Globalny rynek funduszy ETF zamknął styczeń 2026 roku z aktywami na poziomie 20,64 biliona USD – wynika z najnowszego raportu niezależnej firmy badawczej ETFGI. Poprzedni rekord, ustanowiony zaledwie miesiąc wcześniej (19,85 bln USD na koniec grudnia 2025 r.), został pobity z wyraźnym zapasem. Branża notuje tym samym 80. z rzędu miesiąc z dodatnimi napływami netto, co oznacza, iż od połowy 2019 roku ani razu nie doświadczyła odpływu kapitału w ujęciu miesięcznym. Te liczby nie są już jedynie statystyczną ciekawostką, stanowią wyraz głębokiej, strukturalnej transformacji globalnego rynku zarządzania aktywami.
Styczeń 2026: drugi najlepszy w historii
W samym styczniu inwestorzy wpłacili do ETF-ów netto 150,41 miliarda USD. To drugi najwyższy wynik styczniowy w historii branży, ustępujący jedynie styczniowi 2025 roku (152,57 mld USD) i wyraźnie przewyższający analogiczny okres 2024 roku (136,67 mld USD). Aktywa branży wzrosły od początku roku o 4,0%, wspierane jednocześnie przez napływy nowego kapitału i aprecjację bazowych aktywów – indeks S&P 500 zyskał w styczniu 1,45%, zaś rynki rozwinięte poza Stanami Zjednoczonymi wzrosły aż o 6,15%.
Na koniec stycznia globalny ekosystem ETF liczył 15 997 produktów notowanych na 83 giełdach w 65 krajach, oferowanych przez 972 dostawców przy łącznie 30 997 liniach notowań. Skala jest imponująca, ale równie istotna jest struktura tego wzrostu.
Aktywne ETF-y przejmują pałeczkę
Najbardziej wyrazistym trendem ujawnionym w styczniowych danych jest dominacja strategii aktywnie zarządzanych. ETF-y aktywne przyciągnęły w styczniu aż 76,43 miliarda USD napływów netto, ponad połowę całkowitego napływu do branży i znacznie więcej niż 51,71 mld USD zanotowane rok wcześniej. W 2026 roku około 37% wszystkich napływów do ETF-ów trafia do strategii aktywnych, a aż 82% nowo uruchamianych funduszy ETF ma charakter aktywny.
Dane te potwierdzają tendencję, która narasta od kilku lat. Roczna stopa wzrostu aktywów w aktywnych ETF-ach wyniosła w ostatnich trzech latach około 59% – blisko dwukrotnie więcej niż dla całej branży. Choć aktywne ETF-y stanowią wciąż około 11% aktywów rynku ETF w USA (89% dla strategii pasywnych), ich tempo ekspansji sugeruje, iż proporcje te będą się systematycznie zmieniać. W 2025 roku blisko 1000 nowych aktywnych ETF-ów weszło na rynek. Fundusz ETF przestaje być synonimem pasywnego śledzenia indeksów. Coraz częściej staje się nośnikiem aktywnych przekonań inwestycyjnych, oferując jednocześnie transparentność, płynność i efektywność kosztową, którą tradycyjne fundusze inwestycyjne zapewniają w mniejszym stopniu.
Surowce wracają na radar
Styczniowe napływy ujawniły jeszcze jedną zmianę preferencji inwestorów. ETF-y surowcowe zanotowały napływ netto w wysokości 14,78 miliarda USD. To niemal dziesięciokrotnie więcej niż skromne 1,71 mld USD w styczniu 2025 roku. Wzrost ten koresponduje z dynamiczną sytuacją na rynku metali szlachetnych: złoto i srebro osiągały w połowie stycznia historyczne szczyty, a J.P. Morgan podtrzymał w tym tygodniu prognozę ceny złota na poziomie 6 300 USD za uncję na koniec 2026 roku.
W Indiach, jednym z największych rynków detalicznych, napływy do ETF-ów na złoto osiągnęły w styczniu rekordowe 240 miliardów rupii. Globalna niepewność geopolityczna, napięcia handlowe i obawy inflacyjne wspólnie kierują kapitał ku funduszom dającym ekspozycję na surowce, a ETF-y okazują się preferowanym wyborem tej alokacji.
