Każda hossa na rynku kryptowalut ma swoich bohaterów. W 2017 roku były nimi Ethereum i ICO, w latach 2020-2021 Solana i DeFi. jeżeli rynek stoi dziś u progu kolejnego cyklu wzrostowego, jednym z projektów, które mogą znaleźć się w jego centrum, jest Robinhood Chain – blockchain zbudowany przez jednego z największych brokerów detalicznych na świecie.
Śmiało można argumentować, iż rynek kryptowalut przez cały czas znajduje się w bessie. Ostatni czas przyniósł jednak spore odbicie i jeżeli okaże się ono początkiem nowego cyklu wzrostowego, warto już teraz zastanowić się, kto może zostać jego twarzą. Naszym zdaniem łańcuch uruchomiony przez Robinhooda w lipcu 2026 roku jest jednym z najpoważniejszych kandydatów.
W tym artykule wyjaśnimy, czym jest Robinhood Chain i jaką rolę chce odegrać w rodzącym się sektorze RWA. Porównamy jego obecną pozycję z sytuacją, w jakiej znajdowały się Solana, BNB, Avalanche, Cardano czy Luna u progu hossy 2020-2021, i zastanowimy się, czy analogia „Solany tego cyklu” – zupełnie subiektywna, ale niepozbawiona merytoryki – jest uprawniona. Na koniec przyjrzymy się projektom budowanym w tym ekosystemie, ponieważ nie posiada on natywnego tokena, a więc ekspozycję na jego wzrost trzeba budować pośrednio.
Czym jest Robinhood Chain dziś i czym chce być w rodzącej się erze RWA?
Robinhood Chain to blockchain drugiej warstwy zbudowany na technologii Arbitrum, zaprojektowany od podstaw pod tokenizowane aktywa świata rzeczywistego. Jego uruchomienie w lipcu 2026 roku było naturalną konsekwencją strategii, o której Vlad Tenev, prezes Robinhooda, mówił publicznie od co najmniej dwóch lat.
Robinhood nie traktuje więc swojego łańcucha jako pobocznego eksperymentu, ale jako fundament kolejnej fazy rozwoju całego biznesu.
To, co odróżnia ten projekt od setek wcześniejszych łańcuchów, można sprowadzić do jednego słowa – dystrybucja. Każdy dotychczasowy L1 czy L2 startował od zera i najpierw rozwijał technologię, a potem zajmował się budowaniem bazy użytkowników i deweloperów, którzy chcieliby rozwijać dany ekosystem. Robinhood odwraca tę kolejność. Wchodzi na rynek z bazą ponad 28 milionów klientów z rachunkami, z aktywami na platformie rzędu 370 miliardów dolarów oraz legitymacją licencjonowanego brokera, który potrafi zgodnie z prawem wyemitować tokenizowane akcje i udostępnić je klientom w ponad stu krajach.
Skala tego, co już działa, i tego, co dopiero przed nami, tworzy ciekawą asymetrię. Tokenizowane akcje na Robinhood Chain to dziś zaledwie ułamek procenta księgi akcyjnej samego Robinhooda, a dostęp do produktu mają wyłącznie klienci międzynarodowi, stanowiący kilka procent bazy użytkowników.
Sam Tenev mówi o tych pracach otwarcie w wywiadach, a status stock tokenów dla klientów amerykańskich figuruje dziś formalnie jako oczekujący właśnie na to zwolnienie. Globalny rynek tokenizowanych akcji, wart w tej chwili około 2,5 miliarda dolarów, znajduje się mniej więcej tam, gdzie stablecoiny były w 2019 roku, a te w kolejnych latach rosły w tempie wykładniczym. o ile tokenizowane akcje podążą podobną krzywą, obecne liczby będą wyglądały na śmiesznie małe.
Kapitalizacja tokenizowanych akcji na ścieżce wzrostu stablecoinów – symulacja. Źródło: x.comPonadto firma jasno komunikuje, iż akcje to dopiero pierwsza faza i kolejne mają objąć spółki prywatne, nieruchomości i inne klasy aktywów. Na tle całego rynku łańcuch pozostaje przy tym, na ten moment, niewielki. Pod względem TVL ustępuje Ethereum ponad 50-krotnie, a Solanie i Base ponad 6-krotnie, zajmując dopiero dziesiąte miejsce wśród łańcuchów według wartości TVL. Dla jednych to dowód niedojrzałości, dla innych miara przestrzeni do wzrostu.
DeFi Total Value Locked wg. blockchainów. Źródło: defillama.comSolana, BNB, Luna, Avalanche, Cardano – czy Robinhood Chain ma szansę powtórzyć sukces L1 z hossy 2020/2021?
