Donald Trump nie przestaje zaskakiwać i znów sięga po pomysł, który brzmi jak marzenie każdego wyborcy - to 5000 dolarów "dywidendy" dla wszystkich dorosłego Amerykanina, jeżeli adekwatnie zagłosują. Prezydent USA przedstawia „dywidendę Trumpa” jako nagrodę za sukces jego polityki celnej. Problem w tym, iż rachunek za taki prezent przekraczałby bilion dolarów, więc pieniędzy z ceł na pewno by nie wystarczyło, a budżet USA i bez tego ma dwa biliony dolarów dziury. Ale może koncepcja dywidendy obywatelskiej miałaby okruchy sensu w... Polsce? Oto pomysł "dywidendy dla Polaka"

13 godzin temu






