Późno siane zboża – jak postępować wiosną z pszenicą i innymi gatunkami wysiewanymi po optymalnym terminie?

2 godzin temu
Zdjęcie: Późno siane zboża - jak postępować wiosną z pszenicą i innymi gatunkami wysiewanymi po optymalnym terminie?


Schodzące śniegi odkrywają zboża. O ile pszenica, pszenżyto, żyto i jęczmień siane w optymalnym terminie oraz krótko po nim, rozwinęły się dobrze, o tyle późno siane zboża, takie jak: pszenżyta i pszenice nie wyglądają zbyt obiecująco.

Jesień wyjątkowo zimna – wstrzymała wegetacje zbóż

Jesień 2025 była dla rozwoju zbóż i rzepaku była wyjątkowo niekorzystna – listopad był zimny, a po 20 listopada pojawiły się ujemne temperatury i warstwa śniegu. Co z tego wynika:

  • został zatrzymany wzrost roślin,
  • procesy mineralizacji materii organicznej przebiegały znacznie wolniej niż w poprzednich latach,
  • rośliny nie wykształciły głębokiego systemu korzeniowego

W Polsce późne siewy zbóż wykonuje się najczęściej po późno schodzącej kukurydzy na ziarno i burakach cukrowych. Rośliny okopowe nie oddziałują na glebę negatywnie tak jak ich zbiór w warunkach podwyższonej wilgotności gleby. Koła kombajnu z pełnym zbiornikiem korzeni mogą oddziaływać choćby na głębokość 2-2,5 m. Proces niszczenia struktury gleby, poprzez wysoki nacisk jest trudny do odwrócenia ponieważ zagęszczenie występuje poniżej oddziaływania głęboszy i pługów dłutowych. Prawidłowo rozwijające się zboża i inne rośliny mogą korzystać z wody i składników pokarmowych w głębokich warstwach gleby, o ile ich korzenie mogą tam dotrzeć.

Przed działaniem oceń przezimowanie!

Przed przystąpieniem do działań powinniśmy ocenić plantację czy nadaje się do podjęcia działań pobudzających jej wzrost i krzewienie. Powinniśmy zweryfikować czy obsada siwek jest równa na całym polu, czy nie doszło do zniszczeń części roślin przez dziką zwierzynę i ptaki oraz czy wszystkie nasiona pszenicy skiełkowały, a kiełki wyglądają normalnie i nie mają np. przewężeń lub czarnych odcinków na hipokotylu. jeżeli zima nie ustąpiła, ale w najbliższym czasie jest zapowiadane ocieplenie, warto wykopać kilka-kilkanaście roślin z bryłą ziemi oraz wstawić do ciepłego i jasnego pomieszczenia w celu obserwowania rozwoju roślin.

Pamiętajmy, iż w fazie szpilki zboża są najmocniej podatne na wymarzanie. Pszenica i pszenżyto do optymalnych plonów, realnie przekraczających 6,5 t/ha powinna wykształcić 550-600 pędów kłosonośnych. Przy obsadzie 300 roślin/m2 każda roślina powinna wytworzyć po dwa pędy z których będą kłosy. Przy mniejszych obsadach roślin jest to trudne do osiągnięcia, ale przy sprzyjającym w deszcze roku nie niemożliwe.

Dlaczego przymrozki są najważniejsze dla zbóż ozimych? Jarowizacja a plonowanie

Pobudzanie do krzewienia pszenicy przez nawożenie

Do tworzenia nowych pędów, zboża najlepiej pobudzają nawozy azotowe. Jednak nie wszystkie nawozy azotowe tak samo działają. Najlepiej spisałby się w takiej sytuacji stare ale niepopularne nawozy jak np saletra wapniowa lub potasowa. Są to nawozy posiadające azot w formie bardzo łatwo przyswajalnej dla zbóż i rzepaku, wyjątkowo dobrze rozpuszczalne w wodzie i nie ulegającej przemianą i stratą w formie gazowej.

Bardzo dobrym i popularnym azotem do tego celu jest saletra amonowa i wszystkie inne nawozy otoczkowane na jej bazie jak np saletrzak, posiadające 50% azotu w formie azotanowej i 50% azotu w formie amonowej. Saletra amonowa posiada wadę o której należy pamiętać – forma amonowa azotu łatwo ulega przemianą do amoniaku i w formie gazowej trafia do atmosfery. Saletra amonowa powinna zostać krótko po aplikacji wpłukana przez deszcz w glebę.

Jeśli tak się nie stanie to po kilku godzinach zaczyna przychodzić do formy gazowej – amoniaku i trafia do atmosfery. Sprzyja temu wiatr i słońce. Saletrę amonową należy zaaplikować możliwie jak najwcześniej, wykorzystując poranną rosę. Jej dawka na pierwsze nawożenie przy późno sianych zbożach wynosi pomiędzy 250, a 300 kg na hektar, przy czym większe dawki powinniśmy stosować na zboża w gorszej kondycji i na mocniejszych, wolniej nagrzewających się glebach.

Czy RSM jest dobrym nawozem do wiosennej stymulacji zbóż?

Nie. RSM czyli roztwór saletrzano-mocznikowy to tak naprawdę płynne połączenie 50% saletry amonowe i mocznika czyli organicznej formy azotu. Azot w formie mocznika jest bardzo słabo pobierany przez rośliny. Najcześciej rośliny pobierają go po przemianach do formy amonowej i azotanowej. Do tego procesu jest potrzebny czas i woda, a na przedwiośniu tego może brakować.

Od kiedy można aplikować nawozy azotowe w pszenicy?

Zgodnie z ustawą o nawozach i nawożeniu oraz jej rozszerzeniami, azot w Polsce możemy aplikować od 1 marca, chyba iż na danym rejonie występuję wcześniejsze ocieplenie. „Program działań mających na celu zmniejszenie zanieczyszczenia wód azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych oraz zapobieganie dalszemu zanieczyszczeniu” umożliwia stosowanie nawozów azotowych mineralnych w lutym, o ile w przypadku roślin zasianych jesienią, upraw trwałych, upraw wieloletnich i trwałych użytków zielonych średnia dobowa temperatura powietrza z pięciu kolejnych dni przekroczy próg 3°C. Monitorowaniu tego progu temperaturowego służą rozmieszczone stacje pogodowe, które na bierząco udostępniają dane pogodowe.

Co jeżeli rośliny rozpoczeły wegetację, a nie mogę legalnie zastosować azotu?

To jest dylemat wielu rolników. Pamietajmy, iż pierwiastkiem sprzyjającym krzewieniu się zbóż, a także poprawiającym gospodarkę nawozową jest siarka. Siarkę w formie siarczanu magnezu, siarczanu potasu lub w innych nawozach jak np Korn Kali możemy legalnie zastosować już w styczniu. Następnie, po przekroczeniu progu temperaturowego lub w marcu w formie dolistnej, możemy podać saletrę wapniową lub wapniowo-magnezową. Dla saletry wapniowej jest to dawka od 2 do 5 kg/ha. Dla formy płynnej skorzystajmy z zaleceń producenta, jednak dawka nie powinna przekraczać 5 l/ha.

Fungicydy na T1 bez hamowania

Pierwszy okres rozwoju pszenicy po zimie jest dynamiczny, a przez to powinniśmy unikać fungicydów zaburzających wegetację. Dlatego z substancji czynnych powinniśmy wybierać m.in protiokonazol, proquinazid, strobiluryny, fungicydy kontaktowe jak wodorotlenek miedzi, siarkę elementarną, a unikać difenokoknazolu i tebukonazolu.

Idź do oryginalnego materiału