Motorem hossy 2020/2021 było tak zwane DeFi summer i eksplozja aktywności on-chain, która błyskawicznie ujawniła ograniczenia Ethereum. Opłaty transakcyjne liczone w dziesiątkach dolarów wypchnęły użytkowników detalicznych na tańsze alternatywy, a rynek zaczął wyceniać każdy łańcuch zdolny obsłużyć ten popyt. Solana, która na początku 2020 roku kosztowała mniej niż dwa dolary, w szczycie hossy w listopadzie 2021 roku przekroczyła 250 dolarów, osiągając kapitalizację rzędu 75 miliardów dolarów. BNB urosło z okolic 15-40 dolarów do niemal 700, z kapitalizacją przekraczającą 100 miliardów. Avalanche z poziomu kilku dolarów doszło do około 145, co dało wycenę rzędu 30 miliardów. Cardano, startujące z pojedynczych centów, osiągnęło ponad 3 dolary i kapitalizację bliską 95 miliardów, mimo iż jego ekosystem aplikacji dopiero raczkował (a ostatecznie nigdy nie nauczył się chodzić). Wreszcie feralna Terra Luna, która urosła do kilkudziesięciu miliardów, by później w spektakularny sposób przypomnieć rynkowi, iż wzrost ceny nie jest potwierdzeniem tezy inwestycyjnej.
Kapitalizacja wybranych projektów kryptowalutowych w hossie 2020/21. Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych z coingecko.comWspólnym mianownikiem tamtych historii było to, iż rynek kupował obietnicę infrastruktury dla finansów przyszłości, ale sama infrastruktura była niedojrzała. Regulacje praktycznie nie istniały, a yield w DeFi brał się głównie z emisji tokenów i lewarowanej spekulacji na samym krypto. Kapitał instytucjonalny stał z boku, a mosty między łańcuchami padały ofiarą hakerów z regularnością, która dziś wydaje się nie do pomyślenia.
Rynek kryptowalut dziś vs kiedyś
Sytuacja Robinhood Chain w 2026 roku jest pod wieloma względami odwrotna. Regulacje w znacznym stopniu dojrzały – w Stanach Zjednoczonych uporządkowano rynek stablecoinów, zaakceptowano i wyemitowano wiele ETF-ów kryptowalutowych, w Europie działa MiCA, a nadzorcy przeszli od pozwów do dialogu. Infrastruktura jest sprawdzona i wyskalowana, a tanie łańcuchy, rzetelne źródła danych i płynne DEX-y to dziś standard. Co najważniejsze, do protokołów trafiają aktywa generujące realny dochód, a tokenizacja przestała być wizją i stała się produktem (choć uczciwie należy przyznać, iż na bardzo wczesnym stadium rozwoju i dystrybucji). Robinhood siedzi dokładnie w centrum tego trendu, i to od strony, której krypto nigdy nie miało, a więc masowego, regulowanego dostępu detalicznego.
Dane z pierwszych tygodni po starcie mainnetu pokazują, iż łańcuch pod względem TVL, wolumenu DEX i przyrostu stablecoinów dorównuje trajektorii Solany z jej przełomowego kwartału pod koniec 2023 roku, z tą różnicą, iż dzieje się to na rynku, który jest strukturalnie większy. Globalny wolumen DEX jest dziś 5x wyższy niż na początku poprzedniego cyklu, podaż stablecoinów 2,5x większa, a tokenizowane akcje w ogóle wtedy nie istniały.
Jest jeszcze jeden argument, który w dyskusjach o Robinhood Chain (które same w sobie nie są dziś mainstreamowe) pada zaskakująco rzadko, a chodzi o dynamikę przepływów kapitału. Kryptowaluty to w dużej mierze gra o to, dokąd popłynie kapitał w następnej kolejności. W poprzednim cyklu Solana urosła przede wszystkim dzięki przyciąganiu przepływów z innych łańcuchów. Robinhood Chain wciąż znajduje się na samym początku tej krzywej i zajmuje odległe miejsca w rankingach TVL i kapitalizacji stablecoinów, podczas gdy jego udział w wolumenie handlu agregowanym przez aplikacje cross-chainowe już dziś bywa dominujący. Taka rozbieżność między aktywnością, a zakumulowanym kapitałem historycznie zwiastowała okresy dużych napływów. Podobny układ obserwowaliśmy choćby na Hyperliquid tuż po debiucie tokena, zanim rynek wielokrotnie podbił jego wycenę.
