Protest maszynistów skrócony do południa. Utrudnienia w całej Polsce i wzajemne honorowanie biletów

1 godzina temu

Dzisiejszy protest Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych, polegający na ograniczeniu prędkości do 20 km/h na przejazdach kolejowo-drogowych, zakończy się o godz. 12 – dwanaście godzin wcześniej niż pierwotnie planowano. Rada Krajowa ZZM zdecydowała o skróceniu akcji w reakcji na deklaracje ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka, który zapowiedział pilne prace legislacyjne na rzecz poprawy bezpieczeństwa na kolei. Na całej sieci zarządzanej przez Polskie Linie Kolejowe (PLK) obowiązuje wzajemne honorowanie biletów wszystkich przewoźników pasażerskich, z wyłączeniem pociągów Express InterCity Premium (EIP).

Skrócenie protestu po zapowiedziach rządu

Według pierwotnej uchwały ZZM akcja miała obowiązywać 11 września przez całą dobę. Podczas nadzwyczajnego posiedzenia 10 września Rada Krajowa związku zdecydowała jednak o skróceniu protestu do południa. Decyzja zapadła po deklaracjach Dariusza Klimczaka, który zapowiedział m.in. pilne rozpoczęcie prac nad ustawą o czasie pracy maszynistów. Minister zadeklarował także wprowadzenie przepisów przewidujących trzymiesięczne zatrzymanie prawa jazdy kierowcom, którzy wjadą na przejazd, ignorując sygnalizację. Premier Donald Tusk wezwał do radykalnego zaostrzenia przepisów. Projekt nowych regulacji ma zostać przedstawiony na najbliższym posiedzeniu Rady Ministrów.

ZZM określił skrócenie protestu jako gest dobrej woli wobec podróżnych, zastrzegając jednocześnie, iż oczekuje „konkretnych decyzji i realnych działań” będących efektem rządowych deklaracji.

Bilety honorowane u wszystkich przewoźników – w Warszawie także w WTP

Przez cały dzień 11 września podróżni mogą korzystać z pociągów dowolnego przewoźnika pasażerskiego operującego na sieci PLK niezależnie od posiadanego biletu – wyłączeniem pozostają jedynie składy kategorii EIP.

W Warszawie zakres honorowania jest szerszy. Koleje Mazowieckie poinformowały, iż bilety kolejowe uznawane są również w środkach Warszawskiego Transportu Publicznego – w pociągach SKM, autobusach, metrze i tramwajach w I i II strefie biletowej ZTM.

Narastające opóźnienia w porannym szczycie

Skala zakłóceń rośnie z każdą godziną. Do godz. 8 na sieć kolejową wyjechało 1760 pociągów – 270 z nich było opóźnionych już na starcie, a pięć składów różnych przewoźników odwołano. Łączna suma opóźnień na całej sieci sięgnęła wówczas niemal 5,2 tys. minut. Punktualność pociągów będących na trasie wynosiła 62 proc., natomiast składów docierających do stacji końcowej – 78 proc.

Godzinę później sytuacja pogorszyła się. PKP Intercity, które do godz. 9 uruchomiło 173 składy, odnotowało opóźnienia aż 127 z nich – to niemal 75 proc. wyprawionych pociągów. Łączny czas opóźnień przewoźnika wyniósł 3435 minut, a średnie opóźnienie wzrosło do 27 minut. Żadnego składu PKP Intercity nie odwołano. Członek zarządu spółki Adam Wawrzyniak ocenił wcześniej, iż kumulacja opóźnień przypadnie na godziny przedpołudniowe, a sytuacja powinna ustabilizować się wieczorem – poranne dane potwierdzają tę prognozę.

POLREGIO uruchomiło do godz. 8 ponad 600 pociągów, z czego ok. 200 odnotowało opóźnienia, a ich łączna suma sięgnęła 3200 minut. Spółka również nie odwołała żadnego połączenia ani nie uruchomiła zastępczej komunikacji autobusowej (ZKA), wzmocniła natomiast obsadę służb dyspozytorskich oraz drużyn konduktorskich i trakcyjnych. Największe opóźnienia dotyczą województw z przewagą linii jednotorowych – warmińsko-mazurskiego, podlaskiego, podkarpackiego i lubelskiego. Część zakłóceń stanowią opóźnienia wtórne, niezwiązane z protestem, ale z bieżącymi zdarzeniami na sieci i awariami infrastruktury.

Dzisiejsza akcja jest kulminacją wielomiesięcznych apeli ZZM o poprawę bezpieczeństwa na polskiej sieci kolejowej – według danych przytaczanych przez związek wypadki na przejazdach zdarzają się statystycznie co drugi dzień, a ich liczba rośnie z roku na rok. Bezpośrednim impulsem stał się środowy wypadek w Sokolnikach Suchych (pow. przysuski, woj. mazowieckie), gdzie kierowca ciężarówki wjechał na przejazd, ignorując sygnalizację i zderzył się z pociągiem IC „Koziołek” relacji Lublin Główny – Szczecin. Siła zderzenia doprowadziła do wykolejenia lokomotywy i wagonów składu, którym podróżowało ok. 120 osób. Zginęła jedna pasażerka.

Autor: Damian Malesza
Fot. Adrian Hryniuk – zdjęcie poglądowe

Zobacz również:

W przyszłym tygodniu odbędzie się posiedzenie Zespołu ds. monitorowania poziomu bezpieczeństwa sektora kolejowego
Kolej przygotowuje się na piątkową akcję protestacyjną maszynistów
Idź do oryginalnego materiału