Rolnik miał kontrakt i plon. Stracił 120 tys. zł

2 godzin temu
Zdjęcie: Filip Pawlik pozostał z 3,5 hektra niezebranej marchwi


Po porośniętym dorodną, dojrzałą marchwią polu na skraju Sulęcinka zamiast warkotu pracującego kombajnu niosą się pojedyncze uderzenia młotka o metalowy przecinak. Kucie jako nowa technika zbioru? Nie – to próba wykaraskania się z kłopotów i minimalizacji strat.
Idź do oryginalnego materiału