Czy to oznacza, iż Robinhood Chain powtórzy, a może choćby przebije, wyniki L1 z lat 2020/2021? Zdecydowanie ma ku temu strukturalne warunki, ale nic rzecz jasna nie jest przesądzone. Jest jednak jedna zasadnicza różnica praktyczna, którą trzeba rozumieć w kontekście tych rozważań. Solana, BNB czy AVAX miały natywne tokeny, które w prosty sposób kumulowały wartość rosnącego ekosystemu. Robinhood Chain natywnego tokena nie ma i biorąc pod uwagę model biznesowy spółki giełdowej, prawdopodobnie mieć nie będzie. Najprostszą formą ekspozycji pozostają akcje HOOD, ale to instrument o zupełnie innym profilu, wyceniający cały biznes brokerski. o ile zatem ktoś chce ekspozycji stricte na wzrost popularności blockchainu Robinhooda, musi wykonać pracę i wyselekcjonować projekty z tego ekosystemu.
Przegląd najciekawszych projektów z ekosystemu Robinhood Chain
Poniższe zestawienie nie służy wyłonieniu projektów, które „na pewno urosną”. Jego celem jest pokazanie przekroju tego, co powstaje na Robinhood Chain na obecnym, bardzo wczesnym etapie rozwoju sieci. Warto także pamiętać o kontekście, bo jeszcze do niedawna rynek kryptowalut tkwił w bessie i choć pojawiły się powody, by sądzić, iż z niej wychodzimy, ogólna aktywność i zainteresowanie rynkiem wciąż nie są duże. To z jednej strony ryzyko (płynność w młodych projektach potrafi wyparować z dnia na dzień), a z drugiej potencjalne źródło okazji, bo wyceny nie zdążyły jeszcze zdyskontować scenariusza pełnoprawnej hossy.
PONS
Przechodząc jednak do konkretów, zacznijmy od projektu PONS. Jest to wiodący, natywny launchpad Robinhood Chain. Launchpady historycznie były jednym z najlepszych sposobów na ekspozycję na całą aktywność emisyjną łańcucha, niezależnie od losu pojedynczych tokenów, i PONS pełni dziś dokładnie tę funkcję, będąc jednocześnie jednym z największych aktywów natywnych całej sieci.
Wykres kapitalizacji kryptowaluty $PONS. Źródło: geckoterminal.comArtificial Inu
AI (Artificial Inu) to lider narracji określanej mianem MemeFi i jest to memecoin sparowany bezpośrednio z tokenizowaną akcją NVDA zamiast z dolarem czy ETH. Mechanika jest prosta – część opłat z każdej transakcji zasila społecznościowy skarbiec akumulujący tokenizowane akcje Nvidii. Projekt łączy więc czystą spekulację memową z ekspozycją na najważniejszą spółkę ery AI i przy kapitalizacji 250-300 milionów dolarów pozostaje największym tego typu eksperymentem na łańcuchu.
Wykres kapitalizacji kryptowaluty $AI tutaj wyrażone w dolarze dla prostoty analizy. Źródło: geckoterminal.comLong.xyz
Long.xyz to launchpad, który sparowanie memecoinów z tokenizowanymi akcjami uczynił swoim podstawowym produktem – to właśnie przez niego wystartowało AI, a także seria tokenów takich jak BONER (para z HIMS), MEME (para z AMC) czy MOO (para z akcjami Micron). o ile MemeFi okaże się jedną z definiujących narracji tego cyklu, Long jest infrastrukturą, która ją zasila (nie posiada jednak na ten moment swojego tokena – niemniej starając się poznać dzisiejszy krajobraz Robinhood Chain, należy się z nim zaznajomić).
Narracja za MemeFi opiera się na potencjalnej możliwości wywierania wpływu na spółki giełdowe, gdy skarbiec projektu zbierze odpowiednio dużo tokenizowanych akcji. Źródło: app.long.xyzNET
NET (NetNet) to fundusz zbudowany wokół jednego pomysłu, który sam nazywa „RW-play”: tokenizowane akcje mają być budulcem gier i produktów, a nie martwą pozycją. NetNet uruchomił już kilka takich produktów – grę RPG o karierze w korporacji, „sklep” sprzedający pudełka z losową akcją w środku oraz nocne losowania, w których nagrodą jest realna akcja. Można też kupić sam token NET z rabatem, wpłacając stablecoina USDG w zamian za NET uwalniany stopniowo przez kilka dni. Na wszystkich tych produktach protokół zarabia – użytkownicy płacą w USDG (stablecoin sieci), a NetNet pobiera od tych płatności opłaty i wpływy. Za zebrane pieniądze robi dwie rzeczy, a więc dokupuje na Robinhood Chain tokenizowane akcje (jak Nvidia czy Apple) i odkłada je do skarbca, a nadwyżkę USDG częściowo lokuje na odsetki w protokole pożyczkowym Morpho. Tak rosną rezerwy, a token NET jest udziałem w tym portfelu. Wartość rezerw przypadającą na jeden token można sprawdzić on-chain, a protokół skupuje NET, gdy jest tani względem rezerw, i dodrukowuje, gdy staje się bardzo drogi. To konstrukcja z natury ryzykowna, ale interesująca jako jeden z pierwszych projektów, które traktują tokenizowane akcje jako coś, czym się gra, a nie tylko coś, co się przechowuje (gamifikacja inwestycji w akcje).
