Ponad 5,5 tys. hodowców pszczół złożyło już wnioski o dopłaty do przezimowanych rodzin pszczelich. Mechanizm wsparcia pozostaje bez zmian – stawka wynosi 50 zł do jednego pnia, a nabór dokumentów prowadzony jest wyłącznie w formie elektronicznej i potrwa do końca maja.
Pszczelarze ruszyli po wsparcie. Złożono już ponad 5,5 tys. wnioskówTo jeden z kluczowych instrumentów wsparcia dla sektora pszczelarskiego, który co roku pozwala częściowo zrekompensować straty po zimie i utrzymać płynność gospodarstw pasiecznych.
Kto może skorzystać z dopłat do pszczół
Pomoc ma charakter de minimis, co oznacza, iż obowiązują określone limity wsparcia w okresie kilku lat. Aby ubiegać się o środki, pszczelarz musi spełnić kilka warunków formalnych:
- być wpisanym do ewidencji producentów,
- prowadzić działalność nadzorowaną,
- posiadać rodziny pszczele wpisane do rejestru weterynaryjnego.
Bez spełnienia tych wymagań wniosek nie zostanie rozpatrzony.
Wnioski tylko elektronicznie – liczy się komplet dokumentów
Dokumenty przyjmowane są za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Do wniosku należy dołączyć:
- zaświadczenie powiatowego lekarza weterynarii (wydane w 2026 r.) o liczbie posiadanych pni pszczelich,
- oświadczenie o korzystaniu z pomocy de minimis.
Braki formalne mogą wydłużyć procedurę lub skutkować odrzuceniem wniosku, dlatego dokumentacja powinna być przygotowana starannie i zgodnie z wymaganiami.
80 mln zł w puli. Możliwe ograniczenie stawek
Na tegoroczne wsparcie przeznaczono 80 mln zł z budżetu krajowego. To znacząca kwota, jednak przy dużym zainteresowaniu może okazać się niewystarczająca.
W praktyce oznacza to, iż jeżeli liczba zgłoszeń przekroczy dostępne środki, zostanie zastosowany współczynnik korygujący, który obniży ostateczną wysokość dopłat dla wszystkich beneficjentów.
Wsparcie techniczne dostępne w biurach powiatowych
Dla części pszczelarzy barierą pozostaje elektroniczna forma składania wniosków. W takich przypadkach pomoc można uzyskać bezpośrednio w biurach powiatowych Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, gdzie pracownicy wspierają w wypełnieniu dokumentów i ich wysyłce.
Duże zainteresowanie jak co roku
Zainteresowanie programem pozostaje wysokie. W ubiegłym roku o dopłaty wystąpiło ponad 42 tys. pszczelarzy, co pokazuje skalę znaczenia tego wsparcia dla branży.
Tegoroczny wynik – już ponad 5,5 tys. wniosków na etapie trwającego naboru – wskazuje, iż również w 2026 roku środki mogą zostać w pełni wykorzystane.
Wsparcie ważne dla całego rolnictwa
Dopłaty do przezimowanych rodzin pszczelich mają znaczenie nie tylko dla samych pszczelarzy. Zapylanie roślin uprawnych pozostaje jednym z kluczowych elementów produkcji rolnej, wpływając bezpośrednio na plony wielu gatunków.

2 godzin temu













