SK Hynix zalicza największy zagraniczny debiut na Nasdaq

8 godzin temu

Akcje SK Hynix, koreańskiego producenta pamięci HBM niezbędnych w serwerach centrów danych, wzrosły o 14% podczas debiutu na Nasdaq po sprzedaży papierów wartościowych o wartości 26,5 mld dolarów. Jest to największy debiut zagraniczny na rynku amerykańskim.

SK Hynix jest jedną z największych spółek w Korei Południowej obok Samsung Electronics i członkiem indeksu Kospi. choćby jeżeli policzyć ostatni spadek, to w tym roku indeks Kospi wzrósł o 77%, a akcje SK Hynix wzrosły ponad trzykrotnie. Całkowite przychody firmy w 2025 roku wyniosły nieco poniżej 65 mld dolarów, zaś zysk – około 28 mld dolarów.

Południowokoreański koncern jest obecny na amerykańskim rynku poprzez swoje amerykańskie kwity depozytowe (ADR). ADR-y są emitowane przez bank lub brokera i stanowią uproszczony sposób dla amerykańskich inwestorów na posiadanie akcji zagranicznych za pośrednictwem rynków amerykańskich. ADR-y SK Hynix, z których dziesięć to jedna akcja zwykła, były wyceniane ofertowo na 149 dolarów, co stanowiło 2,7% premię w stosunku do średniej ceny akcji z ostatnich trzech dni handlowych w Seulu. Tymczasem 10 lipca Nasdaq wycenił je na poziomie 170 dolarów. Oferta 177,9 mln ADR-ów przyniosła 26,5 mld dolarów, co czyni ją największą w historii pierwszą sprzedażą akcji w USA przez spółkę zagraniczną.

W tym roku wpływy z IPO spółek na amerykańskim rynku gwałtownie wzrosły. Według Renaissance Capital w drugim kwartale odbyło się 48 IPO, w wyniku których pozyskano łącznie 104,8 mld dolarów. Finansowo jest więc to najbardziej zyskowny dla firm kwartał pod względem wpływów z transakcji od pięciu lat, co prawda w dużej mierze dzięki pozyskaniu przez SpaceX 75 mld dolarów. Z drugiej strony wszystkie spółki, które mają coś wspólnego ze sztuczną inteligencją czerpią spore zyski z popytu na nią.

Rosnący popyt na sztuczną inteligencję napędza zwłaszcza wzrost zysków producentów chipów. Istotne układy pamięci stają się droższe, jako iż popyt przewyższa podaż i niezbędne są dedykowane układy pamięci co powoduje, iż producenci zmniejszają dostawy zwykłych pamięci DRAM zmieniając linie produkcyjne na pamięci konstruowane „pod AI”. W efekcie koncern Apple ogłosił niedawno podwyżkę cen komputerów Mac i iPadów z powodu wzrostu cen układów pamięci.

Ostatnio na rynku akcji chipów odnotowano korektę częściowo z powodu obaw inwestorów o wolniejsze tempo wydatków na sztuczną inteligencję; akcje SK Hynix spadły o jedną czwartą od rekordowego poziomu osiągniętego dwa tygodnie temu. Ale i tak są one o około 630% droższe niż rok temu.

„Globalny sektor półprzewodników to w tej chwili najbardziej zatłoczony rynek na świecie. Bankierzy i emitent, w tym przypadku SK Hynix, odpowiadają na popyt tam, gdzie on jest. Obserwują wygórowane wyceny i chcą to wykorzystać” – zauważył w wypowiedzi dla AP Thomas Hayes, prezes Great Hill Capital w Nowym Jorku.

„Popyt na sprzedaż akcji w USA był silniejszy niż niektórzy mogli się spodziewać. Oznacza to, iż hossa na rynku układów pamięci mogła po prostu złapać oddech, a nie osiągnąć szczyt” – stwierdził w wypowiedzi dla Reuters Dan Coatsworth, dyrektor ds. rynków w AJ Bell.

Oferta, druga co do wielkości sprzedaż akcji w USA po rekordowym IPO SpaceX w zeszłym miesiącu, zapewni SK Hynix fundusze na budowę zakładów wytwórczych i zarazem przyciągnie inwestorów z najbardziej rozwiniętego na świecie rynku kapitałowego. Już w tej chwili według Reutersa oferta odnotowała ponad siedmiokrotną nadsubskrypcję.

„To najczystszy sposób w jaki amerykańskim inwestorom z sektora dużych spółek udało się wykorzystać trend związany z pamięcią AI, a Hynix celowo wybrał Nasdaq, aby wykorzystać ten popyt i wyższe wyceny amerykańskich spółek chipowych w porównaniu z Seulem. SK Hynix sfinalizowało transakcję, ale firmy, które za nią podążą mogą stawić czoła trudniejszemu i bardziej selektywnemu rynkowi” – skomentował dla Bloomberg Giuseppe Sette, współzałożyciel platformy analiz inwestycyjnych Reflexivity.

