Jeszcze niedawno była gwiazdą targowego stoiska, a dziś – proszę bardzo – można ją zamawiać u dealera. Polski producent nie kazał długo czekać. Zaledwie kilka miesięcy po pokazie prototypu na targach Agritechnica 2025 firma SaMASZ wprowadza do sprzedaży nową zgrabiarkę czterowirnikową Z4-1550.
I trzeba przyznać – to już nie jest prototyp, tylko pełnoprawne narzędzie do dużych gospodarstw. I to jakie narzędzie.
Szeroko, gwałtownie i bez zbędnych ceregieli
Nowa Z4-1550 została zaprojektowana z myślą o wydajnym zgrabianiu dużych powierzchni. Zakres roboczy od 10,5 do aż 15,5 metra jasno pokazuje, iż nie jest to maszyna dla „niedzielnego kosiarza”, tylko sprzęt do poważnej roboty w sianokosach.
Cztery wirniki o średnicy 3,8 metra każdy robią swoje, a przy tym konstruktorzy zadbali o to, żeby maszyna nie była kapryśna w eksploatacji. Napęd realizowany jest przez wały kardana z przekładniami w smarowanych obudowach – rozwiązanie proste, trwałe i co najważniejsze: ograniczające koszty obsługi.
Konstrukcja, która ma wytrzymać każdy pokos
Każdy wirnik wyposażono w 15 ramion zębatych o trójkątnym profilu. Nie jest to przypadek – taki kształt zwiększa sztywność i odporność na przeciążenia, co w praktyce oznacza mniej problemów podczas pracy na nierównym terenie czy przy ciężkiej masie zielonki.
Do tego dochodzi zawieszenie hydropneumatyczne. W teorii brzmi jak luksus, w praktyce – robi różnicę. Lepsze kopiowanie terenu to czystszy materiał i mniejsze ryzyko „grzebania” w ziemi.
Każdy wirnik wyposażono w 15 ramion zębatych o trójkątnym profilu. Nie jest to przypadek – taki kształt zwiększa sztywność i odporność na przeciążenia, co w praktyce oznacza mniej problemów podczas pracy na nierównym terenie czy przy ciężkiej masie zielonki, fot. Adam ŁadowskiKomfort pracy – już nie luksus, a standard
Sterowanie przez ISOBUS to dziś coraz częściej standard w tej klasie maszyn i tutaj również go nie zabrakło. Operator z kabiny reguluje hydraulicznie wysokość pracy karuzeli, bez biegania wokół maszyny i kręcenia śrubami.
Transport? Bez dramatu. Zgrabiarka składa się do 3 metrów szerokości i 4 metrów wysokości, więc nie wymaga specjalnych kombinacji przy przejazdach drogowych.
Parametry techniczne SaMASZ Z4-1550
Dla tych, którzy lubią konkrety:
- Szerokość robocza: 10,5 – 15,5 m
- Liczba wirników: 4
- Średnica wirnika: 3,8 m
- Liczba ramion na wirnik: 15
- Profil ramion: trójkątny
- Zawieszenie: hydropneumatyczne
- Napęd: wały kardana, przekładnie w smarowanych obudowach
- Sterowanie: ISOBUS (hydrauliczna regulacja wysokości)
- Ogumienie standardowe: 600/50R22.5
- Ogumienie opcjonalne: 710/45R22.5 do 800/35R22.5
- Szerokość transportowa: 3 m
- Wysokość transportowa: 4 m
- Masa własna: 6,9 t
- Zapotrzebowanie mocy: od 120 KM
Od prototypu do sprzedaży – szybciej niż zwykle
W październiku 2025 roku pokazywano ją jeszcze jako nowość i zapowiadano rychłe wdrożenie. Jak widać – producent dotrzymał słowa. Tempo wprowadzenia maszyny na rynek może zaskakiwać, ale też pokazuje, iż projekt był dobrze przygotowany już na etapie prototypu.
Czy to sprzęt dla wszystkich?
Nie oszukujmy się – to nie jest zgrabiarka do kilku hektarów łąki za stodołą. Z4-1550 celuje w gospodarstwa średnie i duże oraz firmy usługowe, gdzie liczy się wydajność i czas.
Ale jeżeli ktoś robi dużo zielonki i chce ograniczyć liczbę przejazdów, to taka maszyna zaczyna mieć bardzo dużo sensu.
Krótko mówiąc: mniej jeżdżenia, więcej zrobionej roboty. A o to przecież w okresie chodzi.

2 godzin temu





