Stopy procentowe bez zmian. Decyzja RPP zgodna z oczekiwaniami rynku

2 godzin temu

Rada Polityki Pieniężnej (RPP) utrzymała stopy procentowe Narodowego Banku Polskiego na niezmienionym poziomie. Tym samym zakończyła serię pięciu obniżek po 25 punktów bazowych każda. Referencyjna stopa procentowa pozostała na poziomie 4 proc. w skali rocznej.


Decyzja nie była zaskoczeniem dla rynku – już w grudniu sygnalizowano możliwość pauzy w luzowaniu polityki monetarnej. Choć dane o inflacji za grudzień, która była poniżej celu NBP, zwiększyły szansę na dalsze cięcie, większość ekonomistów zakładała wstrzymanie decyzji do kolejnych danych i prognoz.

Inflacja spada, ale nie wszędzie


Według szybkiego szacunku GUS inflacja CPI w grudniu wyniosła 2,4 proc. rok do roku, co potwierdza kontynuację trendu dezinflacyjnego. Jednocześnie inflacja bazowa, która w listopadzie osiągnęła najniższy poziom od sześciu lat (2,7 proc. r/r), mogła w grudniu lekko wzrosnąć.


Od maja 2025 roku RPP obniżyła stopy procentowe w sześciu ruchach, łącznie o 175 punktów bazowych. W ocenie analityków EXANTE obecna decyzja to pauza, a nie koniec luzowania. Coraz więcej danych wskazuje na słabnącą presję inflacyjną, także w obszarze inflacji bazowej. Jednocześnie dynamika wynagrodzeń hamuje szybciej, niż przewidywały wcześniejsze prognozy.

Kiedy kolejne decyzje?


– Najbardziej prawdopodobnym momentem wyjścia RPP z trybu wait-and-see i wznowienia luzowania jawi się posiedzenie kończące się 4 marca. Decydenci będą wówczas wyposażeni w nową projekcję NBP, jak również będą znać dane o inflacji za styczeń (choć jeszcze nieuwzględniające rewizji wag) – komentuje Bartosz Sawicki, analityk EXANTE.


Inwestorzy i część członków RPP spodziewają się jeszcze dwóch redukcji po 25 pb przed zakończeniem cyklu. Potem możliwy byłby dłuższy okres stabilizacji stóp.


Na głębsze cięcia mogą jednak nie pozwolić mocne dane z realnej gospodarki. Wzrost PKB przyspiesza, a konsumpcja jest silna, co w połączeniu z ekspansywną polityką fiskalną ogranicza przestrzeń do bardziej agresywnego luzowania.


Zarówno rynek, jak i ekonomiści oczekują kontynuacji łagodzenia polityki pieniężnej, choć w bardziej ostrożnym tempie. Wypowiedzi członków RPP – także tych o jastrzębim nastawieniu – sugerują, iż inflacja bazowa może spaść w okolice 2 proc. w kolejnych miesiącach. To argument za dalszymi obniżkami, choć prawdopodobnie rozłożonymi w czasie i uzależnionymi od kolejnych danych makroekonomicznych.




Przeczytaj także:



  • Finansowe decyzje Polaków. Trzy czwarte wybiera spokój zamiast zysku

  • Zakupy online coraz częstsze. Co piąty Polak kupuje w sieci co tydzień

  • Zielone kompetencje poszukiwane. Budownictwo mieszkaniowe nie nadąża za transformacją

Idź do oryginalnego materiału