Dopłaty unijne stały się zapalnikiem potężnego kryzysu politycznego, który w ostatnich dniach wstrząsnął fundamentami greckiego rządu. W piątek, 3 kwietnia 2026 roku, minister rolnictwa Konstantinos Tsiaras został zmuszony do dymisji po tym, jak Prokuratura Europejska (EPPO) ujawniła gigantyczną sieć korupcyjną. Śledczy podejrzewają, iż z budżetu Wspólnej Polityki Rolnej w latach 2019–2022 wyprowadzono nielegalnie ponad 20 milionów euro, kierując fundusze do osób blisko związanych z elitami politycznymi.
Mechanizm, za pomocą którego wyłudzano dopłaty unijne, szokuje swoją bezczelnością. Jak wynika z raportu EPPO z 1 kwietnia 2026 roku, do systemu wprowadzano fikcyjne dane o uprawach w miejscach, gdzie rolnictwo fizycznie nie istnieje. Wśród najbardziej absurdalnych przykładów znalazły się roszczenia o dotacje na:
- Plantacje bananów na zboczach Olimpu, gdzie warunki klimatyczne wykluczają taką uprawę.
- Gaje oliwne zlokalizowane na terenach czynnych baz wojskowych i poligonów.
- Pola uprawne zarejestrowane na stanowiskach archeologicznych.
Proceder opierał się na wyłudzaniu środków z tzw. rezerwy krajowej, przeznaczonej dla młodych rolników. Skala nieprawidłowości była tak porażająca, iż agencja płatnicza OPEKEPE, odpowiedzialna za dystrybucję środków, została oficjalnie rozwiązana.
W sobotę, 4 kwietnia 2026 roku, na ratunek wizerunkowi Grecji w Brukseli wezwano Margaritisa Schinasa. Były wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej objął tekę ministra rolnictwa z zadaniem natychmiastowej reformy systemu. Jednak sytuacja rządu pozostaje krytyczna – według stanu na 8 kwietnia 2026 roku, Prokuratura Europejska domaga się uchylenia immunitetów 11 posłów partii rządzącej, a lista podejrzanych o nielegalne dopłaty unijne stale rośnie, obejmując już 24 prominentnych polityków.

2 godzin temu

![Ceny świń w dół. Sprawdź, ile płacą zakłady w całej Polsce [SONDA]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/08/h_600830_1280.webp)