SK Hynix jest tak poszukiwany przez inwestorów, bowiem zajmuje pozycję lidera w segmencie układów pamięci o wysokiej przepustowości (HBM), które są niezbędne do przetwarzania ogromnych ilości danych w procesorach graficznych (GPU) zorientowanych na AI, produkowanych przez firmy takie jak Nvidia i AMD. Koncern niedawno zresztą nawiązał współpracę w zakresie zaawansowanych układów pamięci w związku z globalną ekspansją infrastruktury AI.

Prezes SK Group, Chey Tae-won, powiedział w wywiadzie dla Bloomberg TV, iż firma mogłaby oferować pamięć jako usługę (ang. memory as a service), aby pomóc w rozwiązaniu wąskich gardeł pamięciowych związanych z AI. Jak dodał, koncern planuje rozwinąć 5 gigawatów mocy centrów danych AI poza Koreą Południową i „jest otwarty na kolejne inwestycje po stronie USA”.

Chipy HBM są w tej chwili towarem deficytowym, ich ceny mocno wzrosły, zaś ich producenci cieszą się wielkim zainteresowaniem inwestorów, którzy postrzegają tę branżę jako dostawcę „kilofów i łopat” dla boomu AI.

Widać to choćby po akcjach Micron, amerykańskiego konkurenta SK Hynix, które w ciągu ostatnich 12 miesięcy wzrosły o 711%. Co ciekawe, analitycy uważają, iż notowanie SK Hynix na giełdzie w USA pomoże zniwelować różnice w wycenach między obiema firmami poprzez rozszerzenie bazy inwestorów i zwiększenie dostępności akcji. Istotnie, według danych LSEG, pomimo dominacji na rynku HBM, akcje SK Hynix są wyceniane na około 5,8-krotność przyszłych zysków, podczas gdy Micron jest notowany na poziomie około 7-krotności.

Powód tych wycen jest dość prosty – największe firmy technologiczne tworzące coraz szybsze i inteligentniejsze modele sztucznej inteligencji (AI), inwestują setki miliardów dolarów w infrastrukturę, w której posadowiona byłaby ta technologia pozyskując kapitał i wykorzystując rynki dłużne, aby sfinansować budowę swoich wielkich – i bardzo drogich – centrów danych. Według notatki BofA Securities z tego tygodnia, globalne nakłady inwestycyjne na infrastrukturę chmury obliczeniowej i AI mają zbliżyć się do 1,5 bln dolarów do 2027 roku, co oznacza wzrost od 40% do 50% licząc rok do roku. Oznacza to, iż będą one o 30% wyższe niż cały budżet Pentagonu w tym samym roku obliczeniowym.

Pewność, iż zyski firm technologicznych będą rosły, szczególnie w przypadku producentów układów scalonych, powoduje run na akcje. Wartość akcji Micron Technology wzrosła ponad trzykrotnie w 2025 roku i jest na dobrej drodze do ponownego ponad trzykrotnego wzrostu w 2026 roku. Akcje Nvidii odnotowały podobny wzrost kilka lat temu i stosunkowo skromniejszy zysk w 2025 roku.

Jednak pojawiają się też analizy kwestionujące wysokość zwrotu z ogromnych inwestycji w centra danych AI, co budzi obawy, iż firmy hiperskalerowe mogą w końcu zostać zmuszone do spowolnienia wydatków.

„Inwestorzy będą rozważać siłę ubiegłorocznego rajdu (inwestycyjnego) w zestawieniu z tą najnowszą zmiennością… Obawy przed nadpodażą są nieodłączną częścią branży” – zauważa Matt Kennedy, starszy strateg w Renaissance Capital, firmie oferującej analizy i fundusze ETF skoncentrowane na IPO.

Obecnie Stany Zjednoczone są największym rynkiem dla SK Hynix, stanowiąc 68,8% przychodów firmy w zeszłym roku. Jak powiedział w Bloomberg TV prezes SK Group Chey Tae-won, firma planuje budowę pierwszego zakładu produkcyjnego w USA zlokalizowanego w stanie Indiana.

Rząd Korei Południowej z kolei ogłosił program inwestycyjny oparty głównie na Samsungu i SK Hynix o niewyobrażalnej wartości 800 bln wonów, czyli 518 mld dolarów, którego główną częścią ma być budowa wielkiego kompleksu wytwórczego produkcji układów scalonych w południowo-zachodniej części Korei Południowej. Jest to kwestia następnej dekady i wobec tak gigantycznego i szeroko zakrojonego programu inwestycyjnego analitycy i inwestorzy są sceptyczni.

Idź do oryginalnego materiału