
Terminy nawożenia azotem znów wracają w dyskusji rolników. Rolnicy widzą potrzebę wcześniejszego stosowania azotu, jednak przepisy nie nadążają za warunkami w polu. Coraz częściej pojawiają się postulaty, aby dopuścić nawożenie choćby zimą, a Dolnośląska Izba Rolnicza wskazuje na stan zbóż ozimych, rzepaku i brak opadów.
Dolnośląska Izba Rolnicza chce zmiany przepisów dotyczących terminów nawożenia azotem. Chodzi o możliwość wcześniejszego stosowania nawozów, także zimą, gdy wymagają tego uprawy, a warunki pogodowe sprzyjają.
Najważniejsze informacje
- izba chce wcześniejszego nawożenia azotem upraw, także zimą
- problem dotyczy zbóż ozimych i rzepaku
- na Dolnym Śląsku brakuje opadów
- stan upraw wymaga szybkiej reakcji
- to wniosek, nie zmiana przepisów
Dlaczego rolnicy chcą zmiany terminów nawożenia azotem?
Dolnośląska Izba Rolnicza wskazuje, iż obecne przepisy nie nadążają za realnymi warunkami w gospodarstwach. Warunki pogodowe oraz przebieg wegetacji coraz częściej odbiegają od schematów, na których oparto program azotanowy.
Dlatego rolnicy potrzebują większej elastyczności. Z kolei przepisy opierają się głównie na kalendarzu, a nie na faktycznym stanie roślin.
Izba chce nawożenia także zimą
Najważniejszy postulat dotyczy możliwości wcześniejszego stosowania nawozów azotowych, także w warunkach zimowych. Chodzi jednak o sytuacje, gdy pozwala na to stan gleby oraz potrzeby roślin.
Natomiast obecne regulacje ograniczają takie działanie. W praktyce oznacza to, iż rolnik nie zawsze może wykonać zabieg w optymalnym momencie.
Stan zbóż i rzepaku pokazuje problem
Dolnośląska Izba Rolnicza odnosi się do sytuacji w uprawach, wskazując na konkretne dane dotyczące warunków pogodowych i kondycji roślin.
Na znacznych obszarach kraju, w tym na Dolnym Śląsku, marzec charakteryzował się bardzo niską sumą opadów miesięcznych, miejscami wynoszącą jedynie od 4 do 15 mm. W praktyce oznaczało to brak wilgotności niezbędnej do rozpuszczenia nawozów wysianych zgodnie z obowiązującymi terminami. W konsekwencji część azotu nie została przemieszczona do strefy korzeniowej, a stan wielu plantacji zbóż ozimych i rzepaku na dzień 23 kwietnia wskazuje na osłabienie kondycji roślin, zahamowanie wzrostu oraz objawy niedoboru azotu — opisuje Dolnośląska Izba Rolnicza
Dlatego problem dotyczy nie tylko terminów, ale także efektywności nawożenia. Z kolei przy braku opadów choćby prawidłowo wykonany zabieg może nie przynieść oczekiwanego efektu.

Rzepak ozimy wymaga azotu we właściwym momencie – pogoda i terminy nie zawsze się pokrywają.
fot. AgroFoto/adamc330
Brak opadów pogłębia problem
Izba zwraca uwagę na niedobór opadów, który ogranicza efektywność nawożenia. jeżeli azot zostanie zastosowany zbyt późno, a deszcz nie wystąpi, rośliny mogą nie wykorzystać go w pełni.
Z kolei w takich warunkach rolnik ponosi koszt nawozu, natomiast efekt produkcyjny może być niższy.
Program azotanowy a realne potrzeby upraw
Program azotanowy określa terminy stosowania nawozów w celu ochrony wód. Jednak warunki pogodowe coraz częściej odbiegają od przyjętych założeń.
Dlatego pojawia się napięcie między przepisami a praktyką rolniczą. Z jednej strony obowiązują sztywne daty, z drugiej — zmieniający się przebieg wegetacji.
Izby już wcześniej wskazywały ten problem
To nie pierwszy taki wniosek. Izby rolnicze już wcześniej zwracały uwagę na potrzebę większej elastyczności w terminach nawożenia azotem.
Dlatego obecna inicjatywa wpisuje się w szerszą dyskusję o dostosowaniu przepisów do zmieniających się warunków klimatycznych i agrotechnicznych.
Co to oznacza dla rolnika?
Na razie nic się nie zmienia. To bardzo ważne, ponieważ mamy do czynienia z wnioskiem, a nie zmianą przepisów.
Rolnik przez cały czas musi stosować nawozy zgodnie z obowiązującymi terminami. Jednocześnie warto śledzić komunikaty administracji, ponieważ temat może wrócić w najbliższym czasie.
Co rolnik powinien zrobić teraz?
W praktyce należy:
- przestrzegać obowiązujących terminów nawożenia
- dokumentować zabiegi
- śledzić komunikaty instytucji
Jednocześnie warto obserwować sytuację, ponieważ możliwe są dalsze dyskusje nad zmianą przepisów.
Czy przepisy nadążą za polem?
Na razie nie ma decyzji o zmianie przepisów. Jednak problem jest wyraźny i dotyczy konkretnych sytuacji w gospodarstwach.
Dlatego najważniejsze pytanie brzmi: czy przepisy nadążą za polem, czy rośliny znów będą czekać na decyzje?
Źródło: Dolnośląska Izba Rolnicza

1 godzina temu














![518 zł premii czy dodatku stażowego, także w maju. Sprawdź dla kogo i kiedy [obwieszczenie MRPiPS w mocy]](https://g.infor.pl/p/_files/39132000/wciaz-mozna-odzyskac-premie-gwarancyjna-z-ksiazeczki-mieszkaniowej-39132139.jpg)