Rosyjski eksport pszenicy w odwrocie. Czy globalna nadpodaż zablokuje odbicie cen w 2026 roku?

4 godzin temu
Zdjęcie: Rosyjski eksport zbóż


Rosyjski eksport pszenicy jest wolniejszy niż przed rokiem. Pierwsza połowa sezonu 2025/26 przynosi niespodziewane przetasowania na globalnym rynku zbóż. Choć Rosja zebrała rekordowe plony, to rosyjski eksport pszenicy wyraźnie zwolnił, zderzając się z agresywną konkurencją z Półkuli Południowej. Dla europejskich rolników to sygnał ostrzegawczy – nadpodaż ziarna na świecie może skutecznie stłumić nadzieje na wzrosty cen w nadchodzących miesiącach.

Przeczytaj również – WASDE: Ceny pszenicy reagują spadkiem po obu stronach Atlantyku. USDA potwierdza rekordy w Argentynie i potęgę Rosji

Rosja traci dystans: Bariera cenowa nie do przebicia

Z najnowszych danych monitorujących wynika, iż w pierwszej połowie bieżącego roku obrotowego rosyjski eksport pszenicy spadł o 14%, osiągając poziom 27,9 mln ton. To znaczące tąpnięcie, biorąc pod uwagę, iż w analogicznym okresie ubiegłego sezonu Rosja wysłała w świat 32,5 mln ton ziarna.

Główną przyczyną tego stanu rzeczy nie jest brak towaru, ale utrata konkurencyjności. Rosyjscy eksporterzy, próbując utrzymać marże, oferowali ziarno bez wyraźnej zniżki w stosunku do cen europejskich. W efekcie tradycyjni odbiorcy zaczęli szukać tańszych alternatyw, co sprawiło, iż rosyjski eksport pszenicy stracił swoją dotychczasową dynamikę na rzecz dostawców z UE, Argentyny i Australii.

Globalna ofensywa: Kto wypełnia lukę?

Podczas gdy Rosja boryka się z przestojami, kraje Półkuli Południowej przechodzą do ofensywy. Zbiory w Argentynie wystrzeliły do poziomu 27,5 mln ton, a w Australii osiągnęły solidne 37 mln ton. To właśnie te kraje, oferując ziarno w niezwykle atrakcyjnych cenach, „podkradają” klientów dotychczasowemu liderowi.

„W bieżącym sezonie spodziewany jest znaczny wzrost dostaw z państw UE, Australii i Argentyny. To właśnie z nimi rosyjskie ziarno przegrywa dziś walkę o rynek” – podkreślają analitycy rynkowi.

Co to oznacza dla cen w 2026 roku?

Dla rolników w Polsce i Europie najważniejsze jest pytanie: czy wyhamowany rosyjski eksport pszenicy wpłynie na odbicie cen na giełdzie MATIF? Niestety, prognozy nie są optymistyczne.

  • Zapasy końcowe: Globalne zapasy pszenicy mają wzrosnąć do poziomu 278,25 mln ton.
  • Presja magazynowa: W samej Rosji zapasy na koniec sezonu mogą być o 40% wyższe niż rok temu (blisko 15 mln ton).

Istnieje duże ryzyko, iż pod koniec sezonu Rosjanie, chcąc opróżnić elewatory przed nowymi żniwami, zdecydują się na gwałtowną wyprzedaż. jeżeli rosyjski eksport pszenicy ruszy wtedy z dużą siłą przy niskich cenach ofertowych, szanse na jakiekolwiek wiosenne odbicie cen w skupach mogą zostać ostatecznie pogrzebane.

Idź do oryginalnego materiału