
Po siedmiu dekadach bezradności w tej dziedzinie "raj szpiegów", jak zwana była dotąd Japonia, powołuje własne tajne służby z prawdziwego zdarzenia

Po siedmiu dekadach bezradności w tej dziedzinie "raj szpiegów", jak zwana była dotąd Japonia, powołuje własne tajne służby z prawdziwego zdarzenia