Pomoc dla hodowców świń. Jest plan, ale bez przełomu

2 godzin temu

Sytuacja producentów trzody chlewnej wraca na agendę. W odpowiedzi na wniosek samorządu rolniczego Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przedstawiło aktualny stan wsparcia oraz możliwe kierunki działań. W tle są dwa najważniejsze problemy: opłacalność produkcji świń oraz kosztowne dostosowanie gospodarstw do wymagań przechowywania nawozów naturalnych.

Pomoc dla hodowców świń. Jest plan, ale bez przełomu

Wsparcie dla hodowli świń – co już działa?

Resort podkreśla, iż produkcja zwierzęca, w tym chów trzody chlewnej, pozostaje jednym z filarów bezpieczeństwa żywnościowego kraju. Z tego powodu od lat funkcjonują mechanizmy wsparcia, zarówno krajowe, jak i unijne.

Pomoc kierowana jest m.in. na rozwój hodowli poprzez:

  • prowadzenie ksiąg hodowlanych (do 100% kosztów)
  • ocenę wartości użytkowej i hodowlanej (do 70% kosztów)

Łącznie na te działania przeznaczono ponad 8,8 mln zł rocznie.

Dopłaty za dobrostan. choćby 100 zł za punkt

Najważniejszym instrumentem dla rolników utrzymujących świnie pozostaje ekoschemat „Dobrostan zwierząt” w ramach WPR.

System premiuje m.in.:

  • zwiększenie powierzchni bytowej zwierząt
  • utrzymanie na ściółce
  • późniejsze odsadzanie prosiąt
  • ograniczenie stosowania antybiotyków

Szacunkowo 1 punkt to ok. 100 zł, a liczba punktów zależy od zakresu wdrożonych praktyk.

Od 2025 roku wprowadzono też istotne zmiany:

  • zwiększono limit odległości transportu tuczników do 100 km
  • rozszerzono liczbę zwierząt objętych dopłatą (do 1500 sztuk rocznie)
  • uproszczono zasady transportu do rzeźni
  • wydłużono termin uzyskania certyfikatu jakości

Więcej systemów jakości od 2026 roku

Od kolejnej kampanii rozszerzony zostanie katalog systemów jakości, które umożliwiają uzyskanie dodatkowych płatności. Oprócz QAFP pojawią się m.in.:

  • PQS
  • TAQ
  • rolnictwo ekologiczne

Warunek jest jeden – system musi obejmować m.in. ograniczenie stosowania antybiotyków.

Rasy zachowawcze z dopłatą

Osobną formą wsparcia jest program ochrony zasobów genetycznych. Obejmuje on tradycyjne rasy świń, takie jak:

  • puławska
  • złotnicka biała
  • złotnicka pstra

Rolnicy mogą otrzymać 1335 zł rocznie za sztukę, pod warunkiem spełnienia wymagań programu i utrzymania odpowiedniej liczby zwierząt.

„Locha+” już nie wróci w starej formie

Wielu producentów liczyło na powrót programu „Locha+”. Resort rozwiewa jednak wątpliwości – na dziś nie ma podstaw prawnych do jego wznowienia w dotychczasowej formule.

Program był możliwy dzięki nadzwyczajnym regulacjom UE w czasie pandemii i kryzysu po wybuchu wojny w Ukrainie. Te mechanizmy już wygasły.

Alternatywą może być pomoc w formule de minimis, np. dopłaty do prosiąt. Problemem pozostaje jednak limit krajowy – wykorzystano już ponad 52% dostępnej puli.

Nawozy naturalne – więcej czasu, ale obowiązki zostają

Drugim dużym wyzwaniem są inwestycje związane z przechowywaniem nawozów naturalnych. To efekt wdrażania przepisów unijnych i wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE.

Nowe przepisy:

  • wydłużyły czas na dostosowanie gospodarstw
  • wprowadziły obowiązek zgłoszeń w określonym terminie

Resort podkreśla, iż prowadził szeroką akcję informacyjną, aby rolnicy mogli skorzystać z wydłużonych terminów.

Będą dopłaty do paliwa i nawozów. Plan wsparcia jeszcze przed świętami?

Rolnicy między kosztami a regulacjami

Obraz wyłaniający się z odpowiedzi ministerstwa jest jasny: wsparcie istnieje, ale nie rozwiązuje wszystkich problemów branży.

Z jednej strony są dopłaty i programy dobrostanowe, z drugiej – rosnące koszty produkcji i kolejne wymogi środowiskowe.

Dla wielu gospodarstw najważniejsze pytanie pozostaje bez odpowiedzi: czy obecne formy wsparcia wystarczą, by utrzymać produkcję trzody chlewnej na opłacalnym poziomie?

Idź do oryginalnego materiału