Spółka RegioJet od niedzieli 1 marca znacząco wzmocniła swoją obecność na jednej z najbardziej obciążonych linii kolejowych w Polsce. Między Warszawą a Poznaniem codziennie kursuje sześć par żółtych pociągów. RegioJet wprowadza tym samym realną konkurencję na kluczowej trasie – zwłaszcza w obszarze cen.
Fot. RegioJetPodróż z Poznania Głównego do stacji Warszawa Centralna w czasie poniżej dwóch i pół godziny oferuje jedynie 20 pociągów dziennie – połączenia RegioJet, Pendolino oraz Express InterCity. Najważniejsza różnica dotyczy jednak ceny. Bilety RegioJet na przykład na jutro (4. 3. 2026) zaczynają się od 27 złotych, podczas gdy u konkurencji bilety na szybkie pociągi są często choćby kilkukrotnie droższe.
– Cieszymy się, iż wzmocniliśmy nasze połączenia na tej popularnej trasie. Oferujemy szybsze połączenie niż Pendolino – najszybsza podróż trwa zaledwie 2 godziny i 12 minut, i to za ułamek ceny. Wierzymy, iż niedługo staniemy się pierwszym wyborem dla pasażerów podróżujących między tymi miastami – mówi Mirka Hanczakowska, project manager ds. Polski.
Nowy rozkład jazdy między Warszawą a Poznaniem obowiązuje od 1 marca 2026 roku.
RegioJet odnosi sukcesy także na innych trasach krajowych – zarówno między dwoma największymi miastami, jak i na trasie Warszawa – Trójmiasto. Na obu trasach żółte pociągi osiągają takie same czasy przejazdu jak najszybsze połączenia Pendolino i są wyraźnie szybsze niż pozostałe pociągi przewoźnika państwowego lub innych prywatnych operatorów. Równie konkurencyjne są ceny biletów oraz ceny oferty pokładowej, które często stanowią jedynie ułamek cen u innych przewoźników.
W ciągu niespełna sześciu miesięcy działalności na trasach krajowych w Polsce RegioJet uruchomił prawie 900 połączeń. Frekwencja w pociągach systematycznie rośnie i w tej chwili wynosi około 70%. Od początku 2026 roku żółte pociągi przewiozły na trasach krajowych w Polsce około 150 000 pasażerów.
Wejście RegioJet potwierdza, iż konkurencja na polskim rynku kolejowym przynosi pozytywne efekty zarówno dla pasażerów, jak i dla całej branży.
– Tam, gdzie kursują nasze żółte pociągi, pasażerowie mogą zauważyć spadek cen biletów także u przewoźnika państwowego. Oferujemy kolejarzom uczciwe wynagrodzenia, co przyczynia się do poprawy warunków w całym sektorze. Liberalizacja rynku oznacza nowocześniejsze pociągi, lepszy serwis i szerszą ofertę dla pasażerów – dodaje właściciel spółki RegioJet, Radim Jančura.

2 godzin temu







