery województwa przypada niemal 90 proc. powierzchni sadów jabłoniowych dotkniętych stratami zarejestrowanymi w kraju.
Zbiory jabłek spadną o blisko 18 proc.
Według szacunków Głównego Urzędu Statystycznego z 30 września 2026 roku zbiory jabłek w Polsce wyniosą około 3,1 mln ton. To o 17,7 proc. mniej niż w 2025 roku.
Sytuacja poszczególnych producentów jest jednak bardzo zróżnicowana. Podczas gdy część gospodarstw będzie mogła sprzedać zebrane owoce, inne zmagają się z poważnymi stratami w produkcji.
Eksport polskich jabłek rośnie mimo trudnego sezonu
Pomimo problemów pogodowych polskie jabłka przez cały czas cieszą się dużym zainteresowaniem zagranicznych odbiorców.
Od stycznia do sierpnia 2026 roku Polska wyeksportowała blisko 496 tys. ton jabłek. W analogicznym okresie ubiegłego roku było to 436 tys. ton. Oznacza to wzrost o około 60 tys. ton, czyli blisko 14 proc.
Każdego roku na zagraniczne rynki trafia około 20 proc. polskiej produkcji, czyli blisko 700 tys. ton jabłek o wartości około 500 mln euro.
Do najważniejszych odbiorców należą Niemcy, Rumunia, Czechy, Egipt, Indie i Wielka Brytania. Polskie owoce znajdują również nabywców na Bliskim Wschodzie, między innymi w Jordanii i Arabii Saudyjskiej.
Możliwości eksportowe obejmują także Chiny, Indonezję, Tajlandię, Wietnam, Kanadę, Kolumbię, Kostarykę oraz rynek tajwański.
– Polskie jabłka od lat budują markę polskiego rolnictwa na świecie. Ich wysoka jakość i smak sprawiają, iż znajdują odbiorców na coraz większej liczbie rynków. Chcemy, aby polscy sadownicy mieli jak najwięcej możliwości sprzedaży swoich owoców, dlatego konsekwentnie wspieramy działania na rzecz otwierania nowych kierunków eksportu – powiedział minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski.
Polskie jabłka pod lupą inspektorów. Ponad 99 proc. próbek bez nieprawidłowości
W latach 2023–2025 Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa pobrała do badań 458 próbek polskich jabłek. Przekroczenia najwyższych dopuszczalnych poziomów pozostałości środków ochrony roślin stwierdzono zaledwie w czterech próbkach.
Oznacza to, iż ponad 99 proc. przebadanych próbek spełniało wymagania dotyczące dopuszczalnych poziomów pozostałości pestycydów.
Badania przeprowadzono w akredytowanych laboratoriach wyznaczonych przez Głównego Inspektora Ochrony Roślin i Nasiennictwa.
Każdego roku PIORiN kontroluje około 4 tys. próbek różnych płodów rolnych. Wyniki tych badań mają znaczenie zarówno dla bezpieczeństwa konsumentów, jak i utrzymania zaufania do polskiej żywności.
Sadownicy czekają na pomoc. Polska wystąpiła do Komisji Europejskiej
W związku z dużymi stratami spowodowanymi przymrozkami Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi podjęło działania zmierzające do uruchomienia nadzwyczajnego wsparcia dla poszkodowanych producentów.
Już 6 maja Polska wystąpiła do Komisji Europejskiej o przyznanie nadzwyczajnej pomocy. Komisja zwróciła się następnie o przedstawienie szczegółowych danych dotyczących szkód do 30 października 2026 roku.
Ministerstwo zbiera informacje przekazywane przez wojewodów na podstawie prac komisji szacujących straty.
– Zabezpieczyliśmy w tegorocznym budżecie środki na pomoc rolnikom, którzy ponieśli straty w wyniku niekorzystnych zjawisk pogodowych. Chcemy zapewnić im jak największe wsparcie. Już 6 maja wystąpiliśmy do Komisji Europejskiej o uruchomienie nadzwyczajnej pomocy. Do końca października przekażemy jej oszacowaną wartość wszystkich szkód. Na tej podstawie Komisja zdecyduje o podziale środków między państwa członkowskie – powiedział minister rolnictwa Stefan Krajewski.
Ostateczna decyzja dotycząca podziału nadzwyczajnych środków unijnych będzie zależała od Komisji Europejskiej. Na tym etapie nie wskazano jeszcze wysokości pomocy, jaka mogłaby trafić do polskich sadowników w ramach tego mechanizmu.
Wybierając polskie jabłka, wspieramy krajowych producentów
W trudnym sezonie znaczenie ma nie tylko eksport, ale także sprzedaż owoców na rynku krajowym.
Resort rolnictwa zachęca konsumentów do wybierania polskich produktów, przypominając, iż kupowanie krajowych jabłek wspiera rodzimych sadowników.
Rozpoznanie pochodzenia owoców ułatwia obowiązek oznaczania flagą kraju pochodzenia owoców i warzyw sprzedawanych luzem.
Rosnący eksport i dobre wyniki kontroli jakości polskich jabłek są pozytywnymi sygnałami. Jednak dla gospodarstw, które straciły większość lub całość plonów, najważniejsze pozostaje uzyskanie pomocy i odbudowanie produkcji po tegorocznych przymrozkach.

3 godzin temu