ETF-y akcyjne przyciągnęły natomiast 33,26 mld USD (wobec 65,35 mld USD rok wcześniej), a fundusze obligacyjne – 32,18 mld USD, nieco powyżej poziomu styczniowego z 2025 roku. Relatywny spadek napływów do ETF-ów akcyjnych przy jednoczesnym skoku zainteresowania surowcami i aktywami fixed-income sugeruje, iż inwestorzy w początkowych tygodniach roku przyjęli postawę bardziej ostrożną, dywersyfikując ekspozycję poza same rynki akcji.
Oligopol wielkiej trójki
Dane ETFGI odsłaniają również skalę koncentracji rynkowej. Trzech największych dostawców, tj. iShares (BlackRock) z aktywami 5,77 bln USD, Vanguard z 4,40 bln USD oraz State Street SPDR ETFs z 2,07 bln USD, kontroluje łącznie 59,4% globalnych aktywów. Pozostałych 969 dostawców dzieli między siebie nieco ponad 40% rynku. Dominacja ta nie jest nowym zjawiskiem, ale w kontekście rosnącej roli aktywnych ETF-ów może podlegać częściowej erozji. Mniejsze, specjalistyczne firmy zarządzające zyskują na znaczeniu w segmentach niszowych, tematycznych i aktywnie zarządzanych.
Największy pojedynczy napływ w styczniu zanotował Vanguard S&P 500 ETF, do którego trafiło 16,28 mld USD, co potwierdza, iż szeroka ekspozycja na amerykański rynek akcji wciąż pozostaje fundamentem portfeli globalnych inwestorów.
Europa i Polska w nurcie globalnego trendu
Europa nie pozostaje w tyle. Aktywa europejskich ETF-ów (rozumianych jako ETF/ETP zarejestrowane w Europie) osiągnęły na koniec stycznia 2026 r. rekordowy poziom około 3,40 bln USD. Dane rynkowe pokazują także, iż w 2025 r. rynek ETF-ów w Europie zanotował bardzo wysokie napływy – według raportów branżowych powyżej 330 mld EUR w całym roku – co odzwierciedla silny popyt inwestorów w regionie.
Europejski rynek ETF może zanotować w 2026 roku napływy rzędu 470 mld USD, co oznaczałoby kolejny rok rekordów. Na koniec 2025 roku ETF-y stanowiły już 37% łącznych aktywów funduszy globalnie (26% cztery lata wcześniej). W wielu przypadkach to tradycyjne fundusze inwestycyjne stają się drugorzędnym nośnikiem strategii, a to właśnie ETF domyślnym wyborem.
Polska, choć wciąż stanowi niewielki rynek w skali globalnej, uczestniczy w tym trendzie z rosnącą dynamiką. Fundusze Beta ETF, jedyny krajowy dostawca ETF-ów na GPW, odnotowały w styczniu 2026 roku napływy netto w wysokości 314 mln zł – wzrost o ponad 850% w porównaniu ze styczniem 2025 roku. Aktywa pod zarządzaniem Beta ETF przekroczyły 1,5 mld zł. Jednocześnie cały rynek TFI w Polsce zanotował w styczniu historyczne 8,5 mld zł napływów netto.
Infrastruktura nowoczesnego inwestowania
Przekroczenie progu 20 bilionów USD to nie tylko symboliczny kamień milowy. To sygnał, iż ETF-y stały się dominującą infrastrukturą nowoczesnego inwestowania – zarówno instytucjonalnego, jak i detalicznego.
Trzy zjawiska zasługują na szczególną uwagę uczestników rynku:
- przyspieszenie migracji aktywów z tradycyjnych funduszy otwartych do formuły ETF, która oferuje niższe koszty, większą transparentność i lepszą płynność,
- rosnąca rola aktywnie zarządzanych ETF-ów, która zmienia dotychczasowe postrzeganie branży jako wyłącznie pasywnej,
- dywersyfikacja geograficzna napływów – Azja z aktywami przekraczającymi 2,4 bln USD i dynamicznie rosnąca Ameryka Łacińska sygnalizują, iż centrum ciężkości branży stopniowo się przesuwa.
W otoczeniu globalnej niepewności – wojen handlowych, napięć geopolitycznych i zmienności rynkowej – ETF-y udowadniają, iż inwestorzy cenią przede wszystkim elastyczność i szybkość reakcji. A te cechy są zakodowane w DNA tego instrumentu.
Źródła: ETFGI, ETF Trends, Beta ETF, Franklin Templeton

6 godzin temu