
Rekompensaty z Funduszu Ochrony Rolnictwa ponownie stają się realnym narzędziem wsparcia dla rolników. Jeszcze w tym tygodniu o powyższe wsparcie finansowe będą mogli ubiegać się rolnicy, którzy nie otrzymali zapłaty od niewypłacalnych podmiotów skupujących. Nabór dotyczy zdarzeń z 2024 i 2025 roku, a jednocześnie daje rolnikom ograniczony czas na reakcję. Dlatego najważniejsze staje się szybkie sprawdzenie, czy dana wierzytelność spełnia warunki ustawowe.
Wielu rolników wciąż czeka na pieniądze za sprzedane produkty rolne, mimo iż transakcje zakończyły się lata temu. Dlatego informacja o uruchomieniu naboru o rekompensaty w ramach Funduszu Ochrony Rolnictwa ponownie otwiera sprawy, które często uznawano za stracone. Teraz jednak pojawia się realna ścieżka odzyskania części należności.
Kogo obejmują rekompensaty z Funduszu Ochrony Rolnictwa?
Rekompensaty z Funduszu Ochrony Rolnictwa przysługują producentom rolnym oraz grupom producentów, którzy sprzedali produkty rolne podmiotom prowadzącym skup, przechowywanie, obróbkę lub przetwórstwo, ale nie otrzymali zapłaty. Warunkiem jest jednak to, aby podmiot skupujący stał się niewypłacalny w 2024 lub 2025 roku.
Co istotne, rekompensata dotyczy wyłącznie wierzytelności, które powstały przed datą niewypłacalności oraz nie uległy przedawnieniu. Dlatego nie każda nieopłacona faktura automatycznie daje prawo do wsparcia, mimo iż sytuacja finansowa gospodarstwa może być trudna.
Dlaczego temat znów nabiera znaczenia?
Przez długi czas wielu rolników traktowało brak zapłaty jako stratę nie do odzyskania. Jednak wraz z uruchomieniem nowego naboru w KOWR sprawy sprzed miesięcy, a choćby lat, wracają do analizy. Dla części gospodarstw to moment ostrożnej nadziei, ponieważ pojawia się formalna możliwość uzyskania rekompensaty z Funduszu Ochrony Rolnictwa, choć nie zawsze w pełnej wysokości należności.
Jednocześnie wśród producentów dominuje podejście pragmatyczne. Rolnicy analizują dokumenty, sprawdzają terminy i oceniają, czy wysiłek administracyjny ma sens przy nieznanej jeszcze kwocie wypłaty.
Co trzeba sprawdzić przed złożeniem wniosku?
Zanim producent zdecyduje się na złożenie wniosku o rekompensaty z Funduszu Ochrony Rolnictwa, powinien dokładnie zweryfikować kilka kluczowych kwestii, a mianowicie:
- czy wierzytelność nie uległa przedawnieniu,
- czy roszczenie powstało przed datą niewypłacalności dłużnika,
- czy posiada dokumenty potwierdzające sprzedaż, w szczególności faktury,
- czy wniosek dotyczy jednego konkretnego podmiotu skupującego.
Należy pamiętać, iż jeden wniosek dotyczy jednego dłużnika. W efekcie, o ile rolnik nie otrzymał zapłaty od kilku firm, musi przygotować osobne formularze dla każdej z nich.

Rekompensaty z Funduszu Ochrony Rolnictwa dają rolnikom szansę na odzyskanie części należności po niewypłacalnych podmiotach skupujących.
fot. agrofoto.pl/Slomek
Jak ustalana jest wysokość rekompensaty?
Wysokość rekompensaty z Funduszu Ochrony Rolnictwa nie jest stała. Zależy ona od procentowej stawki, którą corocznie ustala minister adekwatny do spraw rynków rolnych, biorąc pod uwagę liczbę wniosków oraz środki zgromadzone w Funduszu.
Dodatkowo podstawą wyliczenia jest kwota wierzytelności netto, bez odsetek. Jednocześnie obowiązują limity pomocy de minimis w rolnictwie, o ile nie zostaną zastosowane inne ramy pomocy publicznej. W praktyce oznacza to, iż rolnik składa wniosek, nie znając jeszcze ostatecznej kwoty wypłaty.
Rekompensaty z Funduszu Ochrony Rolnictwa. Decyzje i wypłata środków
W 2026 roku decyzje o przyznaniu rekompensaty będą wydawane przez dyrektorów oddziałów terenowych KOWR do końca czerwca. Następnie środki mają być wypłacane w terminie 30 dni od momentu, gdy decyzja stanie się ostateczna.
Warto przy tym pamiętać, iż po wypłacie rekompensaty wierzytelność do wysokości przyznanej kwoty przechodzi z mocy prawa na KOWR, a urząd zachowuje prawo do wzywania wnioskodawców do dodatkowych wyjaśnień lub uzupełnień dokumentów.
Co to oznacza dla gospodarstw?
Dla części gospodarstw rekompensaty z Funduszu Ochrony Rolnictwa są szansą na odzyskanie choć części środków utraconych w wyniku niewypłacalności firm skupujących. Jednocześnie procedura wymaga dokładności, terminowości i pełnej dokumentacji.
Kluczowe pytanie, które rolnik powinien dziś sobie zadać, brzmi: czy moja wierzytelność spełnia warunki Funduszu i mieści się w ustawowych terminach o ile tak, zwlekanie ze złożeniem wniosku może oznaczać utratę tej możliwości.
To nie jedyne wsparcie, które ruszy w lutym. Już w najbliższych tygodniach ARiMR uruchomi także dopłaty do ubezpieczenia zwierząt w 2026 roku. To rozwiązanie skierowane do hodowców, którzy chcą ograniczyć ryzyko strat finansowych w produkcji zwierzęcej. Warto więc sprawdzić, kto może skorzystać z tej pomocy i jakie warunki trzeba spełnić: Dopłaty do ubezpieczenia zwierząt 2026. ARiMR podała termin
Źródło: KOWR

1 godzina temu















