Pośrednik zrobił błąd w imieniu, a biuro podróży żąda od klientki 700 zł za zmianę w papierach. Płacisz, albo nie lecisz. Absurd czy pułapka?

3 dni temu

Czy to możliwe, żeby biuro podróży żądało pieniędzy za zmianę imienia na omyłkowo wystawionym bilecie lotniczym? Drobny błąd pośrednika naraził czytelniczkę "Subiektywnie o Finansach" na ogromną porcję nerwów. A czy do tego dojdą niemałe koszty - jeszcze się okaże. Wyjeżdżając w jesienne tygodnie do ciepłych państw uważajcie, żeby nie dać się tak "ubrać" w niepotrzebne problemy!

Idź do oryginalnego materiału