Z niedawną szacowaną wyceną na 75 miliardów dolarów, cyfrowy bank Revolut jest wart więcej niż Deutsche Bank (około 65 miliardów dolarów). Neobank jest zatem uważany za silnego kandydata na IPO – nie tylko ze względu na plany ekspansji. Jednak założyciel i prezes Nik Storonsky (41) najwyraźniej nie spieszy się aż tak bardzo.
Brytyjski dyrektor z rosyjskimi korzeniami wyjaśnił w niedawnym wywiadzie, iż nastąpi to najwcześniej w 2028 roku. Firma rozważa w tej chwili możliwość dalszej wtórnej sprzedaży akcji. Revolut zwykle przeprowadza takie podwyższenia kapitału co rok lub dwa lata. Zapewniają one płynność wczesnym inwestorom i pracownikom oraz generalnie podnoszą wycenę firmy.
Ostatnio wycena gwałtownie wzrosła
Revolut zakończył ostatnią podwyższoną kwotę kapitału w listopadzie ubiegłego roku, co podniosło wycenę firmy z 45 miliardów dolarów w poprzednim roku do 75 miliardów dolarów. Dzięki temu szybkiemu wzrostowi neobank przyspieszył swoje plany ekspansji międzynarodowej.
„Jeszcze dwa lata” – powiedział Storonsky w wywiadzie, o którym donosił Bloomberg. W ten sposób położył kres wszelkim spekulacjom, iż firma fintech, wspierana przez Nvidię i Coatue Management, mogłaby wejść na giełdę w tym roku lub pozostać prywatna na czas nieokreślony.
Revolut niedawno złożył wniosek o licencję bankową w USA i powołał byłego menedżera Visa, Cetina Duransoya, na stanowisko dyrektora regionalnego. Revolut działa w Stanach Zjednoczonych od 2020 roku, współpracując z bankami partnerskimi w celu obsługi klientów.
Revolut stara się o licencję bankową w USA, aby móc się rozwijać
Stany Zjednoczone są uważane za trudny teren dla europejskich banków cyfrowych. Na przykład N26, niemiecki konkurent Revoluta, bezskutecznie próbował zdobyć przyczółek w USA. Berliński neobank porzucił swoje ambicje wobec USA na początku 2022 roku, po zaledwie dwóch latach, ponieważ jego plany ekspansji okazały się nieopłacalne. Bez własnej licencji, gracze tacy jak N26 polegają na bankach partnerskich. Jednak te współprace są często nieelastyczne i podatne na kwestie regulacyjne, ponieważ bank partnerski ponosi odpowiedzialność za niewłaściwe postępowanie fintechu.
Amerykańska licencja bankowa dałaby Revolut bezpośredni dostęp do systemów płatności Rezerwy Federalnej USA, a także możliwość udzielania pożyczek osobistych i udzielania kart kredytowych. Storonsky wyjaśnił, iż proces zatwierdzania może potrwać do roku, ale „oficjalny cel” firmy to cztery miesiące.
Zapytany, czy spodziewa się zgody, Storonsky odpowiedział: „Biorąc pod uwagę nowy rząd i nasze liczne inne licencje bankowe, zwłaszcza obecną brytyjską licencję bankową, stało się to dla nas oczywiście znacznie łatwiejsze niż dwa lata temu”.

4 godzin temu







