Pożar zabrał maszyny warte milion złotych. Ruszyła zbiórka

2 godzin temu

Jedna noc wystarczyła, by dorobek budowany przez lata zamienił się w pogorzelisko. W gospodarstwie w Popiołkach pod Łomżą pożar zniszczył halę i maszyny niezbędne do codziennej pracy. Straty oszacowano na około milion złotych. Rodzina stanęła przed ogromnym problemem – bez sprzętu trudno dalej prowadzić produkcję. Na portalu Pomagam.pl ruszyła zbiórka „Pożar zniszczył maszyny rolnicze – każda pomoc ma znaczenie”.

Pożar zabrał maszyny warte milion złotych. Ruszyła zbiórka. Fot. pomagam.pl

Do dramatycznego zdarzenia doszło w nocy z 4 sierpnia w miejscowości Popiołki w województwie podlaskim. Ogień objął wiatę, w której znajdował się park maszynowy gospodarstwa. Płomienie rozprzestrzeniły się bardzo szybko, a część sprzętu została całkowicie zniszczona.

Spłonęła sieczkarnia, ciągniki i przyczepy

Bilans pożaru jest ogromny. W ogniu znalazły się maszyny, bez których trudno wyobrazić sobie sprawne prowadzenie dużego gospodarstwa.

Spłonęły m.in. samojezdna sieczkarnia do kukurydzy, dwa ciągniki rolnicze oraz przyczepy samozbierające. Według informacji przekazanych po zdarzeniu straty sięgają około 1 mln zł.

To jednak nie tylko wartość utraconego sprzętu. Maszyny były podstawowym narzędziem pracy rodziny i służyły zarówno w gospodarstwie, jak i przy świadczeniu usług rolniczych dla okolicznych gospodarzy. Ich utrata oznacza więc poważny problem dokładnie w okresie intensywnych prac polowych.

54 strażaków walczyło z żywiołem

Skala pożaru była na tyle duża, iż do akcji skierowano 11 zastępów straży pożarnej i 54 ratowników. Działania trwały wiele godzin i zakończyły się dopiero po godz. 6 rano.

Część maszyn udało się uratować dzięki szybkiej reakcji właściciela gospodarstwa. Pan Daniel jeszcze podczas pożaru ewakuował sprzęt znajdujący się w bezpośrednim sąsiedztwie ognia. Gdyby nie ta reakcja, straty mogłyby być jeszcze większe.

To gospodarstwo musi funkcjonować dalej

Pożar nie zatrzymuje codziennych obowiązków. Gospodarstwo przez cały czas musi funkcjonować, a brak kluczowych maszyn oznacza konieczność szukania sprzętu zastępczego, korzystania z usług i ponoszenia kolejnych kosztów.

Rodzina podkreśla, iż straciła nie tylko maszyny, ale również poczucie bezpieczeństwa i możliwość normalnego planowania dalszej pracy.

„W nocy z 4 sierpnia nasze życie zmieniło się w jednej chwili. Pożar doszczętnie strawił wiatę, w której znajdowały się maszyny rolnicze niezbędne do codziennej pracy w gospodarstwie” – opisują poszkodowani.

Ruszyła zbiórka na Pomagam.pl

Skala strat przekracza możliwości samodzielnego szybkiego odbudowania parku maszynowego. Dlatego na portalu Pomagam.pl uruchomiono zbiórkę „Pożar zniszczył maszyny rolnicze – każda pomoc ma znaczenie”. Informację o zbiórce potwierdzono także w relacji dotyczącej skutków pożaru.

Zebrane środki mają pomóc przede wszystkim w odbudowie gospodarstwa i zakupie maszyn potrzebnych do dalszej pracy.

Rodzina apeluje o choćby najmniejsze wpłaty. Jak podkreślają organizatorzy zbiórki, każda pomoc przybliża ich do powrotu do normalnego funkcjonowania.

Osoby, które nie mogą wesprzeć gospodarstwa finansowo, proszone są o udostępnianie informacji o zbiórce. W takich sytuacjach nagłośnienie akcji może mieć równie duże znaczenie, ponieważ pozwala dotrzeć z apelem do kolejnych osób.

Zwrot za paliwo rolnicze po nowemu. Jeden nabór, wniosek przez ARiMR i ważne ograniczenie

Milion złotych strat po jednej nocy

Pożary gospodarstw należą do zdarzeń, których skutki rolnicy odczuwają szczególnie dotkliwie. W ciągu kilku godzin można stracić sprzęt kupowany i modernizowany przez wiele lat, a jednocześnie nie ma możliwości po prostu zatrzymać produkcji.

W Popiołkach właśnie z takim problemem mierzy się dziś poszkodowana rodzina. Straty sięgają około miliona złotych, a gospodarstwo potrzebuje maszyn, by dalej pracować.

Idź do oryginalnego materiału