Stracił uprawy przez deszcz. Nie dostał ani grosza. Oto co usłyszał

1 godzina temu
Grad przeszedł przez kilka wiosek w gminie Sadlinki (woj. pomorskie) i w części gospodarstw zniszczył warzywa choćby w 80 proc. Rolnik z Nowego Dworu mówi o bardzo dużych stratach. Tłumaczy jednak, iż nie ubezpiecza upraw. I podaje powód.
Idź do oryginalnego materiału