SoftBank pożycza 11 mld USD na OpenAI. Rekordowa emisja obligacji śmieciowych dla sztucznej inteligencji

10 godzin temu

Japoński SoftBank Group pozyskał 11,1 mld USD z emisji obligacji w dolarach i euro. Pieniądze sfinansują ostatnią, trzecią transzę inwestycji w OpenAI o wartości 10 mld USD. Po jej zamknięciu łączne zaangażowanie Masayoshiego Sona w twórcę ChatGPT wyniesie 64,6 mld USD. To największa emisja obligacji wysokodochodowych w historii regionu Azji i Pacyfiku. Pokazuje ona też, ile kosztuje finansowanie wyścigu AI długiem.

Emisja obejmuje pięć transz. Trzy są w dolarach:

  • 1 mld USD na 3,5 roku z kuponem 8,625 proc.,
  • 4,5 mld USD na 5,5 roku z kuponem 9,25 proc.,
  • 4,5 mld USD na 7,5 roku z kuponem 9,75 proc.

Dwie są w euro, po 500 mln EUR:

  • na 4 lata z rentownością 7,125 proc.,
  • na 6 lat z rentownością 8 proc.

Rozliczenie emisji zaplanowano na 29 września.

Popyt pozwolił obniżyć oprocentowanie

Porównanie z ofertą początkową pokazuje, iż inwestorzy chętnie kupowali papiery. Według warunków emisji, do których dotarł Reuters, w środę SoftBank proponował 8,75-8,875 proc. dla papierów 3,5-letnich, 9,375-9,5 proc. dla 5,5-letnich i 9,75-9,875 proc. dla 7,5-letnich. Ostateczne kupony są na dolnej granicy tych przedziałów albo choćby poniżej. W praktyce oznacza to, iż zapisów było więcej niż papierów.

Mimo to oprocentowanie jest bardzo wysokie. Rentowność 10-letnich obligacji USA przekroczyła w środę 5,1 proc., najwięcej od 2007 r. SoftBank płaci więc za dług w dolarach o ok. 3,5-4,5 pkt proc. więcej niż rząd USA. Wynika to z ratingu. Agencje S&P i Fitch oceniają nowe obligacje na BB+, czyli jeden stopień poniżej poziomu inwestycyjnego. Formalnie są to więc obligacje śmieciowe (high yield).

Skala emisji jest rekordowa. Według danych LSEG, na które powołuje się Reuters, to największa emisja obligacji high yield w historii przez emitenta z regionu Azji i Pacyfiku oraz Japonii. Poprzedni rekord SoftBank ustanowił sam w 2021 r., emitując papiery za 7,35 mld USD. W skali świata jest to trzecia największa emisja tego typu w historii. Razem z częścią w euro jest to też największa emisja długu przez firmę niefinansową z tego regionu. Wcześniej rekord należał do 7-Eleven, które w styczniu 2021 r. pozyskało 10,93 mld USD.

Jak SoftBank doszedł do 64,6 mld USD

Umowę o obecnych transzach SoftBank ogłosił 27 lutego 2026 r.. Grupa zobowiązała się wtedy przez fundusz SoftBank Vision Fund 2 zainwestować w OpenAI dodatkowe 30 mld USD w trzech równych transzach. Terminy wypłat to 1 kwietnia, 1 lipca i 1 października 2026 r. Wycena OpenAI przed rundą wynosiła 730 mld USD. Wcześniej, od września 2024 r., Japończycy zainwestowali w spółkę 34,6 mld USD. Po wpłacie ostatniej transzy łączna inwestycja wyniesie 64,6 mld USD, a SoftBank będzie miał ok. 13 proc. udziałów w OpenAI.

W zamian SoftBank dostaje akcje uprzywilejowane. W momencie debiutu giełdowego automatycznie zmienią się w akcje zwykłe. Umowa przewiduje też, iż w razie wcześniejszego IPO terminy transz mogą zostać przyspieszone.

Nowa emisja zastępuje finansowanie pomostowe. W marcu SoftBank zaciągnął kredyt pomostowy na 40 mld USD, głównie na inwestycje w OpenAI. Na początku września zapowiedział spłatę pozostałego salda przed terminem. Obligacje mają też anulować osobny kredyt pomostowy na 10 mld USD. We wrześniu grupa pozyskała również 1 bln jenów (ok. 6,3 mld USD) z emisji obligacji dla inwestorów indywidualnych w Japonii. To też był rekord.

Rosnący dług i uwaga agencji ratingowych

Agencje ratingowe przyglądają się tej strategii z rosnącym niepokojem. W marcu S&P Global Ratings zmieniła perspektywę ratingu SoftBanku na negatywną, utrzymując ocenę BB+. Agencja uzasadniła to tym, iż duże dodatkowe zaangażowanie w OpenAI opóźni poprawę wskaźników finansowych grupy. Fitch w nocie do obecnej emisji spodziewa się dalszego wzrostu zadłużenia SoftBanku. Uważa jednak, iż spółka zachowa odpowiednią płynność i dostęp do rynków kapitałowych.

SoftBank twierdzi, iż jego polityka finansowa się nie zmieniła. Wskaźnik LTV, czyli relacja skorygowanego długu netto do wartości aktywów, ma w normalnych warunkach pozostawać poniżej 25 proc., a choćby w sytuacjach kryzysowych nie przekraczać 35 proc. Gotówki ma wystarczać na wykup obligacji przez co najmniej dwa lata. Portfel grupy jest jednak mocno skoncentrowany na dwóch aktywach: OpenAI i projektancie chipów Arm. Duża część tego zakładu dotyczy więc jednego sektora.

Czynnik IPO OpenAI

Dla inwestorów najważniejsze jest to, kiedy SoftBank będzie mógł zrealizować zyski. Na razie są one tylko księgowe. W czerwcu OpenAI poufnie złożyło w SEC wniosek o dopuszczenie akcji do obrotu. We wrześniu Sam Altman powiedział w wywiadzie dla magazynu Fortune, iż OpenAI nie wejdzie na giełdę w 2026 r. Uzasadnił to m.in. obawami o bezpieczeństwo AI. Akcje SoftBanku spadły wtedy w Tokio o ponad 11 proc.. Dyrektor finansowa OpenAI Sarah Friar mówiła pracownikom w sierpniu, iż spółka „będzie firmą publiczną w 2027 r.”.

Wyceny wciąż rosną. W marcu OpenAI pozyskało 122 mld USD przy wycenie 852 mld USD. Według CNBC i Financial Times inwestorzy proponują teraz nową rundę przy wycenie ok. 1,2 bln USD, choć formalne rozmowy się nie toczą. Dla SoftBanku ma to duże znaczenie. Udziały w OpenAI są wyceniane według wartości godziwej, a zmiany tej wartości trafiają co kwartał do rachunku wyników. Wzrost wyceny poprawia wyniki grupy, ale gdyby nastroje wobec AI się pogorszyły, efekt byłby odwrotny.

Idź do oryginalnego materiału