PKP Polskie Linie Kolejowe wskazały ofertę złożoną przez Skanska jako najbardziej korzystną w przetargu na budowę 5,5-kilometrowego odcinka łączącego magistralę E 65 z portem lotniczym Warszawa-Modlin. Wybór wykonawcy nie jest zaskoczeniem – jego oferta, wyceniona na ponad 367 mln zł w ujęciu brutto, jest najtańsza, choć przewyższa kosztorys zamawiającego.
Oddany do użytku w 2012 roku port lotniczy Warszawa-Modlin, w przeszłości funkcjonujący jako lotnisko wojskowe, od początku przeznaczony jest do obsługi tzw. przewoźników niskokosztowych (przez wiele lat był to jedynie Ryanair) oraz lotów czarterowych. Jego lokalizacja może wydawać się z pozoru całkiem atrakcyjna – w pobliżu drogi ekspresowej S7 i innych dróg krajowych, 35 kilometrów na północny zachód od granicy warszawskiego Śródmieścia. W praktyce sytuacja nie przedstawia się wcale tak różowo. Pomimo bliskości linii kolejowej nr 9, łączącej Warszawę z Trójmiastem, dojazd kolejowy nie jest szczególnie atrakcyjny. Przejazd pociągiem przyspieszonym linii RL Kolei Mazowieckich z Dworca Centralnego do stacji kolejowej Modlin zajmuje aż 43 minuty. Stamtąd trzeba jeszcze dojechać na lotnisko autobusem jadącym 10-15 minut, do czego należy doliczyć ok. 10 minut na oczekiwanie na odjazd. Realny czas przejazdu z centrum Warszawy na modlińskie lotnisko wynosi zatem ponad godzinę.
Istnieje spora szansa na to, iż jeszcze w tej dekadzie będzie on zauważalnie szybszy i przede wszystkim o wiele bardziej dogodny. W kwietniu PKP Polskie Linie Kolejowe ogłosiły bowiem przetarg na wybudowanie połączenia kolejowego do lotniska. Mówimy tu o liczącym ok. 5,5 kilometra długości dwutorowym i zelektryfikowanym odcinku pomiędzy istniejącą stacją kolejową Modlin a planowaną Modlin Lotnisko, zlokalizowaną w rejonie ronda przy terminalu pasażerskim. Nie będzie to fragment wybudowany całkiem od podstaw – na znacznej części przebiegu powstanie on w śladzie istniejącej bocznicy do bazy paliwowej. Zostanie on oznaczony jako linia kolejowa nr 247. Co ciekawe, projekt zakłada możliwość wydłużenia nowego odcinka do Płocka, choć niestety przewidywane miejsce odgałęzienia w tym kierunku znajduje się przed terminalem pasażerskim, co wykluczałoby przelotową obsługę lotniska.
W połowie lipca miało miejsce otwarcie ofert w przetargu PKP PLK, o czym pisaliśmy dla was wówczas na łamach „Raportu Kolejowego”. Przypomnijmy, iż przy kosztorysie zamawiającego, który w ujęciu brutto został określony na kwotę ok. 315 mln zł, najtańszą ofertę, wycenioną na ponad 367 mln zł, złożyła Skanska. Była to jedna z zaledwie dwóch ofert, których wycena nie przekroczyła magicznej bariery 400 mln zł. Zważywszy na fakt, iż jedynym kryterium oceny ofert w przetargu jest cena, od początku można było zakładać, iż to właśnie oferta skandynawskiego potentata zostanie uznana za najbardziej korzystną – i tak się stało. Można zastanawiać się, jakie są przyczyny tak wysokiej wyceny, zwłaszcza iż mówimy o krótkim odcinku i niezbyt napiętym czasie realizacji, wynoszącym 30 miesięcy od daty zawarcia umowy.
Jeżeli żaden z innych potencjalnych wykonawców nie złoży odwołania, po zakończeniu kontroli uprzedniej Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych możliwe będzie zawarcie umowy z wykonawcą. Dodajmy, iż inwestycja uzyskała dofinansowanie ze środków unijnych w ramach programu Fundusze Europejskie dla Mazowsza 2021-2027. Od początku zakładano jednak, iż większość kosztów przedsięwzięcia zostanie pokryta ze środków własnych samorządu województwa mazowieckiego, który pierwotnie przewidywał, iż wyda na ten cel 167 mln zł. Warto dodać, iż w ramach inwestycji zrealizowane zostaną także prace na stacji kolejowej Modlin, polegające na budowie nowego toru z krawędzią peronową o długości 200 metrów. Urząd marszałkowski, będący organizatorem przewozów, zakłada, iż pociągi Kolei Mazowieckich będą kursować do Modlina Lotnisko co pół godziny.

5 godzin temu








