Elektryczne zespoły trakcyjne o prędkości choćby 200 km/h, pojazdy bateryjne do obsługi linii niezelektryfikowanych, a także tramwaje i trolejbusy – to pojazdy, jakie Škoda zamierza dostarczać do Polski. Przed decyzją o starcie w każdym przetargu czeska firma będzie jednak szczegółowo analizowała jego warunki, przywiązując dużą wagę zwłaszcza do zaoferowania konkurencyjnej ceny. W grę wchodzą także porozumienia z polskimi producentami i wspólna realizacja poszczególnych zamówień – mówi w rozmowie z Rynkiem Kolejowym dyrektor finansowy i członek zarządu Škoda Transportation Jaroslav Zoch.Škoda: Nasza oferta pasuje do polskiego rynku