Rozprawa ws. wykluczenia Mirbudu z rekordowego przetargu PLK na modernizację trasy Białystok – Ełk już w przyszłym tygodniu

3 godzin temu

Spór o modernizację linii E 75 (Rail Balitca) pomiędzy Białymstokiem a Ełkiem wchodzi w decydującą fazę. 18 sierpnia br. Sąd Okręgowy w Warszawie rozpatrzy sprawę wykluczenia konsorcjum w składzie Mirbud i Torpol z postępowania przetargowego. Oferta spółek – wyceniona na niespełna 4,57 mld zł brutto – została pierwotnie uznana za najkorzystniejszą, a zarazem najtańszą spośród złożonych propozycji.

Przypomnijmy, iż w konsekwencji orzeczenia Krajowej Izby Odwoławczej (KIO) z 19 stycznia 2026 r. oferta ta została odrzucona. 29 stycznia br. Polskie Linie Kolejowe wskazały nową najkorzystniejszą propozycję – złożoną przez konsorcjum w składzie Budimex, PORR oraz Budimex Kolejnictwo, które wyceniło realizację prac na blisko 5 mld zł. Jednak i ten wybór nie utrzymał się w mocy zbyt długo. W marcu 2026 r. KIO ponownie nakazała krajowemu zarządcy infrastruktury kolejowej odrzucenie najkorzystniejszej oferty. Miesiąc później PLK dokonały kolejnego wyboru – propozycji, która uplasowała się na trzeciej pozycji w rankingu cenowym. Została ona złożona przez konsorcjum w składzie Track Tec Construction, Intop, Unibep oraz Pomorskie Przedsiębiorstwo Mechaniczno-Torowe (ok. 5,2 mld zł).

Kara 15 tys. zł, kontrakt za miliardy

U podstaw wykluczenia leżała decyzja administracyjna nakładająca na Mirbud karę środowiskową w wysokości 15 tys. zł. Zasadność tej kary nie jest jednak przesądzona. W kwietniu br. Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) uchylił wcześniejsze rozstrzygnięcia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA), wskazując na konieczność ponownego zbadania okoliczności sprawy – w tym tego, czy Mirbud faktycznie naruszył warunki decyzji środowiskowej i czy w ogóle był jej adresatem. Kwestia stanowiąca podstawę wykluczenia pozostaje więc prawnie otwarta.

650 mln zł różnicy pomiędzy ofertami

Oferta Mirbudu i Torpolu była o ok. 650 mln zł tańsza od propozycji wybranej ostatecznie w postępowaniu. Skierniewicka spółka wskazuje na kwestię proporcjonalności – wykluczenie nastąpiło na podstawie kary, której zasadność jest kwestionowana na drodze sądowej, a potencjalny koszt tej decyzji dla finansów publicznych sięga setek milionów złotych.

Mirbud deklaruje gotowość do realizacji projektu i podtrzymuje stanowisko o zasadności swoich argumentów. Od wyniku rozprawy 18 sierpnia zależeć będą dalsze losy przetargu na przebudowę kluczowego odcinka trasy Rail Baltica.

Autor: Damian Malesza
Fot. PLK – zdjęcie poglądowe

Zobacz również:

Mirbud sprzedał akcje Torpolu. Wartość transakcji to ponad 140 mln zł
NSA przyznał rację Mirbudowi – kara środowiskowa została nałożona bezpodstawnie
Idź do oryginalnego materiału