
Ponad tysiąc hektarów uszkodzonych upraw, zniszczony rzepak, buraki i kukurydza. Olbrzymie straty, które w części gospodarstw mogą sięgnąć choćby 100 proc. Tak wygląda sytuacja po gradobiciach, które na początku lipca przeszły przez Wielkopolskę. Trwa szacowanie szkód po gradobiciu 2026, a minister rolnictwa Stefan Krajewski zapowiada uproszczenie procedur oraz szybszą wypłatę pomocy i zaliczek dopłat bezpośrednich dla poszkodowanych rolników.
Jedna nawałnica wystarczyła, aby w kilka minut zniszczyć plony, na które rolnicy pracowali przez wiele miesięcy. W Wielkopolsce trwa szacowanie szkód po gradobiciu. Podczas dzisiejszej konferencji prasowej minister rolnictwa Stefan Krajewski zapowiedział zmiany, które mają przyspieszyć pomoc i ograniczyć formalności dla poszkodowanych gospodarstw.
Minister chce przyspieszyć zaliczki dopłat dla poszkodowanych rolników
Oprócz uproszczenia procedur związanych z szacowaniem szkód po gradobiciu 2026 minister rolnictwa zapowiedział również działania, które mają przyspieszyć wypłatę zaliczek płatności bezpośrednich dla gospodarstw dotkniętych klęską.
„Będę robił wszystko, by pieniądze w ramach zaliczek płatności bezpośrednich popłynęły do tych powiatów, do tych gospodarstw jak najszybciej. Jest to moje zobowiązanie i moje wyzwanie, żeby to się zadziało jak najsprawniej” – powiedział minister rolnictwa Stefan Krajewski.
Minister podkreślił, iż resort współpracuje z instytucjami odpowiedzialnymi za ocenę strat i wypłatę wsparcia. Celem jest jak najszybsze zakończenie procedur oraz przekazanie pieniędzy do najbardziej poszkodowanych gospodarstw.
„Jesteśmy po spotkaniu z rolnikami, którzy zgłaszają swoje oczekiwania i problemy, z którymi się mierzą na co dzień. Będę starał się nad każdym z nich pochylić i szukać rozwiązań, które pomogą rolnikom ten trudny czas przetrwać” – dodał minister.
Na razie minister zapowiedział działania zmierzające do przyspieszenia wypłat. Ostateczny termin przekazania zaliczek będzie zależał od zakończenia szacowania szkód oraz obowiązujących procedur.

