Popularny suplement wycofany. Wykryto niebezpieczny pestycyd

2 godzin temu

Na rynku suplementów diety pojawił się poważny problem. Państwowa Inspekcja Sanitarna potwierdziła przekroczenie dopuszczalnych norm pestycydu – chlorpiryfosu – w partiach popularnego preparatu ziołowego. Decyzja była jednoznaczna: produkt musi zostać wycofany z obrotu.

Popularny suplement wycofany. Wykryto niebezpieczny pestycyd

Sprawa pokazuje, iż choćby suplementy kojarzone ze zdrowiem i naturą mogą stanowić zagrożenie, jeżeli zawierają niedozwolone substancje.

Niebezpieczna substancja wykryta w badaniach

Do wykrycia nieprawidłowości doszło po zgłoszeniu organizacji konsumenckiej oraz w wyniku kontroli przeprowadzonych przez służby sanitarne. Badania wykazały, iż w trzech partiach suplementu przekroczono najwyższy dopuszczalny poziom pozostałości chlorpiryfosu.

To pestycyd, którego stosowanie w Unii Europejskiej budzi poważne zastrzeżenia. Eksperci podkreślają, iż jego adekwatności toksykologiczne mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia, zwłaszcza przy długotrwałym spożyciu.

Dodatkowo sytuację komplikuje fakt, iż dla tej substancji nie określono jednoznacznej ostrej dawki referencyjnej (ARfD). W praktyce oznacza to, iż każde przekroczenie norm może być potencjalnie niebezpieczne.

Wycofanie objęło znacznie więcej partii

Choć przekroczenia stwierdzono w trzech partiach, decyzja o wycofaniu została rozszerzona. Obejmuje ona także inne serie produktu, które powstały z tego samego surowca.

Chodzi o suplement:
„Ashwagandha żywe zioła”, 50 ml
marki Mother’s Protect, produkowany dla firmy z Chwaszczyna.

To oznacza, iż skala problemu może być większa niż początkowo zakładano, a działania prewencyjne objęły szeroki zakres partii znajdujących się na rynku.

Producent reaguje, służby kontrolują

Producent podjął decyzję o dobrowolnym wstrzymaniu sprzedaży zakwestionowanych partii i współpracuje z organami kontrolnymi.

Z kolei Państwowa Inspekcja Sanitarna prowadzi postępowanie wyjaśniające i monitoruje proces wycofywania produktu z rynku.

To standardowa procedura w przypadku zagrożenia bezpieczeństwa żywności, jednak w tym przypadku szczególną uwagę zwraca charakter produktu – suplement diety, który trafia do konsumentów jako produkt prozdrowotny.

Konsumencie, sprawdź co masz w domu

Najważniejszy komunikat jest jasny:
nie należy spożywać wskazanych partii produktu.

Osoby, które posiadają suplement z tej serii, powinny natychmiast zaprzestać jego używania. W przypadku wątpliwości warto sprawdzić numer partii na opakowaniu i porównać go z listą objętą wycofaniem.

Naturalne nie zawsze znaczy bezpieczne

Sprawa ma szerszy wymiar. Rynek suplementów diety rozwija się dynamicznie, a produkty roślinne cieszą się dużym zaufaniem konsumentów.

Jednak ten przypadek pokazuje, iż „naturalne” nie zawsze oznacza bezpieczne, zwłaszcza gdy surowiec pochodzi z niekontrolowanych źródeł lub zawiera pozostałości środków ochrony roślin.

Nie daj się zrobić w jajo. IJHARS sprawdziła jakość jaj przed Wielkanocą

Wniosek: kontrola to podstawa bezpieczeństwa

Wykrycie chlorpiryfosu w suplemencie diety to kolejny sygnał, iż system kontroli żywności odgrywa kluczową rolę w ochronie zdrowia konsumentów.

Jednocześnie to przypomnienie dla wszystkich – także rolników i producentów – iż pozostałości pestycydów mogą mieć konsekwencje nie tylko na polu, ale również na półce sklepowej.

Idź do oryginalnego materiału