Wykres kapitalizacji kryptowaluty $NET. Źródło: geckoterminal.comPRISM
PRISM to z kolei projekt o ambicjach wykraczających poza sam Robinhood Chain. Jest to marketplace, DEX i launchpad dla tokenizowanych aktywów świata rzeczywistego, agregujący zweryfikowane instrumenty od kilkudziesięciu emitentów – od obligacji skarbowych i złota, przez nieruchomości i private credit, po tokenizowane karty kolekcjonerskie. Token PRISM, wyemitowany na Robinhood Chain, daje ekspozycję na rozwój tej infrastruktury.
Wykres kapitalizacji kryptowaluty $PONS. Źródło: geckoterminal.comDelta Liquidity
DELTA (Delta Liquidity) rozwiązuje najbardziej przyziemny problem młodego łańcucha – brak płynności, czyli zbyt mało pieniędzy w pulach, by handel szedł gładko. Delta to miejsce, w którym wpłacasz swoje tokeny, żeby pracowały właśnie jako ta płynność, a w zamian dostajesz działkę z opłat, które płaci każdy handlujący na tych pulach. Zwykle dostarczenie płynności wymaga wpłaty dwóch tokenów naraz, Delta pozwala zacząć od jednego. To zakład o prostą rzecz, tzn. niezależnie od tego, które konkretne tokeny okażą się “wygranymi” potencjalnie nadchodzącej hossy, sam wolumen handlu na łańcuchu będzie rósł, a Delta zarabia na handlu, nie na spekulacji.
Wykres kapitalizacji kryptowaluty $DELTA. Źródło: geckoterminal.comPodsumowanie
Teza tego artykułu jest prosta do sformułowania i trudna do zweryfikowania inaczej niż z czasem. Robinhood Chain ma dziś najlepszą pozycję startową, jaką kiedykolwiek miał nowy łańcuch u progu potencjalnej hossy. Dystrybucję zapewnia mu działający biznes brokerski z milionami klientów. Narracja, na której Robinhood chce się wybić, a więc tokenizacja realnych aktywów, jest jedną z najbardziej perspektywicznych w całym sektorze, a katalizatory, od otwarcia rynku amerykańskiego po tokenizację spółek prywatnych i aktywów alternatywnych, tylko pobudzają wyobraźnię.
Jednocześnie uczciwość wymaga wyraźnego zaznaczenia drugiej strony medalu. To ekosystem, którego wiek liczony jest w tygodniach. Wyceny projektów potrafią zmieniać się o kilkadziesiąt procent w ciągu dni, a płynność bywa iluzoryczna. Scenariusz wzrostowy zarysowany w tym tekście jest tylko jednym z możliwych. Regulacje mogą się opóźnić, Robinhood może spowolnić tempo wdrożeń, a kapitał może popłynąć gdzie indziej. Również jeszcze raz należy zaznaczyć, iż wymienione projekty traktujemy wyłącznie jako punkty startowe do własnej, pogłębionej analizy.
Jeżeli jednak rynek rzeczywiście wchodzi w nowy cykl, to pytanie o jego króla jest zasadne i Robinhood Chain jest dziś kandydatem, którego ignorowanie wydaje się większym ryzykiem niż uważne obserwowanie.
|
Token |
Kategoria |
Kapitalizacja (≈, 16.09.2026) |
|
PONS |
Launchpad |
≈ 400 mln USD |
|
AI (Artificial Inu) |
MemeFi (para z NVDA) |
≈ 270 mln USD |
|
long.xyz (LONG) |
Launchpad (MemeFi) |
brak tokena natywnego |
|
NET (NetNet) |
Fundusz rezerwowy (RW-play) |
≈ 80 mln USD |
|
PRISM |
Marketplace RWA |
≈ 4 mln USD |
|
DELTA (Delta Liquidity) |
Płynność (DEX) |
≈ 13 mln USD |
Tabela: Zestawienie w/w projektów. Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych z geckoterminal.com

4 godzin temu

.webp)
.webp)