Minister rolnictwa Stefan Krajewski spotkał się z rolnikami w Wielkopolsce, gdzie gradobicia zniszczyły uprawy. Podczas wizyty zapowiedział szybsze zaliczki płatności bezpośrednich, ograniczenie formalności i sprawniejsze uruchomienie pomocy dla poszkodowanych gospodarstw.
fot. Facebook MRiRW
Szacowanie szkód po gradobiciu 2026 już trwa
Komisje rozpoczęły ocenę strat w najbardziej poszkodowanych gospodarstwach. w tej chwili szacowanie szkód po gradobiciu 2026 obejmuje przede wszystkim gminy Lipno i Krzywiń.
Według wicewojewody wielkopolskiego Jarosława Maciejewskiego powierzchnia uszkodzonych upraw przekroczyła już tysiąc hektarów.
„Wiemy, iż to już jest ponad tysiąc hektarów, ale ostateczne wielkości poznamy dopiero po zakończeniu szacowania.” – powiedział Jarosław Maciejewski.
Jednocześnie dodał, iż zakończenie prac powinno potrwać około tygodnia, choć część rolników przez cały czas obserwuje swoje pola ponieważ część uszkodzeń może ujawnić się dopiero w najbliższych dniach.
Grad zniszczył uprawy w Wielkopolsce. Straty liczone są w setkach hektarów
Gradobicia, które przeszły przez Wielkopolskę na początku lipca, pozostawiły po sobie poważne zniszczenia. Najbardziej ucierpiały gospodarstwa w gminach Lipno i Krzywiń, gdzie uszkodzone zostały m.in. plantacje rzepaku, buraków cukrowych, kukurydzy oraz zbóż.
Rrzepak został praktycznie wymłócony
Minister rolnictwa Stefan Krajewski odwiedził poszkodowanych rolników, aby ocenić skalę zniszczeń i omówić działania, które mają przyspieszyć pomoc.
„Przyszły anomalie pogodowe, przyszły grady, które zniszczyły – tak jak tutaj widzimy – buraki, kukurydzę czy rzepak, który praktycznie został wymłócony. To powoduje nie dość, iż tego zbioru nie będzie, to będzie trzeba jeszcze przygotować ziemię pod przyszłe zasiewy.” – powiedział minister rolnictwa Stefan Krajewski.
Jednocześnie minister zwrócił uwagę, iż skutki gradobicia oznaczają dla wielu gospodarstw nie tylko utratę plonów, ale także dodatkowe koszty związane z przygotowaniem pól do kolejnego sezonu.
O skali zniszczeń i pierwszych relacjach rolników z terenów dotkniętych nawałnicą pisaliśmy już wcześniej w artykule poświęconym skutkom nawałnicy w Wielkopolsce.
Rolnicy mają uniknąć dodatkowych formalności
Jedną z najważniejszych deklaracji przedstawionych podczas wizyty była zapowiedź uproszczenia procedur związanych z uznaniem wystąpienia siły wyższej.
„Będziemy szukać takich rozwiązań instytucjonalnych, żeby rolnicy nie musieli każdy oddzielnie zgłaszać siły wyższej dla swoich upraw.” – zapowiedział minister Stefan Krajewski.
Minister przypomniał, iż podobne rozwiązania zastosowano wcześniej po powodzi w 2024 roku oraz lokalnych podtopieniach na Żuławach w 2025 roku.
Jeżeli taki mechanizm zostanie wdrożony również po tegorocznych gradobiciach, poszkodowani rolnicy będą mogli uniknąć części dodatkowych formalności.
Szacowanie szkód po gradobiciu 2026. Nie wszystkie straty widać od razu
Choć w wielu gospodarstwach uszkodzenia są widoczne gołym okiem, rzeczywista skala strat może okazać się jeszcze większa.
Jak wyjaśnił wicewojewoda wielkopolski, część kłosów została uszkodzona przez grad, jednak pełne skutki będzie można ocenić dopiero za kilkanaście dni.
„Najbliższe dwa tygodnie to będzie etap, kiedy zboże będzie dojrzewało i być może tego ziarna w kłosie już nie będzie. Może się okazać, iż nie będzie czego sprzątać.” – powiedział Jarosław Maciejewski.
Dlatego komisje podczas szacowania biorą pod uwagę nie tylko obecny wygląd plantacji, ale także możliwe pogorszenie ich stanu przed żniwami.
Co dalej z pomocą dla poszkodowanych gospodarstw?
Najważniejszym zadaniem na najbliższe dni pozostaje zakończenie szacowania szkód po gradobiciu 2026 oraz sprawne przekazanie protokołów do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Dopiero na tej podstawie będzie można uruchomić kolejne etapy pomocy dla poszkodowanych gospodarstw.
Jednocześnie zapowiedzi ministra dotyczące ograniczenia formalności i przyspieszenia wypłat mogą oznaczać, iż rolnicy szybciej otrzymają należne wsparcie. Ostateczny harmonogram będzie jednak zależał od zakończenia prac komisji oraz dalszych decyzji resortu.
Tegoroczne gradobicia to kolejne wyzwanie dla wielu gospodarstw. W tym samym czasie rolnicy zmagają się także ze skutami suszy i uruchomieniem aplikacji do zgłaszania strat. O tym, jak wygląda w tej chwili procedura i na jakie wsparcie czekają producenci, pisaliśmy w osobnym artykule.
Zródło: MRiRW; Wielkopolski Urząd Wojewódzki w Poznaniu: Facebook

2 godzin temu









![Marta Kostjuk w ćwierćfinale Wimbledonu. Ukrainka wygrała z Krueger [WIDEO]](https://i.iplsc.com/-/000N0JHZOM5SLL9G-C461.jpg)





