fot. Shareinfo.pl / DALL-EKredytobiorcy z pewnością bacznie obserwowali dziś komunikaty dotyczące posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej, ale przełomu nie było. RPP zdecydowała o pozostawieniu stóp procentowych na tym samym poziomie, co oznacza, iż stopa referencyjna przez cały czas wynosi 4 proc. Wydawałoby się, iż brak działań ze strony rady nie obniży rat kredytów hipotecznych, ale – jak się okazuje – te i tak mogą spadać. Oto dlaczego.
Podczas środowego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej jej członkowie zagłosowali za pozostawieniem stóp procentowych na obecnym poziomie. Dla stopy referencyjnej to równe 4 proc. Z perspektywy kredytobiorców jest to najważniejsza stopa, gdyż określa ona minimalne oprocentowanie rat kredytów. Pozostałe stopy również będą – co najmniej przez najbliższy miesiąc – na tym samym poziomie, a więc: 4,5 proc. dla stopy lombardowej, 3,5 proc. dla stopy depozytowej, 4,05 proc. dla stopy redyskontowej weksli i 4,1 proc. dla stopy dyskontowej weksli.
RPP pozostawiła stopy procentowe na dotychczasowym poziomie. Eksperci: Raty kredytów i tak spadną!
Kredytobiorcy mogą czuć się zawiedzeni, bo ich raty pozostaną takie same, jak w ostatnich miesiącach, ale niepotrzebnie! Eksperci wskazują, iż raty i tak mogą spaść. Dzieje się tak ze względu na spadek wskaźnika WIBOR. Ten zareagował zgodnie z oczekiwaniami banków, które spodziewały się obniżenia stóp procentowych w styczniu. Choć RPP ostatecznie nie zdecydowała się na taki krok, wskaźnik ruszył w dół.
„Szczególnie znaczący spadek może pojawić się w przypadku kredytów z oprocentowaniem opartym o stawkę WIBOR 6M. Będzie tak dlatego, iż aktualizacje w tym przypadku realizowane są bardzo rzadko, raz na sześć miesięcy” – ocenia analityk portalu Rankomat.pl, Radosław Sadowski, cytowany przez rmf24.pl.
Kolejne posiedzenie RPP odbędzie się wcześniej, bo już za niecałe trzy tygodnie – w dniach 3-4 lutego.
Źródło: rmf24.pl / nbp.pl

1 dzień temu
